Ja chyba też… 🩶🩶
hello vonnie

ellievsbear

pixel skylines

PR's Tumblrdome
Keni
No title available
No title available
DEAR READER
ojovivo
taylor price
Jules of Nature

JBB: An Artblog!
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
almost home
One Nice Bug Per Day
Cosmic Funnies

if i look back, i am lost
i don't do bad sauce passes
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
Cosimo Galluzzi
seen from Brazil
seen from United States

seen from Singapore

seen from Malaysia

seen from Egypt
seen from United Kingdom
seen from United States

seen from Singapore

seen from Singapore

seen from United States

seen from Malaysia
seen from India
seen from Azerbaijan

seen from Canada
seen from United Kingdom
seen from United Kingdom

seen from South Korea
seen from United Kingdom

seen from Singapore
seen from Canada
@beelzeebuub
Ja chyba też… 🩶🩶
my edit.
Bolało to fakt . Bolało to za mało powiedziane. To taki ból, kiedy już nie masz siły płakać, krzyczeć czy walczyć. Po prostu patrzysz jak wszystko się sypie wokół Ciebie
Wyobraź sobie teraz swoją przyszłość - co widzisz? Ty możesz widzieć piękny dom z ogrodem, całusa w czoło od osoby, którą kochasz. Ja nie widzę NIC. I to tak cholernie boli, kiedy zdajesz sobie sprawę z tego, że nic cię w życiu nie czeka. Wiem, że zjebałam. Nic nie jest tak jak powinno być i nie da się tego naprawić.
@beelzeebuub
A myślałam, że uda mi się być ciągle silną. Już nie chce. Jestem zmęczona. Wykończona. Skończona.
@beelzeebuub
💔
Znasz ten moment, kiedy po miesiącach milczenia decydujesz się przed kimś otworzyć? Powiedzieć wszystko, co boli, przestajesz się wstydzić tego, że ktoś pomyśli, że masz depresję. Kiedy przy kimś mówisz głośno, że nie wiesz co się z Tobą dzieje, że nic Cię kurwa w życiu nie cieszy. Co wtedy czujesz? Ja poczułam ulgę, na moment, do czasu aż zdałam sobie sprawę z tego, że nikogo to nie obchodzi. Słowa z moich ust leciały, jak z wyuczonego wierszyka z przedszkola. I po tym nastała cisza rozrywająca serce, pozostawiająca niesmak, i myśl, że nigdy więcej tego nie zrobię.
@beelzeebuub
Czy z każdym dniem jest coraz gorzej? Oh, oczywiście, że tak. Ale przecież nie wypada tego mówić na głos, prawda?
Trudno jest Ci się przyznać do tego, że jestem taka przez was. Nie nauczyliście mnie żyć normalnie. Od dziecka znałam patologię, alkohol, kłótnie, przemoc, życie w strachu. To wy zjebaliście mi życie. Ale przecież jedyne co mogę, to ukrywać emocje. Mam „nie przesadzać” na pewno nie czuję tego, co czuję.
To bez sensu, żyć na zewnątrz jeśli w środku jesteś martwy.
Przepraszam, ale jestem wyczerpana żyjąc tyle lat na trybie przetrwania.
Staram się kurwa! Staram się! Próbuje być taka jaka chcesz bym była. Szkoda, że tego nie widzisz i pogarszasz mój stan, mamo. „Tylko nasrać na środku. Zawsze masz taki chlew w domu?!” Tak, kurwa. W głowie też. Ale jeszcze chwila, jeszcze troszeczkę i podejmę tą decyzję… zostać, czy odejść. Przestanę być ciężarem. Odpocznę od siebie.
Nie chcę tu być. Nie widzę powodu, dla którego miałabym tu zostać. Brak motywacji, głowa zajęta ciężkimi myślami - jak to zrobić? Jak odejść i zostawić ten cały syf, jak od tego uciec?
@beelzeebuub
“Powiedz mi, miałeś kiedyś wątpliwości dotyczące tego, co robisz, wydawało ci się, że dokonałeś złego wyboru? – Częściej miewałem wątpliwości niż pewność – odparłem.”
— Haruki Murakami „Sputnik Sweetheart”
Lecz Moje serce, moje serce ma dość
I jak na mięsień, coraz częściej dostaje w kość.
Moje serce... moje serce ma dość
Vito Bambino - Etna