"Przypominają mi się słowa jej ojca:"Jest rozbita...Kompletnie rozbita". Jednak intuicja podpowiada mi, że rzeczywistość wygląda dużo gorzej. Potłuczone kawałki mają to do siebie, że można je skleić. A to, co ją spotkało...bez wątpienia starło ją na proch"
-Martyna Senator












