Pasta do pieczywa ze szprotek, kiszonego ogórka, kaparów i suszonych pomidorów
Szprotki w oleju moja Córka zajada wprost ze słoiczka lub puszki, tak bardzo je lubi. Zwykle podaję je na piątkowe śniadanie, stawiając pojemniczek na talerzu, dopełniając pieczywem i krojonym pomidorem.
Ostatnio stwierdziłam, że nie mogę już patrzeć na ten siermiężny, żołnierski zestaw i postanowiłam ze szprotek zrobić coś nowego. Powstała pasta kanapkowa.
Gdy rozsmarowałam ją na kromkach bułki i zaserwowałam nastolatce, najpierw nieufnie zmierzyła je wzrokiem, po czym zapytała: “Co to jest?”. Kiedy zaspokoiłam jej ciekawość, rzuciła: “Nie będę tego jadła! Nie mogłaś dać mi samych szprotek?!”.
Po krótkich negocjacjach namówiłam Córkę na spróbowanie, a wtedy okazało się, że pasta jest nawet, nawet zjadliwa. Wszystko znikło z talerza, bez komentarzy. Koronnym dowodem na akceptację smarowidła była pusta śniadaniówka, którą przyniosła ze szkoły (bywa, że wraca do domu z nietkniętą zawartością lub znajduję spleśniałą albo wyschnięta na wiór kanapkę w jej pokoju).
Jeśli chodzi o mnie, to nie mam do pasty zastrzeżeń i ośmielam się podejrzewać, że i Państwo nie będziecie ich mięli, o ile lubicie szprotki w oleju i nie obawiacie się nowych smaków.
Składniki: 250 g słoiczek szprotek w oleju (lub taka sama ilość w puszce) pół cebuli mały ogórek kiszony łyżka kaparów 4 suszone pomidory w oleju łyżeczka skórki otartej z cytryny przyprawy: pół łyżeczki słodkiej papryki, pół łyżeczki pieprzu cayenne gałązka naci pietruszki gałązka szczypioru ok. łyżka majonezu łyżeczka ostrej musztardy sól i czarny pieprz do smaku Przygotowanie: Cebulę obrać i pokroić w drobniutką kosteczkę, ogórek pokroić podobnie. Kapary i odsączone suszone pomidory poszatkować jak najdrobniej. Cytrynę sparzyć i wyszorować szczoteczką, a następnie otrzeć z niej skórkę. Nać i szczypior drobno posiekać. Szprotki odsączyć z oleju i rozgnieść widelcem w ceramicznej misce. Dodać przygotowane składniki oraz przyprawy, majonez i musztardę. Wymieszać i doostrzyć wg uznania. Można podawać z dodatkiem krojonych jaj na twardo.
Przechowywać w lodówce do dwóch dni.

















