Od dłuższego czasu nie było mnie tutaj. Od jakiegoś czasu nie dzieje się ze mną też dobrze.. mam sprawy które mogę powiedzieć czy też napisać anonimowo.. jest właśnie 1 w nocy a ja siedze i w sumie nie wiem co że sobą zrobić.. to nic nowego w sumie, że chłopak który mi się podoba kocha kogoś innego, ale czemu boli to aż tak bardzo jakbym nie znała tego uczucia? Przecież znam go tak dobrze, przecież byłam przyzwyczajona.. a teraz nie wiem w sumie co ze sobą zrobić bo co? Mam pójść do niego i powiedzieć hej kocham cię i przepraszam za to? Nie będę przecież przepraszać za moje uczucia.. to tak bardzo głupie , tak idiotyczne że nie wiem po prostu co ze sobą zrobić..



















