Wow, żyję.
he wasn't even looking at me and he found me
Cosmic Funnies
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
Stranger Things
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
𓃗
occasionally subtle
🪼

Discoholic 🪩

tannertan36

Janaina Medeiros
Not today Justin
Claire Keane

Love Begins
No title available
NASA
hello vonnie
No title available

No title available

Origami Around

seen from Germany
seen from Portugal

seen from T1

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United Kingdom

seen from Türkiye
seen from United States
seen from United States
seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from Taiwan
seen from Netherlands
seen from Türkiye

seen from Iraq

seen from United States
seen from United States
seen from Belgium
seen from Germany
@a-gulek-blog
Wow, żyję.
Reblogujcie
Pamiętacie jakie zdanie/słowo Was najbardziej zabolało? Podzielcie się nim, komentujcie, reblogujcie
"Popełnił samobójstwo" "On nie żyje, nie okłamuj się"
Dziś mnie ignorujesz, bo jestem ziemniakiem, ale jutro mogę być frytkami i wtedy będziesz o mnie błagał
(via poryw)
Dzisiaj pójdę na stację, pooglądać pociągi, wyobrażę sobie, że wpadam pod jeden.
(via a-gulek)
Pewnego dnia, gdy mnie spotkasz zobaczysz jak bardzo jestem krucha. Już nie tylko w duszy, ale też na ciele. Wtedy nie tylko będziesz się starać by nie powiedzieć mi czegoś co może mnie zranić, będziesz się bał, że przez Twój dotyk się rozpadnę
(via a-gulek)
Przyjaciel: Dlaczego nie śpisz w nocy?
Ja: Lubię myśleć.
Przyjaciel: Wstajesz o trzeciej w nocy by myśleć, to jest chore.
Wiecie co jest zabawne? Chcę umrzeć. Hahahah… Ha ha.
Pra-wdziwa
Mam ochotę napisać piękny cytat, który zmieni Wasze podejście do życia, lecz za cholerę nie mam do tego siły
Pra-wdziwa
Skakałam pełna szczęścia, wręcz promieniowałam radością. Byłam szczęśliwa bez powodu. Tak po prostu. No właśnie… Byłam.
pra-wdziwa (via pra-wdziwa)
Czekam na ten dzień, kiedy zadzwonię do Ciebie z wiadomością, że właśnie podcięłam sobie żyły
Pra-wdziwa
Coraz częściej mam ochotę się rozpłynąć. Za dużo emocji, a równocześnie tak wielka pustka.
Pra-wdziwa
Powróciły ataki. A było już tak dobrze.
Jak bardzo trzeba być zepsutym, żeby płacząc siedzieć nad rzeką, przy temperaturze -2°C?
Muszę wyglądać koszmarnie wracając z nad rzeki, idąc przez miasto, cała czerwona od zimna, bez makijażu, powstrzymując się od łez
Pra-wdziwa
Nic nie zjem. Nie poddam się tak łatwo
Powróciłam.
Zawaliłam anę. Przytyłam około 6 kilogramów. Aż sześć. A byłam tak blisko perfekcji. Ważyłam 39. Wraaaaaacaaam
Mam zamiar zrobić głodóweczkę przez pare dni. Zobaczę jak mi wyjdzie