„Strach i gniew to jedyne uczucia, które jeszcze nie wyparowały — reszta mnie dawno zdechła.”

oozey mess

Origami Around
DEAR READER
$LAYYYTER
No title available
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year

roma★
tumblr dot com
Monterey Bay Aquarium

#extradirty

JBB: An Artblog!
taylor price

No title available
hello vonnie

ellievsbear

pixel skylines

Discoholic 🪩
h
Misplaced Lens Cap
Keni
seen from United States
seen from Singapore

seen from United Kingdom

seen from France
seen from Singapore

seen from United States
seen from United States
seen from Türkiye
seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States

seen from India
seen from United States
seen from United States

seen from Singapore
seen from Brazil
seen from United States

seen from United States

seen from Canada

seen from Singapore
@cpunek420
„Strach i gniew to jedyne uczucia, które jeszcze nie wyparowały — reszta mnie dawno zdechła.”
Chciałabym już gdzieś być
Z kimś być
Na stałe
„Brak chęci do życia nie jest wymówką — to jebany wyrok, który niesiesz na plecach bez końca.”
niesamowite jak szybko mogę przejść z dobrego nastroju do chęci spania przez 3 lata, bo jestem po prostu wszystkim cholernie zmęczony
“ Znów upijam się na smutno Wiem, że to przyniesie ulgę na krótko “
Małpa - “Budzę się”
„Strach nie pozwala mi spać, gniew pali w środku, a ból staje się tłem każdego mojego dnia — i nie wiem, czy to się kiedyś skończy.”
„Każdy poranek to walka z ciężarem, którego nie mam siły unieść — bo brak mi nawet powodu, by wstać i udawać, że wszystko ma sens.”
„Czasem gniew to jedyna siła, która trzyma mnie przy życiu — bo bez niego ból i samotność pochłonęłyby mnie całkowicie.”
„Gdy życie traci smak, a cisza staje się jedynym towarzyszem, zaczynasz rozumieć, jak wiele człowiek nosi w sobie… i jak wiele może w sobie zgasić.”
nie proszę już o miłość. proszę tylko, żeby ktoś zauważył, że coś we mnie się skończyło. że od tygodni w moim śmiechu nie ma życia, a moje oczy uczą się, jak udawać światło, którego już nie ma
lubie patrzeć w przyszłość zwłaszcza wtedy gdy nie widzę w niej siebie.
"Cała ta świąteczna farsa... Udawanie, że wszystko jest okej, podczas gdy jedyne, na co mam ochotę, to zniknąć, zapomnieć o tym pierdolonym świecie."
"Wszystko, czego pragnę na te święta, to żeby ktoś dał mi zapomnieć o tym pieprzonym bólu, który trwa już latami. Chciałbym się upić, odlecieć, zniknąć."
"Z każdą godziną tych jebanych świąt czuję, jak moje wnętrze jest coraz bardziej puste, a ja już nie wiem, czy mam dość siły, by się jeszcze starać."
"Wszyscy ludzie świętują, a ja tylko czekam, aż w końcu się to skończy, wciągnę kolejną kreskę i może wreszcie zniknę."
"Zamiast radości, czuję tylko cholerne pragnienie, by ten czas świąteczny skończył się szybciej, niż zdążę wypić wszystkie te wódy."