Dzień 3 - 12.08.26
Zjedzone: 1080 kcal
2 kromki chleba z pastą jajeczną - 200kcal
kawa z mlekiem - 80 kcal
spaghetti - 500kcal
matcha latte - 300kcal
Spalone: 150kcal
Wypita ilość płynów: 2l
Waga: 60kg
Claire Keane
art blog(derogatory)
No title available

PR's Tumblrdome
h
TMBGareOK. The Official They Might Be Giants tumblr
Interview Vampire Daily
Lint Roller? I Barely Know Her
EXPECTATIONS

Origami Around

#extradirty
Cosimo Galluzzi

shark vs the universe

tannertan36
One Nice Bug Per Day

Product Placement
𓃗
untitled
noise dept.

blake kathryn

seen from Germany
seen from Morocco

seen from Germany
seen from Netherlands

seen from Norway
seen from Iraq
seen from Pakistan

seen from Türkiye

seen from Türkiye
seen from United Kingdom

seen from Mexico
seen from Kenya

seen from Japan
seen from France

seen from Türkiye
seen from United States
seen from Netherlands

seen from Türkiye

seen from United States
seen from Germany
@vanesskinny
Dzień 3 - 12.08.26
Zjedzone: 1080 kcal
2 kromki chleba z pastą jajeczną - 200kcal
kawa z mlekiem - 80 kcal
spaghetti - 500kcal
matcha latte - 300kcal
Spalone: 150kcal
Wypita ilość płynów: 2l
Waga: 60kg
Tak chcę aby wyglądała moja lodówka
Dzień 2 - 11.08.26
Zjedzone: 430 kcal
5 pierogów z serem - 350 kcal
kawa z mlekiem - 80 kcal
Spalone: 750 kcal
Wypita ilość płynów: 2l
Waga: 60.4kg
Dzisiaj waga spadła o 0.4 kg, więc jestem zadowolona. W poprzednim tygodniu miałam 59.6kg, ale oczywiście wszystko zepsułam przez weekend plus jestem przed okresem, więc liczę, że to tylko woda która mi się odkłada.
Za tydzień wyjeżdżam na studia za granicę na pół roku, więc nie będę mieć wagi co mnie przeraża. Niby mogę sobie kupić, ale co potem z nią zrobię jak będę wracać do Polski?? Jestem tym mega zestresowana, bo będę musiała po prostu trzymać się deficytu i robić sobie zdjęcia. Jak ktoś ma jakieś rady to proszę o podzielenie się!!
Ariana is my biggest thinspo
Dzień 1 - 10.08.26
Zjedzone: 700 kcal
kawa z mlekiem - 80kcal
leczo z ryżem - 300kcal
2 kromki chleba z pastą jajeczną - 320 kcal
*zjedzone i spalone kcal liczę na oko
Ćwiczenia: spalone ok.400 kcal
Wypita ilość płynów: 2.5l
Waga - 60.8kg
+30 min rozciągania
Uważam, że dzisiaj był naprawdę dobry dzień. W weekend objadłam się, więc waga oczywiście skoczyła. Ale teraz wracam na prostą i biorę się za siebie. Rok temu byłam chuda i nigdy nie czułam się lepiej. Teraz jestem w mojej najgorszej wadze. Dlatego zaczynamy od początku. Rok temu schudłam ćwicząc dużo i jedząc 2/3 posiłki dziennie, więc na razie tego będę się trzymać i nie będę lecieć na głodówkach. NA RAZIE. Poza tym nie mam wyboru i muszę coś jeść, bo jeszcze przez tydzień jestem u rodziców, a potem wyjeżdżam na studia. Ostatnio w ogóle zauważyłam, że jak cały dzień siedzę w domu i nie mam co robić to myślę o jedzeniu, a kiedy nie ma mnie w domu mogę pół dnia nic nie jeść i nie odczuwam głodu.
No nic to wszystko na dzisiaj. Życzę Wam chudej nocy motylki. Pamiętajcie lepiej iść spać z pustym brzuchem niż obżartym jak świnia. Dlatego nie podjadamy!
Buziaki