Toksyczna miłość to najlepsze i najgorsze co może Cię spotkać,
Raz chcesz skakać ze szczęścia, a miłość wznosi Cię do nieba,
Kolejnym razem zapadasz się i znikasz, powoli uchodzi z Ciebie życie,
Leżąc w łóżku, nie mając siły nawet płakać widzisz jak mentalnie umierasz,
Widzisz swoją zmianę, teraz zamiast płakać ze śmiechu robisz to z cierpienia,
Gdy powoli nie wytrzymujesz, on wraca z miłością i ciepłem jak na początku,
Obojętność jego znika na chwilę, pojawia się jego jasna strona,
A ty znowu czerpiesz radość z życia, ciesząc się każdą chwilą,
Do momentu, gdy nie zaczyna znowu , a ty tylko zastanawiasz się,
Dlaczego Twoje szczęście musi być uzależnione od jego wymysłów…















