Hejka już minęły 76 dni odkąd się zakochałam i tak naprawdę się zakochałam .Boli mnie to że mam lękowy styl przywozania i strasznie się boję że mnie zostawi lub wymieni na kogoś innego, dużo go stalkuję na każdym portalu i mnie to strasznie meczy też dużo się kłucimy ale jak na to patrzę to bardziej się do siebie przywozujemy jeszcze nie jesteśmy w związku ale czuję się jak bym była już z nim ,też dużo zepsułam pomimo tego że mu obiecywałam że nie będę piła to wypiłam powiedzał że wtedy chcał mnie zabrać gdzieś i mnie spytać o związek ale narazie stracił do mnie zaufanie tylko że ja też straciłam bo zranił mnie tym że na iprezie chcał się odegrać i specjalnie zataczył z jakąś obcą laską w tym momencie mi pekło serce ale stwierdziłam ,że może to było słuszne rozegranie strasznie się boję .













