Okultysta runął na kolana.
-Błagam, błagam, potężny, cudowny, uroczy...
-Uroczy?- prychnął Kamael. - Zwariował ze strachu, Daimonie.
-Błagam, o wspaniały...
-Zamknij się - warknął Frey.
- Lepiej go posłuchaj. - Rozbawiony Kamael pokazał w uśmiechu garnitur zębów. - To Anioł Zagłady, Abaddon. Nie ręczę za niego, kiedy się wkurzy.
-Maja Lidia Kossakowska ,,Siewca Wiatru".
















