Przypomniało mi się dziś, że deviantart był kiedyś zajebiście fajnym miejscem, tak mniej więcej w latach 2009-2012 (wcześniej nie wiem, nie korzystałam)
Chciałam sobie przejrzeć artystów, których kiedyś obserwowałam (których też nazwy pamiętałam) i praktycznie wszystkie konta są usunięte, a te, które dalej istnieją, są nieaktywne i nawet nie wiadomo za bardzo, gdzie tych artystów szukać i pod jakimi nazwami
W ogóle jakoś mam wrażenie, że internet był dawniej fajniejszym miejscem, bo ludzie go używali głównie do nawiązywania znajomości z ludźmi o podobnych zainteresowaniach, a w mniejszym stopniu do promowania siebie - przynajmniej wśród osób, którymi ja się otaczałam. Obecnie sama przesiąkłam "współczesnymi" standardami, wręcz przestałam nawiązywać jakiekolwiek internetowe znajomości. Być może zatraciłam w sobie ciekawość ludźmi.
Jeśli chodzi i deviantart to było naprawdę fajnie, zanim pojawił się nacisk wśród artystów na zbieranie punktów (umożliwiały spersonalizowanie profilu) i ogólne statystyki własnego konta. A jak już weszły inne media społecznościowe, jak Instagram, to ludzie w ogóle się poprzenosili z dA do miejsc, które umożliwiają większe zasięgi - nie dziwne, bo chyba niewielu ludzi tworzy do szuflady, z reguły przy tworzeniu czegokolwiek fajnie jest, jak jest jakiś odbiór
Przypomniało mi się w ogóle, że za moich deviantartowych czasów był szał na komiks The Blackblood Alliance i okazuje się, że twórczyni raz na czas dalej wrzuca jakieś rysunki i dalej cieszy się tam dużą popularnością, sprzedaje też gadżety związane z komiksem











