“Jest tak mało radości. Tak mało wolności. Tak mało bezpieczeństwa. Tak mało powodów, by czuć, że to wszystko jest coś warte. Jedynym, co wydaję się dużo warte, jest miłość. Miłość jest jedynym lekarstwem łagodzącym cierpienie. Miłość jest jedyną drogą do wolności. Miłość jest jedynym bezpiecznym miejscem w całym człowieczeństwie. I nawet miłość nie działa zbyt długo. Miłość zawsze znika albo umiera. Zawsze ją zabijają albo niszczą. Miłość zawsze zmienia się w coś, co nie jest już miłością. Chwile prawdziwej, czystej, bezwarunkowej miłości są czymś najrzadszym i najcenniejszym na świecie. Jeśli zdarzą się takie dwie albo trzy w ciągu całego życia, jesteś szczęściarzem. Większość z nas żyje w złudzeniu, że ma miłość albo zna miłość, albo szuka miłości, ale to, co naprawdę mamy albo znamy, czego szukamy, jest pożądaniem, dominacją i posiadaniem. To, co znamy jako miłość, nie tylko nas nie uszczęśliwia, ale sprawia jeszcze więcej bólu. Jesteśmy przez to jeszcze bardziej nieszczęśliwi, bardziej gwałtowni, bardziej uciążliwi i żałośni. Jeszcze bardziej cierpimy.”
— “Ostatni Testament” James Frey
















