hw = 57 kg
lw = 48.8 kg
sw = 57 kg
1gw = 48 kg
2gw = 45 kg
ugw = jak najniższa waga
Wzrost = 162 cm albo wiecej

shark vs the universe
Misplaced Lens Cap
cherry valley forever
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
No title available
No title available
art blog(derogatory)
tumblr dot com
trying on a metaphor

Origami Around
Monterey Bay Aquarium

No title available

Kiana Khansmith

if i look back, i am lost
I'd rather be in outer space 🛸
TVSTRANGERTHINGS

#extradirty
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
Three Goblin Art
almost home

seen from United States
seen from United States
seen from Argentina

seen from Argentina
seen from Argentina
seen from Germany

seen from Mexico
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Japan
seen from United States

seen from Russia
seen from Pakistan

seen from United States
seen from United States
@grubykosteq
hw = 57 kg
lw = 48.8 kg
sw = 57 kg
1gw = 48 kg
2gw = 45 kg
ugw = jak najniższa waga
Wzrost = 162 cm albo wiecej
tak bardzo nienawidzę tego że kiedy nie ma mnie na tumblrze nie mam w ogóle motywacji żeby chudnąć i mam ciągle napady a przez adhd ciągle zapominam o tym żeby byc aktywny tutaj... kms
It's your choice.
Your choice to też czy przestaniesz się zachowywać jak debil. Czy możemy przestać normalizować robienie zdjęć ludziom w miejscach publicznych bez ich zgody XD Poważnie, nikt nie daje medalów za wstawianie na tumblr fatspø, deathspø and any other shit XD
Żyjcie swoim życiem, co was obchodzi jak wygląda losowy człowiek na plaży, czy gdziekolwiek. Oceniającym okiem możecie sobie patrzeć samemu, ale nie ośmieszajcie ludzi w internecie przez zasraną ludzką fizjologię. Typiara siedzi i je sobie pączka, cóż za zgorszenie.
Co jeśli to jej pierwszy i ostatni posiłek w całym dniu? Co jeśli potem będzie nienawidzić swojego wyglądu bo zjadła ,,za dużo”? A może po prostu je bo kocha siebie i wie że tego potrzebuje? Wiesz to? Nie wiesz. Rób zdjęcia sobie and let her enjoy her meal.
hejkaa!
kolejny post co u mnie bo spodobal mi się całkiem taki format bloga;p
(na niebiesko - tematy motylkowe)
niestety dzisiaj miałem binge ale pociesza mnie bardzo fakt ze ostatnio jestem bardziej zdyscyplinowany i rzadko zdarzają mi się napady. staram sie podejść do tego jak najspokojniej bo zdaję sobie sprawę ze mogę przytyć na pare dni przez wode w organizmie ale przynajmniej może to jakoś pomoże z metabolizmem czy cos乁|・ 〰 ・|ㄏ postaram się powoli schodzić z limitem coraz niżej i będzie git.
jeśli chodzi o po prostu moje istnienie to czuję się średnio dosyć ale chyba jakos daje rade..? sam nie wiem. brzydzę się sobą, czuję się okropnie ciężko i wstyd mi się az przytulac do mojego chłopaka żeby nie poczuł mojego tłuszczu... łyknąłem leki na przeczyszczenie i zobaczymy jak to przeżyje bo strasznie źle na nie zawsze reaguję ale cóż... piękno boli czasami. piszę z moim przyjacielem z psycha i filozofujemy sobie razem, odwiedził mnie dzisiaj mój chłopak, znowu grałem w wiedzmina i pomalowałem paznokcie żeby ich juz nie dłubać. powinienem się umyć i zmienic posciel bo od gnicia w łóżku, brudnych naczyń i wszystkiego innego zaczyna po prostu jebac w moim pokoju- wstyd mi za to ze się doprowadziłem do takiego stanu ale to sie ogarnie... chyba... mam mase do zrobienia ale nie umiem sie za nic zabrac...
to chyba tyle na dzisiaj;p wybaczcie jeśli trochę przynudzam czy cos ale nie wiem jeszcze do końca jak prowadzić bloga T-T
trzymajcie się chudo kochane motylki 🦋
Boże kocham czytac blogi na Tumblrze. uwielbiam czytac porady, jak idzie motylkom chudnięcie, jak się czują i ich dlugie historię co u nich. nie wiem czy nie zacząć też tak pisac o sobie i o moim życiu ale w sumie to wątpię ze to by było jakoś niesamowicie ciekawe...
niestety przejebalem bo zjadłem dzisiaj 1200 kcal jakos... fakt ze to porcja dla małego dzieciaka ale i tak mi mega wstyd... poćwicze dzisiaj jeszcze chwilkę mimo tego ze jest późno żeby zejść chociaż z tych 200 kcal nadmiaru... z informacji o moim życiu mogę powiedziec na przykład że zakończyłem dziś terapię (bo przekroczyłem limit wizyt nie dlatego ze jest git XDD) i trochę nie wiem co ze sobą zrobić bo jest coraz gorzej- po za tym grałem sobie dzisiaj w wiedzmina i miałem lekcje biologii ;p
chyba to tyle na dzisiaj;*
chudej nocki motylki 🦋
jeśli widzi to jakiś motylek zostaw cos po sobie!!! chcę obserwować jak najwięcej z nas 🦋<3
"chcę być w końcu chudx" i mówisz to idąc do kuchni zamiast poćwiczyć.
jeśli czegoś chcesz to się postaraj.
Just give me some time
and i will look like this
4 Z PRZODU! W KOŃCU JEBANE 4 Z PRZODU! BOZE SKACZE ZE SZCZESCIA
nie moje!
hejkaa! bilans na dzis;>
śniadanie: 120 kcal
2 śniadanie: 70 kcal
obiad: 250 kcal
przekąska: 112 kcal
kolacja: 200 kcal
spalone: około 200 kcal
bilans: około 555 kcal
waga: 50.3kg
nigdy nie robiłem nic takiego więc zobaczymy czy będę kontynuować w przyszłości robienie bilansów czy cos;p
🦋 trzymajcie się chudo kochane motylki 🦋
TW SH, VENT
jestwm juz tak okropnie zmęczony walczeniem ze sobą żeby sobie nic nie zrobić. po prostu pragnę zrobić to znowu i widzieć warstwy mojej skóry albo chociaż krew... swoją drogą czy ktos tez ma problem z posiadaniem "zbyt małych" i "za mało widocznych" blizn? wiem ze to dziwne ale po prostu to ze moja skóra jest inna niż innych i blizny robią się nieadekwatne do głębokości rany mnie rozpierdala. lubie mieć blizny a fakt że te które mam na ręce "ładnie" się zagoiły jest dla mnie tak bolesny... a fakt ze nie mogę ich poprawić i zrobić takich które mnie usatysfakcjonuja jest jeszcze bardziej bolesny...
kiedy numerki na wadze spadają a w lustrze widać efekty ciężkiej pracy>>>
DAJCIE MI JUZ KUPOWAC ENERGETYKI KURWA BŁAGAM 🛐😭
hejka motylki!
oczywiście jak zwykle znowu wracam po przerwie i na pewno nie jest to moja ostatnia przerwa ale pomyślałem ze wygadanie co jakiś czas może być dobrym pomysłem ^^ próbuje schudnąć (znowu...) i staram się przy okazji nie pochlastac więc zobaczymy jak mi pójdzie;p
chudej nocy/dnia kochane motylki<3
Will I ever be sick enough?
kochani jest dobrzeee! nie pamietam kiedy bylem tak zdyscyplinowany i zmotywowany. normalnie mialem napady codziennoe a teraz jem tak malo ze ciągle mi słabo... mam nadzieję że ana jest dumna ^^
✩🦋 trzymajcie się chudo motylki<3 🦋✩