Byłam i kupiłam.
Pachnie fajnie o jest nawet bardziej trwały niż Garnier.
Kupiłam tez szampon w kostce, bo dość mam plastiku. Chciałam z Anwen ale ten Rossmann jest taki biedny…
Spakowalam siebie i kota i uciekłam z Wrocławia do Pana Rowera. Kot po raz pierwszy nie protestował i chętnie dał się spakować i wywieźć. Widocznie tez miała dość upału.













