Stróże 2 Brudnopis Boga
Jakub Ćwiek potrafi zaskakiwać swoich czytelników – miesza style i konwencje literackie, a także z godną podziwu regularnością tworzy kolejne serie książek. Nadal jednak zdarza mu się wracać do znanych z wcześniejszych utworów bohaterów, czego najnowszym przykładem są Stróże 2. Brudnopis Boga – druga część serii o Stróżach stanowiącej uzupełnienie cyklu o Kłamcy.
Loki zwany Kłamcą to najpopularniejszy z bohaterów książek stworzonych przez Jakuba Ćwieka, a przy tym postać, dzięki której Ćwiek dał się poznać czytelnikom i zyskał zainteresowanie wydawców. Chociaż historia Kłamcy została ostatecznie zakończona, z okazji dziesięciolecia serii otrzymaliśmy nowy zbiór opowiadań wraz z opowieścią o kulisach powstawania serii oraz obietnicę, że w kwestii Kłamcy nie można wierzyć we wszystko, co się usłyszy, więc Loki nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Stróże 2 to zbiór opowiadań z anielskiego uniwersum wprowadzający nowe postacie i uzupełniający pewne wątki, a przy tym powrót do korzeni, czyli powtórka z tego, co pozwoliło nam polubić (lub wprost przeciwnie) przygody Lokiego. Chociaż Kłamca pojawia się tu jako bohater drugiego planu, jak zwykle kradnie całe show. Ale czego innego można by się po nim spodziewać?
Tytułowi stróże to Butch i Zadra, elitarna jednostka do tropienia anielskich nadużyć i trzon W.I.N.A. (Wydziału Interwencyjnego Nadzoru Anielskiego). Po drugiej stronie barykady spotkamy, oprócz Lokiego rzecz jasna, zastępy łamiących zasady aniołów, mityczne bóstwa, archaniołów i herubinów oraz różne dziwne postacie. Poza tym każde z opowiadań jest utrzymane w innej konwencji i stanowi zamkniętą całość, a to daje nam nowe spojrzenie na uniwersum Kłamcy oraz stwarza okazję do wyszukiwania i rozpoznawania licznych nawiązań do innych dzieł szeroko rozumianej popkultury. Zgodnie z zapowiedziami w Brudnopisie Boga są kontynuowane wydarzenia z części pierwszej, choć ich znajomość nie jest konieczna do zrozumienia całości. Nie trzeba też znać cyklu o Kłamcy, ale wówczas ominie nas zabawa związana z odwołaniami do wydarzeń i bohaterów znanych z pozostałych książek. Opowiadania, mimo że stanowią zamknięte całości, zostały powiązane wspólną nicią fabularną, a jej rozplątanie będzie wymagać interwencji Lokiego i wprowadzi sporo zamieszania (biorąc pod uwagę rozwój wydarzeń, można się spodziewać Stróżów 3, a co się w nich wydarzy, jeden Ćwiek raczy wiedzieć).
Największą zaletę Stróżów 2 stanowi specyficzny klimat opowieści (szczególnie bliski fanom dotychczasowych wyczynów Lokiego) oraz stylistyczna różnorodność poszczególnych opowiadań. Znalazło się tu miejsce na miniaturę o nawiedzonym miasteczku (trochę w stylu Kinga, z aniołem w tle), klasyczną Ćwiekową opowieść o walce niebiańskich zastępów z siłami konkurencji, pokazującą przy okazji pierwsze spotkanie Butcha i Zadry, historię pierwszego kontaktu Indian ze skrzydlatymi, opowiadanie będące hołdem autora dla jego kotów (historia zawiera również lokowanie Lokiego) oraz kilka innych niespodzianek. Dzięki tym wszystkim zabiegom trudno się oderwać od Stróżów 2 i nawet ci, którzy nie przepadają za Lokim, znajdą w tym zbiorze opowiadań coś dla siebie.
Brudnopis Boga to ciekawe uzupełnienie uniwersum Kłamcy, a także doskonała zachęta do zapoznania się z wcześniejszymi przygodami Lokiego dla nowych czytelników. Dla wiernych fanów serii będzie to z kolei powrót do korzeni cyklu, a przy tym pewna nowa jakość i okazja do prześledzenia, jak od czasu Kłamcy Jakub Ćwiek rozwinął się jako pisarz. Czas spędzony ze Stróżami nie będzie czasem straconym.
Autor: Michał Pawełczyk
Korekta: Justyna Gierłowska













