Świata nie mierzy się oczyma, ani rękoma.
Świat mierzy się duszą i umysłem.
Jules of Nature
trying on a metaphor
Show & Tell
🩵 avery cochrane 🩵

Product Placement
Sade Olutola
Game of Thrones Daily
Lint Roller? I Barely Know Her
Cosimo Galluzzi
Xuebing Du

#extradirty
NASA

❣ Chile in a Photography ❣

oozey mess
Keni
DEAR READER
taylor price

No title available
noise dept.

if i look back, i am lost
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Poland
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from Taiwan
seen from United States
@vickyh98-blog
Świata nie mierzy się oczyma, ani rękoma.
Świat mierzy się duszą i umysłem.
Coś jak tożsamość.
Kim jestem?
Jestem zimnym wiatrem, który złowieszczo dmie między drzewami
Wiatrem, który przeszywa Cię w zimowy wieczór
Wiatrem, który biega wolno pod niebami
Kim jestem?
Jestem słońcem, które tak delikatnie pieści Twoją skórę
Słońcem, które przynosi nadzieję
Słońcem, które płonie za murem.
Kim jestem?
Jestem przekleństwem, które spadło na naród
Winą Adama i pokaraniem
Godności odebraniem.
Kim jestem?
Jestem Twym cieniem
Idącym wciąż za Tobą krok za krokiem
Twoim stałym uciśnieniem.
Kim jestem?
Jestem senną marą, którą przeganiasz
Do najczarniejszych odmętów umysłu
Koszmarem minionej nocy
Jestem tym, czego się obawiasz.
Kim jestem?
Jestem wolnością ofiarowaną nam z góry
Wewnętrznym spokojem i zadumą
Pewnością, że nasze mury nie runą.
Kim jestem?
Jestem muzyką, słodkim dźwiękiem, który dotyka zmysłów Kojącą nutą
Łącznikiem umysłów.
Kim jestem?
Jestem tą, którą mnie Ojciec stworzył.
Pan Czas
Niech pan wejdzie.
Deszcz i morko, szlag niech to trafi!
Ależ nalegam, pan wejdzie.
Pan usiądzie.
Pan odpocznie.
Herbaty z rumem, czy wina?
Proszę pana, nalegam.
A ciasta jakiego?
Albo i ciepłego?
Suchą koszulę dam.
I płaszcz wysuszę.
Och, ma pan walizkę.
Co pan w niej trzyma?
Skąd tak wielki bagaż?
Spieszy się pan?
Czemu pan biegnie?
Dlaczego pan ucieka?
***
I zatrzymał się w końcu stojąc przede mną
I zaświeciły jego oczy nienaturalną bielą
Wyciągnął ku mnie walizkę wielką
By życia zasmakować od nowa.
Jestem Julią mam lat 23 dotknęłam kiedyś miłości miała smak gorzki jak filiżanka ciemnej kawy wzmogła rytm serca rozdrażniła mój żywy organizm rozkołysała zmysły odeszła Jestem Julią na wysokim balkonie zawisła krzyczę wróć wołam wróć plamię przygryzione wargi barwą krwi nie wróciła Jestem Julią mam lat tysiąc żyję -
Jeden z moich ukochanych wierszy.
Dziękuję CI Julio. Dziękuję.
Country,spring and Family :)
niech to sie skończy...
to uczucie, kiedy próbujesz wyciągnąć drugą osobę z takiego samego stanu, w jakim się znajdujesz...
Nadziejo.
Nadziejo, Gdzie jesteś? Nie miałaś tu trwać? O Nadziejo. Czyż nie miałaś tuż obok mnie stać? Och słodka Nadziejo. Czemu jesteś taka olbrzymia? Zostań tu. Nie odchodź. Nie rozdzieraj mnie. Nie oślepiaj moich oczy. Nie związuj mych rąk. Nie zakrywaj mi ust. A może to nie Ty? Może znalazłam zła drogę? Drogę, na której spod mych nóg Ucieka mi grunt. Gdzie teraz jestem? Czuję pustkę,a samotność mnie pochłania. A może ja już Jestem ślepcem,a oni, Są tu? Nienamacalni. A może zawładną mną strach i wszystko już znikło. Lecz kim jestem ja? A może Oni już są tu. Obok. Nienamacalni A realni. W moim własnym Cichym umyśle.
My love.
wilki dwa
by tweety5.tumblr.com
Serotonina
"One day I wanna fuckin’ play it!"
Achhhh Prague <3
Thank You Agnieszka. C:
Grunt to mieć kogos,kogo się kocha ponad zycie. :)