moja waga:
hw 64
sw 62,70
lw 53,35
ugw1 58
ugw2 55
ugw3 52
ugw4 48
ugw5 43
gw 32
No title available
Alisa U Zemlji Chuda

#extradirty
No title available
Three Goblin Art
h
KIROKAZE
No title available
Mike Driver

★

pixel skylines
Lint Roller? I Barely Know Her

Origami Around
Stranger Things

titsay
Game of Thrones Daily

No title available

Discoholic 🪩
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
🪼
seen from United States
seen from Malaysia
seen from United States
seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from Canada

seen from Brazil
seen from Malaysia
seen from Indonesia
seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States

seen from Indonesia

seen from Brazil
@kochamfretki
moja waga:
hw 64
sw 62,70
lw 53,35
ugw1 58
ugw2 55
ugw3 52
ugw4 48
ugw5 43
gw 32
Jak się czuję kiedy wracam na tumblr po roku, z absurdalnie wyższą wagą niż ostatnio podawałam:
snilo mi sie dzisiaj ze wazylam 80kg
18.05
az glupio mi tu wchodzic bo wrocilam do wagi poczatkowej. - 60,80 kg ale wracam juz teraz zeby czytajac posty latwiej byloby mi sie tego trzymac
jest mi tak cholernie glupio nie mam zadnego usprawiedliwienia po prostu myslalam ze juz jest wszystko okej caly czas jadlam normalnie
Młodsza ja była by bardzo mną zawiedziona przez to, że zjebałam jej cały progres i męczarnie
14.04
dzis 59,15 czyli lekko wyzej niz wczoraj ale okej to tylko w dzisiejszym dniu bo jutro tej dziewiatki juz nie bedzie
pomaga mi to ze mam jakies problemy zoladkowe nie moge nic zjesc bo jest mi okropnie niedobrze i boli mnie brzuch jak zjem nawet namniejsza rzecz czuje ja i bol przez kilka godzin a potem bol brzucha jest z glodu i kolo sie zapetla wiec nie jem duzo ale widocznie musze jeszcze mniej
zjadlam tez wczoraj cos slodkiego (stad pewnie ta waga) i czulam sie po nim tak obrzydliwie ze wiem ze juz wiecej nie chce. takze
13.04
waga dzis 59,05!! na szczescie znowu jestem blisko 8 jak dobrze jest mi jednak troche przykro moglam totalnie nic nie jesc wczoraj a zjadlam 500kcal gdybym nie zjadla wiem ze juz bym miala te osemke.. no ale jutro tez jest dzien tak chcialam do 9 maja miec 4 z przodu albo chociaz byc blisko niej ale czy to sie uda.. mam watpliwosci
12.04
waga dzis 59,80 o tak 5 z przodu! wiem ze jeszcze szybko moge wrocic do 6 ale.. dzis tez malo planuje zjesc ale wiem ze bede miec mniej ruchu niz wczoraj takze moze byc gorzej z waga rano ale zobaczymy
11.04
dzis na wadze 60,20 czyli troche ponad 1,5kg mniej niz wczoraj dalej wiem ze to tylko woda ale bardzo sie ciesze z tego pierwszy raz od dawna zjadlam tylko jedna rzecz w ciagu dnia (dlatego ze caly dzien bylo mi niedobrze wsm no ale) przypomnialam sobie jakie to jest swietne uczucie
boże dlaczego nikt nie mówi o tym jakie okropne jest mycie się 😣😣
nie chce wyjść na jakiegoś brudasa… i to kompletnie nie chodzi o higienę ale czy tylko ja tak mam że nienawidzę się myć bo kurwa muszę się patrzeć na to brzuszysko wielkie kurwa i nogi i jeszcze muszę to dotykać… na rzygi mnie bierze no przepraszam
Ale sie spasłam japierdole
ELO ELO WRACAM
zwazylam sie dzis i jest okropnie 61,85🤡 zostawie to bez komentarza
chce zdechnac tej nocy.
13.02
waga 56,70 wiec troche wiecej niz wczoraj ale musialam wczoraj zjesc bo caly dzien bolal mnie brzuch
dzis zjadlam tylko sniadanie i mam nadzieje ze waga jutro bedzie mniejsza ze chociaz troche to uregulowalam i bedzie teraz spadac
12.02
waga 56,20 mimo ze wczoraj duzo zjadlam
czyli w sumie spadla o tyle ile spadala jak nic nie jadlam mam nadzieje ze przez to jak dzis nic nie zjem to jutro waga spadnie i w koncu zobacze 5 boze prosze
jestem kilka dni przed okresem boje sie ze zaraz wleci taki binge ze chuj