Polak walczy na Wimbledonie
Trwa mecz Łukasza Kubota na Wimbledonie i twa już 2,5 godziny. Ja niestety nie mogę oglądać, ale trzymam mocno kciuki. Należy mu się wygrana za taki bój, szkoda tylko, że innym Polakom nie poszło. No, ale nie można mieć przecież wszystkiego, to nie ten czas. Wiecie, dlaczego o tym wspominam, bo ciągle promowana jest tylko u nas piłka nożna, a przecież jest tyle fajnie rozwijających się sportów, o których warto wspomnieć.















