
Love Begins

❣ Chile in a Photography ❣

roma★
untitled
★
Lint Roller? I Barely Know Her
Cookie Run:Kingdom Official!
Claire Keane
One Nice Bug Per Day

titsay
Cosmic Funnies
occasionally subtle
🪼
taylor price
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH

PR's Tumblrdome

blake kathryn
TMBGareOK. The Official They Might Be Giants tumblr
No title available

tannertan36
seen from Türkiye

seen from Pakistan

seen from United Kingdom
seen from United States
seen from China
seen from United States
seen from Brazil
seen from Philippines
seen from China
seen from Italy

seen from Indonesia
seen from Bangladesh

seen from Netherlands
seen from Netherlands

seen from Indonesia
seen from United States
seen from Chile
seen from Vietnam
seen from Albania
seen from Iraq
@tiruriru92
Post, dot. 3 października 2019.
Planowałam kilkudniowy wyjazd do miasta, by przez jeden dzień poczuć się częścią większej całości (Warszawa, 11 listopada).
Po raz kolejny mojej rodzinie udało się wpędzić mnie w poczucie winy, z powodu chęci przeżycia raz do roku czegoś więcej, chęci wyrwania się z trybu pić, jeść, spać (jak tamagotchi) i pracować.
W dodatku moja chęć wyjazdu została uznana za chęć przeprowadzenia schadzki, że do miasta sprowadza mnie "dupa".
Właściwie zrezygnowałam z wyjazdu. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze należy zainwestować, by w przyszłości nie musieć czuć się tak zawstydzoną, zażenowaną, upokorzoną i wpędzoną w ślepy zaułek poczucia winy związany z chęcią przeżywania swojego życia po prostu oraz chęcią choćby poczucia sprawczości we własnym życiu.
Rozmowa, a raczej jej fragment
P.(on, który od ponad dekady nie tylko nie mieszka z rodzicami, ale i mieszka za granicą): Zauważyłem, że mieszkasz z rodzicami.
Ja: No tak. Tak, mieszkam z rodzicami.
P.: Masz 26 lat. Nie myślałaś, żeby mieszkać sama? Nie chciałaś?
Ja: No chciałam, ale to kosztuje, itd.
P. <chwila wymownej ciszy>: A wracając do wcześniejszego tematu...
25. grudnia 2018.
Rodzina to bardzo destrukcyjny wynalazek.
Ale nie będziemy w sobie pielęgnować złych myśli.