Skłamałem mówiąc, że nie płaczę Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
seen from Canada
seen from United States

seen from Malaysia

seen from New Zealand

seen from Israel

seen from Morocco
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Argentina
seen from United States

seen from Italy
seen from United States
seen from Yemen
seen from Russia
seen from Australia
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Malaysia
Skłamałem mówiąc, że nie płaczę Bo nie chciałem pokazać, że jestem słaby
,,Nie umiem być sobą, bo nie wiem kim jestem."
Z każdym dniem jest mnie coraz mniej, a nikt nie zauważa, że powoli gasnę. Pamięć zawodzi, życie ucieka, zostaje tylko ból. Chcę tylko, by ból zniknął. A wraz z nim ja.
A gdy znów odezwie się ten głos,
który odbiera Ci wiarę w siebie i szepcze, że nie dasz rady,
spójrz na drogę, którą już przeszłaś.
Przypomnij sobie tych, którzy odeszli,
a Ty mimo pustki i strachu szłaś dalej.
Przypomnij sobie, ile bólu kosztował Cię każdy krok.
Ile trosk, tęsknot i niespełnionych marzeń nosiłaś w sobie za dnia,
by nocą wypłakiwać je po cichu.
Ile razy samotnie szłaś przez własny huragan.
Ile razy mówiłaś sobie:
„Nie dam rady”,
a jednak szłaś dalej.
Ile rozczarowań, ile smutku i ciężkich dni przetrwałaś.
Z zamkniętymi oczami.
Z zaciśniętymi zębami.
Z bliznami
A jednak przetrwałaś.
I jesteś tutaj.
Silniejsza, niż myślisz.
Czasami w mojej głowie jest ciemno
I martwię się o wszystkie rzeczy, które chcę zrobić ze swoim życiem
To tak, jakbym zgubiła własną drogę
I nie mogę znaleźć wyjścia
Ciągle wątpliwości. Ciągłe szukanie tego co jest nie tak, znaków, że komuś nie zależy. Niby to przepracowane, a wraca i robi zamęt w głowie. Zagubienie. Złość. Smutek. Umysł sam się nakręca. Wiesz, że to tylko w twojej głowie, ale to nie pomaga, nie uciekniesz od samego siebie. To przeraża, wręcz paraliżuje. Nie ma od tego chociaż chwili wytchnienia. Od myśli, od emocji, od uczuć....
20.02.2026
w pół do trzeciej
a ja błąkam się pomiędzy ulicami
moja głowa też się błąka
pomiędzy myślami
palę papierosa
serce dymem truje
by przestało pamiętać
co do Ciebie czuję
Wpadłam do biura po przerwie, dałam koleżance prezent, zapomniałam, gdzie leży zasilacz od laptopa.
Po wyjściu zaszłam do pobliskiego lumpeksu, później na przystanek i wsiadłam do A. Inną drogą pojechał. A (!) nie, to tylko objazd.
Rzeczony prezent. Tak, powiedziałam koleżance, że jest umazany korektorem. Używam go jak farby.