najchętniej to już nic bym nie zjadła
h
sheepfilms

No title available
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
NASA

if i look back, i am lost
YOU ARE THE REASON
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
𓃗
ojovivo

tannertan36
★

Origami Around
occasionally subtle
noise dept.

roma★

Kiana Khansmith
Mike Driver

izzy's playlists!

seen from Canada

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Colombia
seen from Canada
seen from Dominican Republic
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia

seen from Canada

seen from Malaysia
seen from Colombia
seen from United States

seen from Singapore
seen from United States
seen from Brazil
seen from Canada
seen from Mexico
seen from United States
seen from United States
@butterfly111
najchętniej to już nic bym nie zjadła
29.11.2021
to był dobry dzień. niejedzenie z każdym dniem idzie mi łatwiej💞
zjadłam:
prażynki - 140kcal
lizaka chupa chups - z tego co pamiętam to trochę ponad 50kcal
obiad (gotowane warzywa, trochę ryżu i kawałek kurczaka) - maksymalnie 300kcal, ale sądzę, że było tego wszystkiego znacznie mniej.
30.11.2021
dziś było w porządku. zjadłam bardzo mało, jesyem z tego mega dumna. tak na marginesie to chcę was mega przeprosić za chwilową przerwę - lekko straciłam kontrolę nad jedzeniem + czułam się gorzej przez stres związany ze szkołą.
na szczęście teraz już jest lepiej, wracam do regularnego prowadzenia tego bloga<;3
dziś zjadłam:
monster ultra violet - 13kcal
duże jabłko - 100kcal
3 pierogi z łososiem i szpinakiem - 200kcal
czyli łącznie około 313kalorii💞 jestem z siebie mega zadowolona!!
btw, przez ostatnie dni robiłam tą dietę. efekty są takie jakie są, dużą część dni zjebałam ale teraz staram się poprawić i wreszcie się ogarnąć.
w końcu chcę ważyć 50kg przed świętami c;
TRZYMAJCIE SIĘ CHUDO MOTYLKI❤️🦋
zjebałam ten tydzień. po prostu go zjebałam. zapowiadało się zajebiście ale ciągle czuję, że tracę kontrolę nad jedzeniem i mimo że jem poniżej 1000kcal to przychodzi mi to z większą trudnością niż wcześniej:c
Meme of the day
kurwa, tak dobrze mi szło, a teraz znowu tracę kontrolę. z jednej strony kocham jedzenie, a z drugiej - nienawidzę go
płakać mi się chce jak pomyślę ile pieniędzy w zeszłe wakacje przejebałam na słodycze
wreszcie zobaczyłam na wadze 53,8kg. wow. jestem z siebie dumna. już niedługo będzie 50, a potem 49. i tak dalej, aż do 45kg.
btw, niedługo założę instagrama gdzie będę wstawiała bodychecki💞
TRZYMAJCIE SIĘ CHUDO🦋❤️
21.11.2021
zaczęłam tę dietę dzień wcześniej, bez problemu zaliczyłam pierwszy dzień. jestem z siebie bardzo zadowolona po sobotniej utracie kontroli💞
zjadłam:
grzanki czosnkowe od polskich młynów posmarowane masłem - ± 200kcal
skyr truskawkowy z piątnicy - 123kcal
słodką chwilę, jakąś kaszkę manną z malinami - 178kcal
jedną polędwiczkę wieprzowe i kawałek gotowanego ziemniaka - 180kcal
niestety cały czas boję się napadu, jutro spróbuję nic nie zjeść i mam nadzieję że uda mi się to. chce jak najszybciej zobaczyć 53kg na wadze
trzymajcie się chudo motylki ❤️🦋
20.11.2021
po prostu zjebałam. nie wiem ile dokładnie zjadłam, ale w chuj dużo. aż mnie zaczął boleć brzuch z przejedzenia:c niestety nie mogłam również tego wszystkiego wyrzygać.
jutro mało zjem, w poniedziałek planuję nie zjeść nic, a we wtorek maksymalnie 200kcal.
what do you mean the year’s ending? i haven’t fixed my life yet
19.11.2021
ja pierdole ale się wkurwiłam, planowałam nic nie jeść, do 15:30 mi się udało i byłoby tak dalej ale no niestety matka wróciła do domu wcześniej i musiałam zjeść z nią obiad;-;
zjadłam:
kawałek ryby z north fisha - 271kcal
frytki i dodatki do tejze ryby - 370kcal
wegański jogurt - 230kcal
kokosankę - około 50kcal
no niestety to dość sporo, mam nadzieję, że w sobotę będzie lepiej
od poniedziałku zacznę już z tą dietą, wsm w tym tygodniu utrzymywałam dość podobne limity kcal
trzymajcie się chudo🦋💞
18.11.2021
dzisiaj nie jadłam nic do 15:30, piłam dużo wody i tbh przez cały dzień nie odczuwałam głodu.
koło 17 trochę zjadłam, no wiecie, żeby matka nie miała podejrzeń. mam lekkie wyrzuty sumienia - w końcu mogłam zjeść mniej.
no a zjadłam:
jabłka prażone - około 200kcal
kawałek precla - ± 100kcal
cztery pierogi z kapustą i grzybami - 140kcal
kawałek kebaba - 200kcal
nie było źle, ale i tak szału nie ma.
przysięgam, że będę najszczęśliwszą osobą gdy w końcu zobaczę 45kg na wadze. albo chociażby 50, chciałabym jeszcze przed świętami dojść do 50kg. dzisiaj się ważyłam i wyszło 54,5kg, nie jest najgorzej
dobrej nocy kochani, trzymajcie się chudo motylki💞🦋
17.11.2021
dziś zjadłam:
jabłko - około 50kcal
dwie kanapki posmarowane ajvarem - około 310kcal
⅔ kebaba fit rollo zahir - ± 200kcal
ten taki jakby 'mus' gerber ogranic (o smaku jabłka, brzoskwini i moreli) - 62kcal
no i niestety ½ takiego jakiegoś kitkata - 109kcal
nie jestem z tego specjalnie zadowolona, NO ALE PRZYNAJMNIEJ OBYŁO SIĘ BEZ NAPADU. chociaż w sumie to w nocy było ciężko, dosłownie obudziłam się o 3 w nocy z myślą, że czemu by nie opierdolić lay'sów, jakiejś milki i przede wszystkim zapiekanki. na szczęście udało mi się powstrzymać te myśli i niczego wtedy nie zjadłam c; btw, w kryzysowych sytuacjach zawsze bardzo pomaga mi umycie zębów - kilka chwil potem wszystko smakuje obrzydliwe i bez względu jak bardzo by mi się chciało jeść, to po prostu nie dam rady niczego spożyć.
dodatkowo dzisiaj byłam na takiej jakby siłowni plenerowaj - poćwiczyłam z 15minut na orbitreku i kolejne 15 na takim wahadle. przyjmie spędziłam czas i spaliłam pewnie z 200kcal. jeszcze nie znam się zbyt dobrze na ćwiczeniach i na tym które spalają najwięcej kalorii, więc jeśli jakiś motylek chciałby mi to wyjaśnić to byłabym bardzo wdzięczna 💞
no i to by było tyle na dziś. trzymajcie się chudo kochani🦋❤️
butelka z wodą to moja mała przyjaciółka
znacie jakieś fajne niskokaloryczne przepisy na obiad dla rodziny? jestem właśnie na etapie polepszania relacji z rodzicami i myślę, że zrobienie im obiadu byłoby spoko pomysłem 💞 a poza tym miałabym większą kontrolę nad weekendowymi posiłkami