Czasem patrzę na przepis i myślę że nie wyjdzie.
Zazwyczaj wtedy nie wychodzi.
Chyba, że przepis jest od Ania Gotuje.
Wtedy jest mi wstyd, że w moim sercu powstało zwątpienie.

#dc comics#dc#batman#dick grayson#bruce wayne#tim drake#dc fanart#batfam#batfamily

seen from United States
seen from Angola

seen from United Kingdom
seen from China
seen from Azerbaijan
seen from United States
seen from United States
seen from Australia

seen from Armenia
seen from United States
seen from China
seen from Türkiye

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United Kingdom
seen from China
seen from United States

seen from Italy
seen from United Kingdom
Czasem patrzę na przepis i myślę że nie wyjdzie.
Zazwyczaj wtedy nie wychodzi.
Chyba, że przepis jest od Ania Gotuje.
Wtedy jest mi wstyd, że w moim sercu powstało zwątpienie.
Kiszonki, kiszonki, panie igła
kimchi na sosie rybnym z jabłkiem
765 - 51 zł + 1,5 zł kaucji
290 - 19 zł + 1,5 zł kaucji
275 - 18 zł + 1,5 zł kaucji
260 - 17 zł + 1,5 zł kaucji [zarezerwowane]
250 - 16 zl + 1,5 zł kaucji [zarezerwowane]
mogę dorzucić duży słój ogórków kiszonych (do dogadania się)
Hasło na dziś: Gdy patelnia się nagrzeje, logo marki staje się niewidoczne.
(24.04.2025)
Nie chce mi się 2 razy tego piec pierdole to stawiam do góry
Trzeba trójwymiarowo myśleć nie?
ナス葉ねぎ茗荷そうめん(6月28日)
prosta smakowita przekąska zrobiona tylko z 2 składników, świetne na przegryzkę dla rodziny, dla gości, na imprezę, można je podsmażyć na pa
Śliwki grillowane w boczku
Domowe bułeczki z @serotoninka 🥰❤️😋
Wróciłam doma. Odpuściłam sobie autostrady i ekspresówki. Po drodze zarzuciło mi dupą 2x, ale dobra jestem w kontrowaniu, więc bez szwanku wyszłam z zimowej opresji :D
To już 2 dni, jak jestem w domu, a ja wciąż nie mogę się nasycić obecnością kota. I snem. Śpię dużo, do woli. Odsypiam zapierdol z sanatorium ;)
Panna Yoyo jakaś taka rodzinna się zrobiła, nawet na zajęcia w piątek nie poszła, nagadać się ze mną nie mogła :D Chyba tęskniła <3
Wczoraj ogarnęłam świąteczne zakupy, dziś gotuję. Bigos już mam, Zaraz się wezmę za kapustę z grochem. Barszcz wstawiłam, zasłoikuję (jak zawsze wszystkie zupki). Jutro zapłacę za krokiety i uszka :D Odkąd mieszkam we Wrocławiu, to tam zamawiam na święta potrawy, które są czaso i pracochłonne.
Niby do świąt tak mało czasu, a ja czuję jakiś taki luz i odprężenie.