Nie gniewaj się kiedy dzwonię, wrzeszcze, martwię się... Obawiaj się ciszy, bo tak właśnie umiera miłość.

Kiana Khansmith
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ

blake kathryn

❣ Chile in a Photography ❣
NASA

Origami Around

Discoholic 🪩
Cosimo Galluzzi

#extradirty

Jar Jar Binks Fan Club
Fai_Ryy
Keni

Love Begins

ellievsbear

PR's Tumblrdome
d e v o n
𓃗
hello vonnie
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
taylor price
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from Portugal

seen from United States

seen from United States
seen from Venezuela

seen from Germany

seen from United States

seen from India

seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Japan
seen from Russia

seen from Russia
seen from Australia
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
@taka-dziewczyna1000
Nie gniewaj się kiedy dzwonię, wrzeszcze, martwię się... Obawiaj się ciszy, bo tak właśnie umiera miłość.
Do Mojej dawnej "N."
Chodź nie wierzę w Boga, mam nadzieję, że to przeczytasz...
Pamiętam, gdy byłaś moim wsparciem. Gdy mogłam liczyć na Twoje szczere słowa...
Nie wiem dokładnie, dlaczego gdy byłam na dnie, stwierdziłaś że jestem nie warta twojej uwagi...
Myślę często o Tobie. O naszych piątkowych spotkaniach i szczerych rozmowach...
Nadal mam album z Twoimi zdjęciami, wciąż myślę o Tobie i czy porykasz się z problemami...
Zdaję sobie sprawę, że strasznie przezemnie cierpiałaś i dobrze zrobiłaś, że na samym końcu mnie olałaś...
Jeśli chcesz to się odezwij, brakuje mi Ciebie...
Chciała powiedzieć coś ważnego. Dla niej był to temat, którego nie mogła przemilczeć, jednak ten ktoś zmienił zdanie i postanowił go wyprzeć. Słowa przeistoczyły się w ciche westchnienia, a wiara uciekła w dal
Jestem z Ciebie dumna...
“Jeszcze wczoraj Jego wzrok odprowadzał mnie, gdy wychodziłam z pokoju, dłonie rozgrzewały do czerwoności, a oddech tulił do snu. Jeszcze wczoraj Jego kąciki ust podnosiły się na mój widok, oczy uśmiechały się na dźwięk mojego głosu, a ramiona dawały poczucie spokoju i bezpieczeństwa. Jeszcze wczoraj tu był, a być może nigdy mi się nie przytrafił…”
— “Czego pragniesz?”
"czasami odczuwamy smutek bez żadnego powodu, jednak gorsze jest to kiedy mamy powód ale już nic nie czujemy"
nie wiem czy to jest możliwe, ale wtedy, gdy przestałeś być dla mnie tak ważny zrozumiałam, że nie ma w moim życiu nic szczególnego
Trudno mówić o tym, co nas zabija. Dlatego milcze, gdy słyszę twoje imię
A było tak dobrze...
Gdy zaczęło być spokojnie, wszystko jakoś stawało się powoli prostsze, pojawiła się nadzieja na lepsze jutro...
Miałam wiarę w samą siebie i na nowo zaczęłam siebie akceptować...
To nastał taki moment jak ten. Bez konkretnego powodu zaczęłam się bać.
Wystraszyłam się wszystkiego. Możliwości utraty osoby, która mnie uratowała, wzrostu mojej wagi, niechęci do wstawania rano, spania przez pół dnia. A najbardziej tego, że jestem niewystarczająca.
Wróciłam do tego, przed czym przez ten cały czas uciekałam, bardzo dobrze zdając sobie sprawę, że jest to błędne koło, że nie powinnam...
Jestem teraz w stanie w połowie błogim, dobrze wiem jak to działa i co ze mną robi. Przeraziła mnie najbardziej moja chęć powrotu do tego, co tak bardzo zniszczyło mnie i moje nastoletnie życie...
Mimo obietnic i przekonań, że nigdy do tego nie wrócę, że nie chce...
Pojawił się impuls i możliwość, z której naiwnie skorzystałam...
Jak myślisz kto pierwszy zapomni? Ten co został odrzucony, czy ten co porzucił?
Me
“Nie może być dla kobiety większej udręki niż mężczyzna, który jest tak dobry, tak wierny, tak kochający, tak niepowtarzalny i który nie oczekuje żadnych przyrzeczeń. Po prostu jest i daje jej pewność, że będzie na wieczność. Boisz się tylko, że ta wieczność - bez tych wszystkich obietnic - będzie krótka.”
— Janusz Leon Wiśniewski - “S@motność w sieci”
“- Przyzwyczaisz się… - Nie, nie przyzwyczajasz się do nieobecności ludzi, których kochałeś. Uczysz się jak przetrwać dzień za dniem.”
— znalezione.
“Jesteś wystarczająca. Zawsze byłaś wystarczająca. Jeśli w to wątpisz, to prawdopodobnie dlatego, że dawałaś najlepszą wersję siebie niewłaściwym osobom.”
— znalezione.
“Podziwiała go i była strasznie o niego zazdrosna. Chciała go mieć tylko dla siebie. Chciała, żeby żadna kobieta nie poznała go bliżej i nie dowiedziała się, jaki jest. Czuła, że każda, która go pozna, także zechce mieć go tylko dla siebie.”
— Janusz Leon Wiśniewski - “Zespoły napięć”
Chciałabym zapomnieć. (at Kraków) https://www.instagram.com/p/Cdgb7r_M27b/?igshid=NGJjMDIxMWI=
"Nie pamiętam jak się w Tobie zakochałam, pamietam tylko jak trzymałam Cię za rękę świadoma, że zabije mnie to gdy będę musiała ją na zawsze puścić.
-sadystyczna
Czasami sprawy muszą potoczyć się bardzo źle, zanim trafia na właściwe tory. Daj sobie czas.