Dlaczego moja waga nie spada tak szybko jak moja samoocena?

No title available

ellievsbear
Show & Tell
Today's Document
Stranger Things

Andulka
ojovivo
styofa doing anything
taylor price

izzy's playlists!
Acquired Stardust
Claire Keane
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

tannertan36
hello vonnie

JVL
dirt enthusiast
Game of Thrones Daily

★
No title available

seen from Indonesia

seen from United States
seen from United States
seen from Serbia
seen from United States
seen from Hong Kong SAR China
seen from United States

seen from United States
seen from China
seen from T1
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Spain
seen from United States

seen from United States
seen from Singapore

seen from China

seen from Singapore
@hahahahahahhelp
Dlaczego moja waga nie spada tak szybko jak moja samoocena?
zazwyczaj walczy się o coś,
ale ja walczę przez coś,
walczę przez to
że żyję.
~moje
widzę i rozumiem dużo więcej niż ci się wydaje:)
pierdolę to życie jeżeli zawsze mam być tym skończonym pojebem co nic nie znaczy dla innych xd
mówisz że jest lepiej, ale gówno wiesz nie widząc łez w moich oczach jak tylko się odwrócę. ostatnich nocy które wyglądają jak jakaś wojna z moją własną głową, nie widzisz wagi która spada podobnie drastycznie jak moje chęci i siły do życia:)
a może po prostu ja już kurwa nie chce żyć
skoro życie jest przeciwko mnie to dlaczego ja nie mogę być przeciwko życiu?
hejt zabija:)
„wszystko u niej dobrze”
„widzę dużą poprawę u zuzy”
„jest dużo spokojniejsza i radosna”
„no i nie tnie się już”
——————————————————————————
„wszystko u niej dobrze” - tak bo nie chce cię martwić,
„widzę dużą poprawę u zuzy” - tak tyle że jedyna poprawa jest w moich zdolnościach aktorskich,
„jest dużo spokojniejsza i radosna” -tak, jeżeli spokojem nazywamy leżenie w bezruchu przez kilka godzin bez grama siły żeby się ruszyć, a radością ten uśmiech który zastępuje mi łzy gdy nie mogę ich pokazać, to tak faktycznie jestem dużo spokojniejsza i radosna,
„no i nie tnie się już” - tak, chociaż nie wiem czy to że nie robie tego tylko dlatego że zaszło to bardzo daleko i mam świadomość że nie miałbym siły tego opatrywać, jest powodem do świętowania. chyba raczej jednak nie
ale tak, oceniajmy ludzi dalej po tym co widać. nie warto przecież pytać bo można usłyszeć to czego się nie chce. bo jeżeli problem został nienazwany to go nie ma prawda?
życie boli,
każde słowo
każdy ruch
każda pobudka
każda myśl.
i nie ma od tego ucieczki, przygniata cię
w s z y s t k o
Czy to się kiedyś skończy?
Pamiętam, jak mi powiedziałeś, że w życiu nie spotkałeś takiej optymistki...
Gdybyś tylko wiedział, co się wtedy działo w mojej głowie, nawet przez chwilę nie przeszło, by Ci to przez myśl. 😞😞
Since 11*