na marginesie
Tomasz Lis powiedział gdzieś ostatnio, że polska lewica będzie się marginalizować, dopóki nie pojawi się polski Blair. Dlaczego polscy liberałowie nie są w stanie głośno pomyśleć polskiego Varoufakisa?
Odpowiedź: Bo nie są go w stanie pomyśleć po cichu.
Odpowiedź: Bo nie są go w stanie głośno wypowiedzieć.












