
gracie abrams
todays bird
The Stonewall Inn
Cosimo Galluzzi

Game Changer & Make Some Noise
Mike Driver
★
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
official daine visual archive

No title available
Not today Justin
Monterey Bay Aquarium

❣ Chile in a Photography ❣

Kiana Khansmith

shark vs the universe

#extradirty
The Bowery Presents
No title available
RMH
No title available
seen from United States

seen from Türkiye

seen from United States
seen from Kenya

seen from United Kingdom
seen from Malaysia

seen from United States
seen from United States

seen from Colombia
seen from Netherlands
seen from Philippines
seen from Malaysia

seen from United States
seen from Philippines

seen from United States
seen from Hong Kong SAR China
seen from Nepal
seen from United States
seen from Brazil

seen from United States
@wypelnicpustke
2021?
To jedno wielkie O JA PIERDOLE, JAKIMŚ CUDEM ŻYJE.
Zaufałam ci ponownie. Było idealnie. Ale zajrzałam po kilku miesiąc w twój telefon. Pustka na nowo wypełniła moje serce. Wtedy zrozumiałam ze to co zbudowałam - zniszczyłam dla ciebie. Teraz jestem już tylko sama.
Po miesiącu od rozstania odezwałeś się do mnie.
Przeszły mnie dreszcze.
Dziwne uczucie. Wszystko wraca do ciebie i proces odbudowania siebie zatacza koło.
Problem nie był on, tylko ty. Tłumaczyłaś każde jego zachowanie, akceptowałaś jego kłamstwa, dawałaś kolejne szanse. Nie wierzyłaś w to, że zasługujesz na prawdziwego, kochającego mężczyznę... Dlatego siedziałaś z nim. Ale przynajmniej dostałaś nauczkę. Jesteś warta wszystkiego. Nie zapominaj tego.
Mimo że zdradziłeś mnie, ja ci wybaczyłam.
Mimo że zrobiłeś to drugi raz, ja walczyłam o nas.
Mimo że mnie zostawiłeś, ja nadal sprawdzam czy bezpiecznie dojechałeś do domu.
Mimo że mnie potraktowałeś jak zabawkę, codziennie w nocy przed snem żegnam się z tobą.
Mimo że wyciągnąłeś ze mnie całe szczęście, codziennie rano zrywam się po telefon żeby do ciebie zadzwonić....
ale wtedy przypominam sobie, że przecież wyrzuciłeś mnie już ze swojego życia.
Skoro mnie kochałeś,
To czemu mnie zostawiłeś?
Teraz już wiem, że niepotrzebnie o ciebie walczyłam.
Powinnam walczyć o siebie.
Zostawiłeś mnie z dnia na dzień, robiąc mi tak długo nadzieje na to, że uda nam się to naprawić.
“Pamiętaj, co Ci zawsze powtarzałam: nie angażuj się w zatrzymanie kogoś, kto nie przejąłby się, gdyby Cię stracił.”
— K. Bromberg
“W końcu się poddajesz. Nie walczysz, nie krzyczysz, nie płaczesz. Patrzysz obojętnym wzrokiem na to, co Cię otacza i już nie potrafisz zrozumieć o co było to zamieszanie. Nie interesuje Cię już czy ktoś odejdzie albo czy może zranić. Zgadzasz się na wszystko. Umarłaś, sama przyznaj.”
—
Błędem było czytanie starych wiadomości.
Nie potrafię znieść widoku tego jak bardzo ci kiedyś zależało.
Teraz zostało nam jedynie przyzwyczajenie.
A ja już nie mam siły walczyć o nas. Nie po tym wszystkim co mi zrobiłeś.
“Taka już była. Wszystko sobie wyjaśniała, wszystkich usprawiedliwiała, wybielała. Nieważne, że sama ponosiła straty, że cierpiała. Nie była w stanie przerzucić ciężaru na kogoś innego, wolała sama pchać ten kamień pod górę, męczyć się, a potem z rezygnacją patrzeć, jak głaz spada z łoskotem na dół. I na nowo zaczynała pchać go pod górę. Powinna się odwrócić i pójść własną drogą, bez oglądania się za siebie, a jednak nie potrafiła. Wolała usunąć się w cień i w milczeniu toczyć tę wielką kulę zmartwień, niewypowiedzianych słów, tęsknot i rozpaczy.”
— Agnieszka Lingas-Łoniewska (via bezciebienieistnieje)
Cały ten rok poświęciłam tobie.
Zaufałam Ci, byłam w stanie poświecić wszystko dla ciebie.
A ty to wykorzystałeś. Wolałeś spędzać czas z inną dziewczyną.
I jak mam znów Ci zaufać?
Jestem ciekawa czy warto próbować nas ratować.
Jestem ciekawa czy za kilka miesięcy nie będę żałować tego wszystkiego.
Myślałam, że ci wybczyłam, ale to wraca. Wraca w nieoczekiwanym momencie.
Niektóre sytuacje tak ryją banie, ze się kurwa nie da żyć.
Myślałam ze uda mi się zapomnieć.
Myślałam ze uda mi się wybaczyć.
I choć patrząc na ciebie czuje szczęście,
To wiedząc ze zastąpiłes mnie inną,
Powoduje ze cię nienawidzę.
Zakończyć to czy ciągnąć i myśleć ze ten ból minie?