Ja kiedy wchodzę na wagę
Cosimo Galluzzi
No title available
Game of Thrones Daily

gracie abrams
One Nice Bug Per Day
he wasn't even looking at me and he found me
𓃗
🩵 avery cochrane 🩵
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
hello vonnie

blake kathryn
occasionally subtle
KIROKAZE
🪼

shark vs the universe
art blog(derogatory)

Andulka
sheepfilms
The Bowery Presents
Cosmic Funnies
seen from Brazil

seen from Costa Rica

seen from United States

seen from Northern Mariana Islands
seen from Venezuela
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Netherlands

seen from Saudi Arabia
seen from Ukraine

seen from Algeria
seen from United States
seen from Uruguay
seen from Uruguay
seen from Spain
seen from Uruguay
seen from United States
seen from Malaysia
@mothof4na
Ja kiedy wchodzę na wagę
Again and again to ja z 3d XDDDDDDD
౨ৎ⋆˚。⋆————————
Chce byc tak chuda ze ludzie beda uzywac moich zdjec jako thinspo 🪽
————————౨ৎ⋆˚。⋆
Jak się czuję kiedy wracam na tumblr po roku, z absurdalnie wyższą wagą niż ostatnio podawałam:
Mój humor zależy jedynie od tego ile zjem i ile uwagi poświęci mi mój chłopak
Help I feel like a wann@rexic
Siemanko
Siema elo 320 kurwa ciągle tu wracam jak jebany bumerang. Niby byłam na takim "odpuście" ale kurwaaaaaa no to nic nie dało. Ciągle siedze w tym gównie i nie daje rady stąd wyjść. XD. Tyle mam do powiedzenia. Pozdro dla osób które dały radę iść na reco i nie wrócić z niego po 2 dniach XDDDDD.
Hej zgadnijcie kto stracił konto z prawie pół tysiącem obserwacji tak to ja karambollakraksa zastanawiam się czy nie wrócić do starej nazwy lekka-jak-motylrk
Reblogujcie twiny muszę was wszystkich odzyskać
„ zacznij słuchać swojego ciała i jedz intuicyjnie” to ja jeśli bym faktycznie to robiła:
Chciałabym zamienić się życiem z kimś normalnym chociaż na chwilę. Wdym, ze ludzie potrafią rano otworzyc oczy i cieszyc się dniem, kiedy moja pierwsza myśl po wstaniu to żałowanie, ze w ogóle się obudzilam.
To takie żałosne.
Ja gdy zrzucam znowu tą samą wagę
Co za pizda mnie zglosila znajde i obedre ze skory
@h0moemo jako profil moze umarlo, ale ja nie gine
Reblog prosze misiu 🥺
serek wiejski lekki kocham cue ❤️❤️❤️❤️
Bonjour ogl to mam takie pytanie
Masz jakieś porady na silny głód psychiczny i chęć obżerania się ze stresu?
Tbh najlepszy sposób to znalezienie czegoś co ten stres rozładuje. Sport, hobby cokoliwiek.
Co słychać: Dobry wieczór, troche w skrócie opowiem co u mn. Tbh nie za dobrze. Miałam podczas choroby ostre prawie 2tyg wpierdalania jak świnia co mi się nie zdarza często, prawie nigdy xd. Żarłam i żarłam i prawie dobiłam do mojej hw. Wstyd cn? Ale wracając ogarnełam się. Fakt nie jem jakoś mega zdrowo ale trzymam się poniżej 900kcal dziennie i staram się dużo chodzić a przynajmniej tyle ile daje rade. Dzisiaj spaliłam ledwo 100kcal. No żałosne co nie? XD tak ale to nie zmienia faktu że nie przekroczyłam mojego zera kalorycznego, ba nawet nie przekroczyłam 1000kcal wiec imo nie ma tragedii. obecnie(22:35) mam już lekko ponad 9h fasta. Ostatni "posiłek" to był monster zero ultra strawberry dreams który dodał mi do bilansu 10kcal. Także na dzisiaj wychodzi jakoś razem ze spaleniem jakieś 650? Tak mi się wydaje. Fizycznie? Ból brzucha i skręt żołądka z głodu są do przeżycia ale kurwa ból głowy? O kurwa no nie jest xD. I żadne leki nie dają rady(te dostępne bez recepty) więc jestem lekko udupiona. Chciałabym kupić se dulco ale już od ponad pół roku go nie biore i żyje. Troche szkoda mi wydawać ostatnie 37zł na kurwa lek na przeczyszczenie a mama mi nie kupi... Wydałam ostatnio 165zl za 60ml lq o smaku red fruits lemonade i uważam że zakup udany. Psychika mocno siadła, miałam chwile temu relapsa pod prysznicem(sh) i no tak jakoś ciągne ten swój marny żywot. Liczę że jutro zobacze w końcu X0 a nie X0,5. Myślicie że tak będzie? Bo ja nie chce se robić nadziei. Nie chce pisać na ten moment swojej wagi gdyż nie czuje sie na tyle z tym komfortowo. Dla niektórych to sw, dla niektórych może 1gw a dla 3/4 z was najwiekszy fear weight. Ale szczerze? Chuj mnie to grzeje. Pozdrawiam ;))
mogę wydać majątek na kosmetyki i ubrania, ale żadna warstwa kremu czy materiału nie zakryje tego, jak gruba i obrzydliwa jestem
Dzien dobry Kochane, Kochani i osoby pomiędzy. Chciałabym napisać wam tym razem coś innego niż zwykle. To nie będzie vent ani bilans ani nawet co u mnie. To będzie coś w stylu "jak chudnąć z głową bez głowy". Już tłumaczę:
Większość z nas tutaj zmaga się z aną bądź ednos restrykcyjnym. Ofc mamy też fanatyków mii i też osoby zmagające się z cyklem binge i głodówek jednocześnie bez purgowania(autokorekta chciała mi zamienić na 'porno'(masturbation addicted teen okay?!?!?!)). Ale każdy z nas ma jeden cel- dążymy do skrajnie niskiej wagi, poczucia kontroli i perfekcji którą wcale tak łatwo nie jest osiągnąć. No więc przechodząc do sedna w tym poście zawre wszystkie moje triki na to żeby nie dostać gorszego pierdolca podczas schodzenia z wagi. Zaczynajmy!
1. Dbam o ilość białka w diecie:
I teraz odezwą się osoby młode i niedoedukowane: "Na chuj ci białko(odgłosy szczekania) marnujesz kalorie(warczenie) najważniejsze jest żeby jesc jak najmniej(znowu szczekanie)" Słychać wycie? Znakomicie. Białko jest ważne żeby nie spalać mięśni(np narządów) tylko tłuszczyk. Gdy spalacie mięśnie najlżejszym skutkiem ubocznym jest sylwetka 'skinnyfat' a najgorszym, no wiecie, zgon ponieważ przykładowo serce nie jest w stanie dłużej pracować gdyż nie ma siły.
2. Dbam również o ilość nabiału jaki spożywam.
Dlaczego? Ponieważ będąc w okresie dojrzewania jeszcze się rośnie. Kości potrzebują budulca a w nabiale znajdziecie największe naturalne pokłady wapnia. To dzięki niemu nasze kości są wytrzymałe i silne. Chcecie by je było widać? Okej ale chyba nie chcecie w bardzo młodym wieku mieć osteoporozę która i tak jest jednym z wielu skutków an0reksji. Ofc są osoby np moja mama która przez problemy z tarczycą strasznie słabo przyswaja wapn w organizmie. Niestety na to już sposobu nie znam poza udaniem się do specjalisty.
3. Zdrowe tłuszcze.
Tak wiem wiem. Tłuszcze = zbędne kalorie. Tak przynajmniej większość z was myśli. Ofc dla szybkiej utraty wagi najlepiej pozbyć się tłuszczy i węgli z diety i lecieć tak nisko aż wam mózg zgnije. Wiecie dlaczego większość an0rektycz€k ma anemie? Bo witaminy których niedobór odpowiada za to schorzenie ROZPUSZCZA SIE W TLUSZCZU! Także samo suplementowanie ofc trochę wam da. Ale tą małą łyżeczkę oliwy do sałatki jak dodacie albo zjecie w ciągu dnia kanapkę lekko posmarowaną masłem nie zaszkodzi a nawet może pomóc. Uwierzcie mi że spalić np 50kcal nie jest ciężko a organizm wam podziękuję.
4. Witaminy i suplementy diety.
Na ten moment żeby jakoś funkcjonować biorę (ofc po badaniach z krwi i morfologii z rozmazem):
• kwasy omega-3(zalecenie od psychiatry
•witamina D3(uzupełnienie tego czego w zimę nie ma-slonce(
•Witamina K2(krzepnięcie krwi)
•Witamina B2, B6 i B12(głównie praca mózgu. Witamina B to jego "odżywka")
• Chrom(niweluje chęć na słodkie)
•Uro-plus(mam chore nerki...)
•Esentiale Forte(na ochronę wątroby gdyż biorę dużo leków psychotropowych)
•Glukozamina(na wsparcie stawów)
• magnez(wsparcie chorego w moim przypadku serca)
• Biotyna+ skrzyp(na zdrowe włosy, skórę i paznokcie)
Tak wiem dużo tego. Biorę też dla testu jakieś suplementy z rossmanna wspomagające chudnięcie. Nwm biorę je na razie 2tyg więc no.
5. Leki
Tu od razu mówię. Nie ma magicznych tabletek na schudnięcie. Branie garściami dulco czy innych laksatyw to głupota. Można zakupić sobie w aptece dla sprawdzenia np hydrominum żeby sprawdzić jak woda będzie schodzić ale trzeba pamiętać wtedy o uzupełnianiu płynów. Osoby które przechodzą sobie na ozempic czy monjuaro czy inne leki dla cukrzyków gdy są zdrowe i nawet nie mają otyłości są żałosne. Głupie cipki I tyle. Tez po wielu lekach np psychotropach woda w organizmie się zbiera, zwalnia się metabolizm. Ofc od samych leków nie tyjecie ale ciężej jest zrzucić wagę.
Myślę że na teraz to tyle. Pamiętajcie o piciu wody i o zdrowej aktywności. Dbajcie o zdrowie bo chyba chcecie być chude ale też żywe. Dziękuję i miłego dnia !!!
Chcecie więcej edukacyjnych treści?
Takk, bardzo chętnie.
Nuh, wypierdalaj. Wolę umrzeć