„Kiedyś rozmawialiśmy o wszystkim. O marzeniach, lękach, planach na przyszłość. Byliśmy pewni, że bez względu na to, co się wydarzy, zawsze będziemy dla siebie ważni. A potem przyszło życie. I zabrało nas w różne strony tak cicho, że nawet nie zauważyliśmy momentu, w którym przestaliśmy być częścią swojej codzienności.”
















