Tydzień#2: Kto nie kocha słodyczy?
Na mnie padło to, żebym pisała jako pierwsza w drugim tygodniu.
Witam w ten wspaniały, okropnie zimny, ponury, pochmurny dzień. A co w takiej chwili najlepiej pomaga? Gorąca czekolada z piankami, brownies, sernik (bez rodzynek), szarlotka z lodami waniliowymi i bitą śmietaną lub suflet czekoladowy.
Zapewne wszyscy teraz sobie myślą, że fajnie byłoby gdyby takie łakocie teraz przed nami leżały - też tak sądzę! No, ale jest ten przykry aspekt, jakim jest tycie. Ale czy sama czekolada faktycznie przynosi tyle niekorzyści dla naszego organizmu jak z pozoru mogłoby się wydawać?
Otóż nie. Można mówić o wręcz cudownych właściwościach czekolady. Oprócz wapnia i magnezu, które są niezbędne do naszego prawidłowego funkcjonowania znajduje się tam też wiele witamin - B6, B2, B3, B12, A i E. Więc nie jest to tylko pusta bomba kaloryczna.
Każdy kto planuje jakąś większą wyprawę, powinien zaopatrzyć się w czekoladę. Nawet żołnierze czy astronauci mają w swojej diecie pewną dawkę czekolady ze względu na to, że jest ona wysokokaloryczna.
Co oprócz tego? Czekolada działa pobudzająco na nasz organizm. Nie bez powodu osoby, które są czymś załamane zajadają się czekoladą na filmach. Składniki zawarte w tej słodkości przeciwdziałają depresji oraz pomagają zwalczyć stres. Jedzenie czekolady, jest porównywalne nawet do stanu zakochania! (Można więc ustawić status na facebooku, w związku z czekoladą :D)
Na sam koniec pozwolę sobie obalić dwa mity.
1. Czekolada wcale nie psuje zębów, kakao ma wręcz działanie bakteriobójcze!
2. To przydatna wiedza dla nastolatków, nieprawdą jest iż po zjedzeniu czekolady może pojawić się trądzik.












