Jakiś rozdział musi się skończyć, aby następny został zapisany.
d e v o n

blake kathryn

tannertan36
Stranger Things

Andulka

JVL
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
Peter Solarz
Cosimo Galluzzi

❣ Chile in a Photography ❣
cherry valley forever
todays bird
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
Alisa U Zemlji Chuda
No title available
RMH
DEAR READER
Lint Roller? I Barely Know Her

No title available
Claire Keane
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Uruguay
seen from Philippines
seen from United States
seen from United States

seen from Qatar

seen from Chile
seen from United States

seen from United States

seen from Singapore

seen from Malaysia

seen from Poland
@ignis-aqua0060
Jakiś rozdział musi się skończyć, aby następny został zapisany.
Święta
Pamiętam ten dzień bardzo wyraźnie. Mróz za oknem, gruba warstwa śniegu i radio które się przegrzewało od natłoku świątecznych piosenek. Od rana obserwowałam cały dom, mamę która biega w konta w kąt zbierając cały kurz, którego nigdy akurat niezauważała, ale tego dnia tak. Brata, który był nieobecny, pochłonięty grami. Siostrę która pomagała mamie w gotowaniu. A ja, ja czułam pustkę, czekałam aż zajdzie słońce. *NOC* Szron ozdabiał moje okno, ja siedząc na zimnym parapecie okryta kocem, wypatrywałam auta. Niezbyt dużo aut w środku nocy poruszało się po tych ulicach. Noc była bardzo gwieździsta, na dworze prawdziwa zima, moje zmarznięte stopy ogrzewał mi mój najlepszy przyjaciel, który dumnie oczekiwał wraz ze mną. Nagle po wielu godzinach czekania, ujrzałam czarne niezbyt wyraźne auto i posturę wielkiego mężczyzny który z niego wysiadał -wiedziałam że to On. Z uśmiechem na twarzy i ze łzami w oczach wybiegłam na korytarz, budząc cały dom- krzycząc "Tata tata przyjechał" Wtedy moja pustka w sercu się wypełniała. Cała rodzina była w komplecie.
Szczerze przed samą sobą. Od ponad 3 lat byłam zamknięta dziewczynka w klatce. Biłam się z myślami. Popełniałam tyle rażących błędów i nadal je popełniam. Szukałam szczęśliwego zakończenia na siłę, chciałam uciec - uciekałam. Moje życie było ciągłą ucieczką, od zamartwień, od problemów, od ludzi czy nawet od samej siebie. Nie znam większego tchórza od siebie. Tonący brzytwy się chwyta i bardzo ale to bardzo się chwytałam, żeby choć przez chwilę poczuć się szczęśliwa. Życie mnie tak skrzywiło, Ty mnie tak skrzywiłeś i Ty też. Moje wołanie o pomoc w pewnym momencie zamieniło się wołanie o śmierć. Jestem- byłam niczym bomba atomowa i wiem, że tłumienie moich myśli w końcu mnie będzie tłamsić , na tyle mocno, że wybuchnę. Może nie jest mi pisane szczęście?
Już niedługo stąd ucieknę...
Jedyni co mi dobrze wychodzi to świadome ograniczanie kontaktów z ludźmi…
"Bo trzeba nastawić się na najlepsze a przygotować na najgorsze."
„Trochę się czuję teraz, tak jakbym się totalnie zagubiła w swoim życiu i stanęła w miejscu na rozdrożu, nie wiedząc, w którą stronę się udać, ale wtedy przypominam sobie, że wciąż jestem bardzo młoda i jeszcze nie muszę wszystkiego wiedzieć i tego, co będę chciała robić w swoim życiu, jeszcze na wszystko mam czas i odpowiednia pora może dopiero nadejść. Mogę jeszcze zmieniać swoje zdanie kilkanaście razy, bo całe życie się człowiek uczy na błędach, a nie próbując różnych możliwości, nigdy nie znajdzie się tej odpowiedniej drogi”
- @harmony-and-peace
Byłeś moim przyjacielem
Później miłością
Cierpieniem
Tęsknota
A teraz wybaczeniem
Wybacz mi proszę
Jestem zjebana ?
Nie po prostu jesteś sobą i to jest w Tobie piękne pamiętaj o tym.
"Odpuść, jeśli częściej płaczesz niż się śmiejesz. Odpuść, jeśli więcej się kłócisz niż dobrze bawisz. Odpuść, jeśli bardziej Cię boli niż cieszy."
Muszę być sama. Żyć sama. I wszystko robić sama bo inaczej strzelę sobie w łep
Tylko Ty odprowadzasz mnie do śmiechu kiedy serce płacze
Najbardziej boli kiedy słuchasz kogoś kto mówi coś co rozpierdala Cie psychicznie, a udajesz, że Cię to nie rusza, nie obchodzi, nawet się śmiejesz.
Nigdy nie przywiązuj się do kogoś za bardzo, ponieważ przywiązania prowadzą do oczekiwań, a oczekiwania do rozczarowań.
~Trzy metry nad niebem
Pożegnania są najtrudniejsze.