Dobra zważę się za tydzień i zrobię update. Pamiętam jak kiedyś ważyłem się parę razy dziennie, ale nie chce znów w to wpaść więc próbuje się kontrolować (,,Ծ‸Ծ,, )
Cosimo Galluzzi
One Nice Bug Per Day

JVL
Claire Keane

No title available
TVSTRANGERTHINGS

Love Begins

Janaina Medeiros

tannertan36
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year

Kaledo Art
$LAYYYTER
i don't do bad sauce passes
sheepfilms
Show & Tell
dirt enthusiast
we're not kids anymore.

shark vs the universe
d e v o n

seen from United States

seen from Netherlands

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Algeria

seen from India

seen from Canada
seen from United States

seen from Indonesia
seen from Germany
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from India
seen from United Kingdom
seen from Netherlands
seen from India
seen from United States

seen from United States
@anadreamerxx
Dobra zważę się za tydzień i zrobię update. Pamiętam jak kiedyś ważyłem się parę razy dziennie, ale nie chce znów w to wpaść więc próbuje się kontrolować (,,Ծ‸Ծ,, )
EJJJ ogólnie rodzice mi dali stówę i zrobiłem sobie zakupy na tydzień i teraz jedyne co będę miał do jedzenia to nisko kaloryczne rzeczy jakieś dobre (๑ᵔ⤙ᵔ๑)
JEJU MYŚLAŁEM ŻE BĘDĘ MUSIAŁ PRZERWAĆ FASTA ALE MI SIĘ UDAŁO ODDAĆ TAKI SEREK Z JAGODAMI DLA PIESKA MOJEGO. Ogólnie rodzice NIGDY nie pozwalają mi iść na górę do mojego pokoju z jedzeniem, i karzą mi jeść w kuchni przy nich, ale dziś pozwolili mi wyjść na dwór to wziąłem pieski i poszłem za garaż poczytać książkę i dla Roxy mojego kochanego grubaska oddałem żarełko:33 tak się cieszę bo się nie zmarnowało i nie musiałem nic wyrzucać
Czuje się tak źle dzisiaj :(( Mam fasta i wywaliłem cały obiad, a z rana też śniadanie i fajnie, że nie zjadłem, nabiłem kroki i tak dalej, i tak dalej, ale źle się czuję że tak marnuje jedzenie૮◞ ‸ ◟ ა
Wracam do żywych, zwiałem z lekcji, poszedłem do kina na obsesję i pije sobie teraz diet mountin dew (Lana reference) 𐔌՞. .՞𐦯
Dziś omad na lodach mięta z czekoladą ezz(๑ᵔ⤙ᵔ๑)
Ale bym se ojebał pierogi z jagodami UUUU🤤
Ej bo kurde po tym jak sobie porachatałem łapy to matka mi nałożyła na nie babkę i bandaże jakieś opatrunki, ja to dzisiaj zdjąłem i te rany są dwa razy mniejsze niż wcześniej i się kurna poryczałem😭 Wiem że się powinienem cieszyć ale teraz się czuję znowu not valid (。•́︿•̀。)
Wracam na dobre tory, zeżarłem se galaretkę na śniadanko (๑ᵔ⤙ᵔ๑)
TW!! Sh i inne gówno
Siema siema zgadnijcie kto to˙𐃷˙
Eee no to ogólnie żyje i mam się prawie dobrze, czuję się jak jebany atencjusz że tutaj pisze i że wgl próbowałem sobie coś zrobić, uratowało mnie bycie pizdą bo tylko na nogach umiem hitnąć beans i głębokie styreo a na rekach tylko stereo xDD(jak kogoś ciekawi jakim cudem w takim razie chciałem się ten teges to wymyśliłem, że jak będzie bardzo, bardzo dużo cięć na dwóch rękach naokoło to i tak się wykrwawie) no i dupa mam całe ręce pociachane, chce mi się mdleć i jest mi słabo ale żyje, byłem na jakimś tam oddziale i mają mnie dać na psychiatryczny jakiś dla osób niepełnoletnich, nie wiem nawet dokładnie, rodzice są zdenerwowani(no nie dziwię im się) ale nadal nie mogę zbytnio odpocząć tylko mam iść się uczyć kurna i na korki z matmy xDD kocham to jak działa życie. Ogólnie to kręci mi się w głowie i fizycznie czuje się okropnie, a psychicznie o dziwo lepiej niż wczoraj, trochę zeszły ze mnie emocje i się uspokoiłem więc nie jest aż tak źle, gdyby nie to że czuję się w chuj cringowo z tymi łapami i sytuacją całą no ale co z tym zrobisz, nic nie zrobisz. Na razie nie będę tu pisał raczej żadnych postów przez najbliższy tydzień lub więcej, no i tyle. Ale to dziwne uczucie, że jednak żyje i nadal muszę to wszystko ciągnąć. Mam nadzieję że mi znowu nic nie odpierdoli i będzie gitez.
Trzymajcie się miśki!!
Btw jakby ktoś z was miał problemy i chciałby z kimś popisać to zawsze tu jestem!! Może przez to, że też trochę przeszedłem to lepiej kogoś zrozumiem 𐔌՞ ܸ.ˬ.ܸ՞𐦯
hejka :D
jak się czujesz? wiem, że randomowe, ale szczerze bardzo lubię twoje blogi, dlatego te ostatnie mnie zmartwiły :c
hej hej, ogólnie to od kilku dni próbuje przetrwać ale szczerze jest coraz gorzej. Chciałem przeżyć przynajmniej do jutra do dnia matki żeby spędzić ostatnie chwile z rodziną ale coraz bardziej mnie od tego pomysłu odciągają rodzice, tylko niestety nie w dobry sposób. Naprawdę się staram pomagać w domu i być takim grzecznym dzieckiem ale trudno mi jest wykonywać jakiekolwiek czynności (chociaż i tak to robię btw) a oni zwracają uwagę tylko na to, że zrobiłem coś źle i podobno mam wszystko w dupie i w ogóle się nie staram. Dlatego nie mam siły czekać do jutra, i tak ledwo wytrzymałem do dzisiaj a to tylko przez to, że przed śmiercią chce zobaczyć parę osób z klasy. Więc w sumie czekam już tylko na dzisiejszą noc i mam nadzieję, że umrę w spokoju.
Gdy byłem młodszy i chciałem się ten no kms to robiłem wszystko żeby każdy mnie znienawidził przed śmiercią żeby nikt przeze mnie nie cierpiał. Teraz to chyba chce po prostu żeby każdy zapamiętał tą lepszą wersję mnie a raczej może bardziej prawdziwą wersję mnie. Bez chorób psychicznych jestem naprawdę miłą i pogodną osobą, ale niestety nie jestem w stanie się tak zachowywać przez to co się dzieje i przez wszystkie myśli które mam w głowie. Przez kolejne kilka dni zamierzam wyskrobać z siebie dosłownie wszystkie resztki mojej energii i poświęcić swój czas innym żeby się o mnie nie martwili. Modlę się żeby za kilka dni mi się polepszyło kurna nie chce tego wszystkiego czuć a jedyne o czym myślę to żeby to zakończyć. Może jak przeczekam ten tydzień to mi się uda zostać tu na dłużej ale nie wiem czy tak będzie. Kurwa czuję się jak taki atencjusz pisząc to wszystko tutaj, ale nie powiem tego nikomu irl a potrzebuje gdzieś złożyć moje myśli
Trzymajcie się miśki /ᐠ - ˕ -マ Ⳋ
Sorry wgl za taki yap jakiś depresyjny xDD
Rotting
Nie mam już siły, chciałem powiedzieć, że wszystkim wam strasznie dziękuję, za wiadomości, aktywność czy miłe słowa, szczególnie dziękuję moim moots, moje konto dobiło do 360 obserwujących za co też dziękuję. Niestety nie sądzę żebym mógł dłużej prowadzić tego bloga ani w ogóle zostać tutaj i żyć dalej. Moja psychika w końcu wygrała, nie chcę tego tak dalej ciągnąć i przeżywać dni mając codziennie nadzieję, że będzie lepiej od jakichś siedmiu lat. Nie dobiłem do swojego celu, ani wagi ani naprawdę wielu rzeczy które chciałem zrobić. Marzyłem żeby całe życie podróżować po świecie, zwłaszcza, że nigdy nie miałem szansy tego robić za dzieciaka. Niestety mi się to nie uda, mam nadzieję, że jak już będę zasypiać na ziemi, to zamiast zimnej podłogi, będę czuł na ciele powiew wiatru i trawy, a zamiast swojego odbicia z teraz będę mógł zobaczyć pięcio letniego mnie bawiącego się i nie mającego pojęcia o życiu. To jedyne co jeszcze chcę osiągnąć przed śmiercią. Kilka kolejnych dni spędzę na żegnaniu się z bliskimi, i wybaczenie każdemu żeby móc w końcu zasnąć w spokoju. Mam nadzieję, że jak uda mi się wytrzymać te kilka dni, to może uda mi się wytrzymać jeszcze miesiąc, dwa, rok.. Ale nie sądzę żeby tak się stało. Trzymajcie się miśki Leo
jest taki trend na tt o muzeum porażek i chciałam wam się pochwalić moimi porażkami
Muzeum porażek
1.nigdy nie miałam chłopaka
2.zepsułam sobie zęby bo z lenistwa nie chciało mi się ich myć
3.wziełam drugiego psa jakoś w listopadzie i ojciec go oddał i teraz za nim tęsknię
4.rok temu dwa miesiące nie chodziłam do szkoły I to było na początku roku wrzesień październik przez to nie zdawałam z frekwencji
5.przedawkowałam nieświadomie apap i Ibuprom
6.zniszczyłam sobie włosy
7.w wieku 8 lat złamałam serce najlepszymu przyjacielowi który się we mnie zakochał
i fajnie by było jakby jakby inni się przyłączyli i też co nieco poopowiadali ofc nie zmuszam ale spróbuję nominować:
@t0ost3r5
@rytm--duszy
@dwunastolatka-na-zawsze
@shjg819
@ana-solider
@10dust01
@angel-diary777
@angel-pfk
Muzeum porażek
1. Też nigdy nie miałam chłopaka
2. Jak byłam bardzo mała (miałam 2 lata)pomyślałam że świetnym pomysłem będzie oblizanie telefonu mamy i przestał działać
3. Tak z rok temu rozjebałam drzwi na hali sportowej bo sie zatrzasnęłam a potem je wyważyłam
4. Jak miałam chyba 5 lat to wychodząc z basenu u znajomych rodziców złapałam za zły kieliszek (sok jabłkowy i białe wino oba te napoje były w kieliszkach) i wypiłam cały kieliszek wina
Coś jeszcze napewno ale nie pamiętam jak coś to dopiszę
Nominuję:
@gabrysssss
@homoemochan
@teenageeddiary
@callingouttodistantshorelines
@justmemyself5
@comeoverwhenurs0berr
@creepy-hello-kitty
O Jezu, jaki super pomysł!! Miałem trochę kłopot wymyślić cokolwiek bo jestem osobą która przeżywa wszystko strasznie ale chwilowo i zwykle tydzień po jakimś wydarzeniu już nie pamiętam że coś poszło nie po mojej myśli XDD
1 zostałem zdradzony 5 razy przez 3 swoich partnerów
2 na maturze z rozszerzonej matematyki rozpłakałem się i zanim dostaliśmy arkusz miałem atak paniki (w ogóle nie związany z maturą) do chwili gdy nie mogłem oddychać, trzymała mnie za ręce kobieta z komisji która nie pamiętam jak wygląda bo byłem zupełnie nieświadomy tego co się dzieje
3 po melanżu zesrałem się znajomemu pod prysznicem
4 w sierpniu 2025 moj przyjaciel miał 18 urodziny, w dzień jego urodzin okazało się ze jadę do Austrii i ryczałem jak nienormalny że jestem okropnym przyjacielem, będąc już w Austrii obiecałem sobie że kupię mu jakiś prezent, przez to że nie będę mógł być przy nim w tak ważny dzień, skończyło się na tym że z Austrii nie przywiozłem mu nic, przyjechałem do niego z pustymi rękami o 22 napierdolilismy się jak świnie i o 4 w nocy w apartamencie na nowej hucie śpiewaliśmy piosenki lady Gagi na balkonie puszczane z telewizora
5 ZESZCZALEM SIĘ KIEDYŚ W GACIE XDDDD w grudniu tamtego roku byłem na meecie (z tym samym ziomkiem z punktu 4) no i ja wyjechałem o 12 wracałem około 23 i byliśmy na kebabie, na maku piliśmy bubble tea i ja n robiłem siku cały ten meet i ja wracałem pociagiem no i było spk i ja wyszedłem z tego pociągu i mi się siku chciało i ja tak tuptam i kurde mi już nerki wykręca i się zesiurslem w śniegu XDDDDDDD popłakałem się wtedy nikt tego n widział ale Jezu XDDD
6 skończyłem liceum z frekwencją około 20%
7 majac jakies 6 lat bylem zły ze moj wujek nie chciał grać ze mną w strzelanie do kaczek, wiec schowałem sie w pokoju moich rodziców i trzasnąłem szklanymi, pięknymi drzwiami, pomijając ich cenę to pociąłem sobie całe ręce XD
8 na maturze z matmy pierdnalem tak głośno i tak śmierdząco w cichej sali że chciałem się popłakać
9 DOPISUJĘ!! Moja matka w prima aprilis oddała mojego psa co ja zignorowałem bo myślałem że to żart :(
@iidntfkinknww
@szczeniakzz
@wymi0cinax
@wymi0tyodlekow
@eemrin
@ritsiq
@zer0van1lla
@callingouttodistantshorelines
Okej mega super pomysł fajnie ze pamietam moje porażki
1. Nie pamiętam polozy swojego zycia mysle ze to porażka bo muszę się natrudzic by zrobić taki post
2. Bylem z moja ex mimo że mnie ghostowala, wystawiala, kompletnie zbywala i lowk miala we mnie wyjebane a ja probowalem to naprawić milion razy lol beka
3. Mam artblocka aktualnie
4. Kiedys z bratem robilismy graffiti wsns no mojwbrat robil a ja chillowalem I se cos robilemi jakis pan na nas zaczal biec I krzyxzec I to grafiti tam bylo z pol roku nie skonczone Bo moj bratek sie bal tam wracac a pozniej sciany odmalowali wiec no
4.5 kiedys taga robilem I mialem sluchawki I nie widzialem jak jakis pan na mnie krzyxzy zza bramy cn a ja tam stalem z 5 minut zanim odszedlem pozniej ide w ta ulixzke gdzie on byl I widze ze sie na mn drze no wsm to skrecilem I tyle ale sie balem odkrecic pozniej cala droge Bo bylem przekonany ze za mna idzie. . .
5. Jak bylem kidosem chcialem zrobic pranks wiec nasypalem z 4 lyzki soli do dzbanka z woda I moj ojciec sie napil tej wody a pozniej juz nie bylo smiesznie 💔
Nominuje:
@teuszzz
@rytm--duszy
@k-aro-9
@niiestosownie
@tobe-v00id
@t00thh
Okej, też będę mieć ciężko napisać(bo malo pamoetam), ale spróbuję chociaż. Wspomne jeszcze ze wiekszosc jest z drugiej polowy 2024, to chyba cos znaczy XD
1. Nie zerwałem z moim chłopakiem mimo tego ze on sam mnie nie kochał, bawil sie w realcje cieplo zimno, niszczyl mi psyche i mnie wykorzystywał, wiec przez cale wakacje 2024 spotkalem sie moze z 3 razy ze znajomymi z ktorymi mialem je spedzic
2. Przez punkt 1 nie chodzilem do szkoly przez czesc wrzesnia, pazdziernika listopada i chyha grudnia dlatego teraz musze spiąć dupe i sie chemi uczyc z 7 klasy na konkurs
3. Zacząłem palic
4. Zdystansowalem sie do wszystkich bliskich mi osob (w tym do dwoch najbliższych mi przyjaciół, z ktlrymi aktualnoe nie mam prawie wogole kontaktu)
5. Przestalem szyc, rysowac, czytac itp.
6. Zniszczyłem sobie twarz przez wyciskanie pryszczy
7. Od 24 grudnia 2025 popadłem w binge i nie miałem więcej niz 3 dni bez tego
8. Robie sh odkąd pamietam
Wsm cale moje zycie sklada sie z porazek, ale wypusalem tylko takie ktore maja duzy wplyw na to kim teraz jestem
Nominuje: @extscsyyy10 @shogyoumujou @v7qxya @dwunastolatka-na-zawsze
reszta z tego co widzialem juz byla, to ich oznaczac nie bede
Kurwa, jak ja was oznaczę? Może tylko dwie osoby.. A więc, pierwsze to dzięki za taga, teraz drugie (mam dużo do powiedzenia więc to będzie DŁUUUUGI rant):
1. Jestem nałogowym mitomanem, w ogóle to konto powstało tylko w ramach terapii od tego, obiecałem sobie że tutaj nie będę kłamać. Ale w prawdziwym życiu dalej jest mi okrutnie ciężko, po prostu terapia nie działa.
2. A propo terapii, mimo tego że mam listę bardzo ciężkich zaburzeń psychicznych, niektórych które mam od 8 roku życia, w tym au-adhd, schizofrenię paranoidalną, depresję kliniczną i psychopatie (nie, to nie wszystko) to może dwa razy w życiu byłem na terapii bo praktycznie każdy psycholog u którego byłem stwierdził że nie będzie mnie leczyć bo mi się nie da pomóc i tyle, i wgl to jestem too far gone by mnie odratować, co prawda byłem w psychiatryku ale tam to było chuj a nie terapia bo oczywiście nie wiedzieli jak mają mi pomóc i nawet mi napisali że nie mam stwierdzonej psychozy za drugim pobytem a byłem tam tydzień, dodam tylko że zabrudzenia psychotyczne mają to do tego że objawiają się od czasu do czasu, u mnie co kilka miesięcy.
3. Jestem ćpunem, tego chyba nie muszę tłumaczyć.
4. Kiedyś jak jeszcze chodziłem do podstawówki to szkoła się dowiedziała że jestem nie heteronormatywny, i rozpowiedziała to po całej wiosce oraz powiedziała to wszystkim rodzicom więcej nauczyciele mnie gnębili za to a połowa wioski mnie nienawidzi i chowa przede mną dzieci i straciłem tam 3 przyjaciół bo rodzice im nie pozwalali nawet na mnie popatrzeć z obawą że zamienię ich dzieci w gejów 😊 (miałem 12 lat i dzieję się to do tej pory). Z innych rzeczy które zrobiła ta szkoła to powiedzieli opiece społecznej kłamstwa o mnie, jak byłem chyba w 3 klasie to ksiądz nakłamał mojemu wtedy wychowawcy że nie chodzę na religię dlatego że nie chodziłem do kościoła i dostałem uwagę (moi rodzice powiedzieli że to moja wina bo mogłem pójść do kościoła, tak, miałem 7 lat) i wiele wiele innych o których nie powiem bo można by było z tego trzy tomową powieść napisać.
5. Mieszkam w jednym pokoju z mężczyzną który mnie gwałcił, i nie dostał za to żadnych konsekwencji za to ja zostałem praktycznie wydziedziczony i powiedziano mi że to było dawno temu i wgl dramatyzuje bo on nie jest pedofilem.
6. Jestem chronicznie chory na zespół Hashimoto, nie mogę za bardzo schudnąć i naturalnie jestem przy kości mimi tego że praktycznie nic nie iem, w dodatku mam anoreksję, normalnie zajebiście. @jajasamuraja420 @anadreamerxx
dzięki za nominkę
Muzeum porażek
Jestem uzależniony od sh i podnieca mnie ból(ᵕ—_—)
Nie umiem odcinać ludzi nawet toksycznych z mojego życia, więc nadal gadam z ludźmi którzy mnie molestowali
Mam straszny problem z fobią społeczną, omdlałem kiedyś w autobusie bo bałem się za głośno oddychać/ᐠ - ˕ -マ Ⳋ
Nie umiem przywiązywać się do ludzi i nigdy nikomu nie wierzę, że rzeczywiście mnie lubi więc nawet gdy ktoś mnie opuści to nie wywiera to na mnie wrażenia i nie umiem też przez to utrzymywać kontaktów z ludźmi
Mam mnóstwo ciekawych zainteresowań które zaniedbuje przez depresję i po jakimś czasie o nich po prostu zapominam, bo nie mam siły się niczym interesować
Nominuję @onlyalonelyheart @tobe-v00id @bezdechwsniegu i @t0ost3r5
pewnie niektórzy z was mają to już zrobione więc jakby co to sorki(╥﹏╥)
Rotting alive #2
Wczoraj udało mi się wyjść z domu. Zaspałem do szkoły a późniejsze lekcje były odwołane więc i tak na nie poszedłem ale spotkałem się z jedyną bliską mi osobą. Dzisiaj czuje się trochę lepiej psychicznie, niestety tylko odrobinę, i tak cały czas myślę o wróceniu do sh i chyba to zrobię bo naprawdę dłużej nie wytrzymam. Rodzice grożą mi wysłaniem na oddział psychiatryczny, moja psychiatra im powiedziała, że jak znów będę miał epizod to żeby mnie tam zawieść. Jak coś to będę pisał. Zresztą nie wiem czy by mnie tam w ogóle przyjęli ale dobra, nigdy nie byłem w takim miejscu i się nie znam. Trochę mnie niepokoi, że cały czas myślę o moim samob0jstwie. W sensie chciałbym to zrobić. Od dawna chciałem, ale myślałem o tym w taki sposób, że i tak tego nie zrobię i mi się nie uda, a teraz byłbym w stanie napisać jakieś listy pożegnalne i za godzinę leżeć z rozciętymi łapami na podłodze w łazience. Nie wiem co mam zrobić. Jestem zmęczony.
Hej miśki, sorki, że nie wstawiłem dziś update'a wagi ale trzy dni pod rząd miałem binge i boję się że całe starania poszły na marne, więc za jakieś 2-4 dni się zważę i wtedy wstawię update 𐔌՞ ܸ.ˬ.ܸ՞𐦯
Trzymajcie się miśki!!
Rodzice chcą mnie zawieźć na oddział psychiatryczny przez mój epizod help