najgorsze uczucie to kiedy wyglądasz i czujesz sie jak gowno, a musisz wyjsc na zewnatrz

No title available
Mike Driver
Misplaced Lens Cap
untitled
Keni
YOU ARE THE REASON
No title available
Cosimo Galluzzi
No title available
★
Lint Roller? I Barely Know Her
Doug Jones

ellievsbear

❣ Chile in a Photography ❣
$LAYYYTER
Interview Vampire Daily
The Stonewall Inn
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

PR's Tumblrdome
No title available

seen from United States

seen from United States

seen from Germany

seen from Spain

seen from Türkiye

seen from China
seen from South Africa

seen from Germany

seen from Switzerland
seen from Mexico
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Philippines
seen from Türkiye

seen from United States
seen from Venezuela

seen from United States
seen from Bangladesh
seen from Malaysia
@zwiedlykwiat
najgorsze uczucie to kiedy wyglądasz i czujesz sie jak gowno, a musisz wyjsc na zewnatrz
zapadnięte policzki przyjdźcie do mnie cip, cip, cip. proszę was, dobrze się wami zaopiekuje, nie będę was karmić i wgl…
Odnajduje spokój w samodestrukcji
౨ৎ⋆˚。⋆————————
Chce byc tak chuda ze ludzie beda uzywac moich zdjec jako thinspo 🪽
————————౨ৎ⋆˚。⋆
kocham truskawki. sa przepyszne, sycące, a przede wszystkim niskokaloryczne! 7 truskawek ma tylko 35 kcal, a jak sobie je pokroicie na pół, to bedziecie mieli wrazenie ze jest ich wiecej!
Nie uwierzę ludziom, że jestem ładna, dopóki nie będę widziała każdej kości na moim ciele
ta tablica na pinterescie to moja największa motywacja💕💕🤍
b0dych3ck
48kg
yesssss
zbieram sie zeby tu wrocic bo dostaje juz szalu jak na siebie patrze
my pride month gift
kurwa mac wszyscy mnie wkurwiaja mam dosyc ludzi pierdolxie sie wszyscy
w koncu, po dwoch miesiacach wracam tutaj. tak jak pisalam, musialam ogarnac binge bo w pewnym momencie waga juz wskazywala wyzsza niz ta na ktorej zaczynalam, dawno temu (47kg). I nie wiem jakim cudem ale udalo mi sie. od tamtej pory mialam moze 2-3 wieksze napady, a wlasnie te dwa miesiace temu nie bylo tygodnia w ktorym nie mialabym minimum jednego ogromnego napadu. przez wiele dni jadlam „normalnie”(i tak mniej niz normalna osoba) i mialam ogromne wyrzuty sumienia, ale wiem ze wlasnie dzieki temu udalo mi sie tak skutecznie ograniczyc napady objadania sie. palenia rzucic mi sie nie udalo, chociaz pale rzadziej i lewdwo wytrzymuje, ale nie mam wyboru ze wzgledow finansowych bo nie mam pracy i najwczesniej bede jej szukac dopiero w lutym ale juz powoli porzucam wizje rzucenia tego kiedykolwiek. w kazdym razie, tak jak obiecalam i absolutnie o tym nie zapomnialam, wlasnie teraz zaczynam obiecane 135h fasta. bardzo sie ciesze ze tak sie ogarnelam i moge tu teraz wrocic z dobrym nastawieniem i wieksza szansa na sukces w dazeniu do chudosci.
ciesze sie ze moge tu byc💕
głód psychiczny jest moim największym wrogiem.
1 notka = 1h fasta
czas na wbicie notek do srody i zaczynam
edit: zaczynam 18 wrzesnia 03:03 - 135h
japierdole przez ostatni tydzień jestem w jebanym binge cycle. dzisiaj zjadlam okolo 1300 kalorii. czuje sie tak obrzydliwie i jezu ja juz tak strasznie mam dosyc. tak jak obiecalam od czwartku robie fasta tyle godzin ile mi tam wbijecie notek. jest juz ponad 100 wiec super, mam nadzieje ze uda mi sie wytrzymac i zbije mi to wage w jakimkolwiek stopniu. dzisiaj przyszly wyniki badan krwi. kto by sie spodziewal, mam straszne niedobory. matka wkurwiona pozdrawiam
control yourself