400mg oxy w pompie, a tolerka wyjebana na Ceres
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United Kingdom

seen from United Kingdom
seen from United States

seen from Canada
seen from United States

seen from Poland

seen from United States
seen from United States
seen from Saudi Arabia
seen from China
seen from Argentina

seen from Norway
400mg oxy w pompie, a tolerka wyjebana na Ceres
Kryzys.
Nie wyrabiam.
Jest coraz gorzej.
Powoli tracę siebie.
Zawsze byłam jakaś taka, nie wiem, może trochę jebnięta?
Odbija się to na moim najbliższym, oczywiście internetowym otoczeniu. Oni też mają swoje problemy, ja wiem.
Ja po prostu nad sobą nie panuję, bo uczucia biją się z rozumem...
Jedna część mnie jest rozsądna. Próbuję jej słuchać i się ogarnąć. Na litość, nie jestem już małym dzieckiem!
Jednak trawi mnie od środka taka obrzydliwa chęć ciągłego użalania się nad sobą. Błagania o pomoc. A nuż ktoś mnie w końcu zauważy?
Pomimo tego, że teoretycznie się tutaj nawet poukładało, to nadal czuję się okrutnie samotna i nierozumiana.
Nie radzę sobie z tym
Nie radzę sobie z niczym...
pomocy
Zdycham
Autorskie 😂
Powoli znikam
"Byłeś tak blisko, byłeś obok mnie. Dzisiaj ona jest blisko, a Ty obok niej."
- via bezn-a-dziejnie
Chciałabym wreszcie zrobić coś dobrze
Wszyscy jesteśmy martwi lecz każdy w innym czasie przestaje istnieć.
- @m-art-wy-poeta