strasznie boję się że nie schudnę, że do końca mojego życia będę w ciele którego nienawidzę
noise dept.
★
ojovivo
Sweet Seals For You, Always
taylor price
Noah Kahan
No title available

@theartofmadeline
hello vonnie
𓃗
No title available

blake kathryn
cherry valley forever
occasionally subtle
Not today Justin
Interview Vampire Daily
RMH

bliss lane

Jar Jar Binks Fan Club
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

seen from Malaysia
seen from Brazil
seen from United States
seen from Singapore
seen from United States
seen from France
seen from United States
seen from Bulgaria
seen from Malaysia

seen from France
seen from Brazil
seen from Senegal
seen from Belgium

seen from Colombia
seen from United States
seen from Japan
seen from Singapore

seen from Brazil
seen from United States
seen from Argentina
@neuroatypowa
strasznie boję się że nie schudnę, że do końca mojego życia będę w ciele którego nienawidzę
ANOREKSJA TO NIE CIAŁO! ANOREKSJA TO PSYCHIKA!
OSOBY Z NORMALNĄ WAGĄ I NADWAGĄ RÓWNIEŻ MOGĄ MIEĆ ANOREKSJĘ!
TO ŻE ZJEM CIASTO NIE OZNACZA ŻE KŁAMIEM I NIE MAM ED! TO CIASTO MOGŁO BYĆ JEDNĄ RZECZĄ JAKĄ ZJADŁAM W CIĄGU DNIA!
TO ŻE ZJEM 1000/1200 KCAL NIE ZNACZY ŻE SIĘ NIE GŁODZĘ, TO DALEJ GLODÓWKI!
TO ŻE WPIERDOLĘ W CHUJ DUŻO KCAL PRZY TOBIE NIE ZNACZY ŻE WYZDROWIAŁAM, PO PROSTU MIAŁAM BINGE!
NIE KAŻDA CHUDA OSOBA MA ANOREKSJĘ!
NIE KAŻDY GŁODZI SIĘ BY BYĆ CHUDYM! JEST WIELE INNYCH POWODÓW!
OSOBA Z ED NIE MUSI MDLEĆ I BYĆ BARDZO BLADA!
ANOREKSJA TO CHOROBA PSYCHICZNA, KTÓREJ NA POCZĄTKU NIE DA SIĘ ZDIAGNOZOWAĆ GOŁYM OKIEM! WIĘC JEŚLI KTOŚ MÓWI CI O TYM ŻE MA ED WYSŁUCHAJ GO A NIE RZUCAJ TEKSTAMI TYPU "NIE WYGLĄDASZ NA CHOREGO" BO TO JESZCZE POGORSZY SPRAWE!
Jedna z rzeczy o ed, o której się mało mówi jest zaniedbywanie każdego aspektu życia po przyroście wagi.
Jednego dnia jesteś już prawie przy swojej ugw, a dwa miesiące później z różnych powodów ważysz 10 kg wiecej. Patrzysz w lustro próbując doszukać się swojej poprzedniej sylwetki i uświadamiasz sobie, że ona zniknęła, a twoje wszystkie wysiłki były na marne. Chcesz wyglądać jak wcześniej, co jest zabawne, bo 10 kg temu uważałxś, że jesteś grubx.
Próbujesz znów schudnąć ale nie umiesz. Nie jesteś w stanie. Każda myśl o swojej wadze demotywuję cię zamiast motywować. Każdy dzień, w którym kolejny raz przekraczasz limit kalorii cię przytłacza. Zastanawiasz się, jak mogłxś doprowadzić do takiego stanu.
Odmawiasz wyjść z przyjaciółmi czy rodziną, bo przecież jesteś grubx i wstyd się pokazać. Nie zakładasz ładnych ubrań, bo jak masz się w nich pokazać, poza tym nie mieścisz się w nie. Nie kupisz sobie czegoś fajnego, bo zrobisz to dopiero jak znów osiągniesz swoją gw.
Opuszczasz sie w szkole, bo nie masz siły się uczyć. Wszystkiego ci się odechciewa jak patrzysz na swoje ciało. Tęsknisz z dnia na dzień coraz bardziej za chudą wersją ciebie.
Z zazdrością patrzysz na swoje koleżanki, które zdrowo schudły lub bez żadnych wysiłków mają twoją wymarzoną figurę.
Z najchudszej osoby w grupie zostałxś tą o "normalnej" sylwetce.
I pod koniec dnia płaczesz zadając sobie pytanie, jakim cudem miałxś w sobie taką samokontrolę i dlaczego ją straciłxś.
M0TYLKI ‼️PRZECZYTAJCIE
czuje, ze MUSZE napisac tego posta.{jezeli ci sie podoba, dawaj notke i rebloga!!!}(jestem chuj0wa w rymach)
otoz.
to jest dla mnie P R Z E R A Z A J A C E, jak duzo m0tylk0w nie wie NIC o biologii i fizjologii swojego ciala.tak wiec wytlumaczmy sobie czesc tematow, ktore jak widze ze ktos pisze, to mi sie az przykro robi.
1. po 1 binge NIE przytyjecie
nadwyzka kaloryczna musi byc utrzymywana przez nawet 2-3 tygodnie. po jednym, czy dwoch binge'ach to glownie glikogen i woda w miesniach, oraz tresc w jelitach. to NIE jest tluszcz. zrozummy to.
2. waga rano a wieczorem
rano == cialo wypoczete, nie napiete. woda nie zebrana w miesniach/zatrzymana (chyba ze nawpierniczacie sie wieczorem czipsow, to wtedy tak). rano waga pokaze realna mase, wieczorem cialo zestresowane, spiete (miesnie napuchniete), woda + ewentualnie jedzenie w jelitach == waga nawet KG wieksza. nie wazcie sie wieczorem. po prostu.
3. waga po binge'u spadla
tak. to sie dzieje. to NORMALNE.po dlugim czasie OGROMNEGO deficytu kcal, cialo dostaje jakas duza dawke. i co? tym samym odbiera sygnal: "kalorie dostarczone. mozemy trawic, metabolizowac i funkcjonowac". jelita zaczynaja pracowac, przepychaja tresc. wyprozniacie sie normalnie. opuchlizna od glodu schodzi == waga mniejsza. dlatego warto raz na jakis czas zrobic sobie "metabolism day" czyli dac cialu normalna liczbe kcal, zeby moglo znow funkcjonowac i spowrotem poprawnie trawic.
4. waga po fascie wieksza (tak.)
fast == zero
kcalzero kcal == sygnal dla ciala "OK. wlaczamy tryb oszczedzania" – czyli cialo ogranicza trawienie, zatrzymuje wode i mineraly, aby miec z czefo pozniej czerpac. wytwarza sie kortyzol (brak jedzenia==stres) i on rowniez sprawia, ze cialo puchnie. w lustrze nie zobaczysz, ale na wadze juz tak. tak wiec posty krotsze niz 3 dni NIE MAJA SENSU. organizm zaczyna spalac sam siebie dopiero po tych dniach bo w jelitach poprostu juz nic nie ma i nie ma z czego brac.
dziekuje za wysluchanie moich wypocin, jezeli macie pytania/prosby o jakis temat smialo piszcie!!!!stay safe ❤️‼️
Tu trzecia (i prawdopodobnie ostatnia w tym miesiącu) część z różnymi dietami. Jak też się wam spodobają to przed wigilią dodam 4 czesc jak nie to nastepna w styczniu 💖
Mam nadzieję, że ktoś skorzysta
Ps. Jak widzisz pierwszy raz mój post i żadna dieta Ci nie pasuje, wejdz na moj profil gdzie znajdziesz poprzednie czesci z większym wyborem
Chudej nocki
Będę się teraz trzymać tej dietki. Specjalnie to wrzucam tutaj by się tego trzymać skoro się zadeklarowałam. Zamienię sobie kilka dni. Na pewno 6 z 2 by mi to zajęć na uczelni bardziej pasowało. Chce ktoś robić ze mną?
💦it it what it is💦
Dlaczego pragnienie udaje głód — i jak przestać się na to nabierać?
Ciągle myślimy o jedzeniu, kaloriach, a tymczasem najbardziej podstawowy element regulacji apetytu bywa pomijany: nawodnienie. Woda nie tylko utrzymuje nasze ciało przy życiu — ona steruje sygnałami, które mówią nam, czy jesteśmy głodni, zmęczeni, zestresowani czy… spragnieni.
I właśnie dlatego tak często mylimy pragnienie z głodem.
Mózg ma wspólne centrum dla sygnałów głodu i pragnienia
Podwzgórze odpowiada zarówno za poczucie głodu, jak i za pragnienie.
Kiedy poziom nawodnienia spada, mózg uruchamia sygnały alarmowe, ale… nie zawsze jesteśmy w stanie je odróżnić.
Zamiast napić się wody, automatycznie sięgamy po jedzenie, bo obie potrzeby generują podobną napięciową reakcję.
Odwodnienie obniża glikemię — i to daje fałszywy sygnał głodu
Nawet niewielkie odwodnienie (1–2% masy ciała) może zaburzać stabilność glukozy.
Organizm, nie mając odpowiedniej ilości płynów:
wolniej transportuje składniki odżywcze,
trudniej utrzymuje poziom cukru we krwi,
wysyła sygnał o spadku energii.
W praktyce to nie energia spada, tylko woda, ale mózg odczytuje to jako potrzebę dodatkowego paliwa.
Odwodnienie podnosi kortyzol, a kortyzol zwiększa apetyt
Kiedy brakuje płynów, organizm traktuje to jako stresor biologiczny. Aktywuje się oś HPA i rośnie poziom kortyzolu.
A kortyzol robi dwie rzeczy:
zwiększa apetyt,
podnosi ochotę na produkty szybkopalne (cukier, tłuste przekąski).
Dlatego gdy jesteśmy odwodnieni, „głód” bywa nagły, mocny i konkretny.
Woda reguluje objętość krwi i sygnały sytości
Kiedy pijemy odpowiednią ilość płynów objętość krwi jest stabilna układ pokarmowy działa sprawniej, a sygnał sytości dociera szybciej i jest wyraźniejszy.
Odwodnienie spowalnia pracę przewodu pokarmowego i osłabia reakcję sytości, co sprzyja przejadaniu.
Dlaczego po szklance wody głód nagle znika?
Bo jeśli „głód” był tylko sygnałem z odwodnienia, woda:
przywraca prawidłowe ciśnienie,
obniża kortyzol,
stabilizuje transport glukozy,
aktywuje receptory w żołądku odpowiedzialne za poczucie pełności.
To dlatego w dietetyce często mówi się, że warto wypić szklankę wody i odczekać 10 minut — jeśli to nie był głód, uczucie minie samo.
Gdy brakuje wody, organizm wysyła sygnały, które bardzo łatwo odczytać jako głód — bo biologia traktuje oba te stany jako zagrożenie dla homeostazy.
Dlatego zanim sięgniemy po jedzenie, warto zacząć od podstaw: szklanka wody może być najlepszym „first step”, jaki dajemy swojemu ciału w ciągu dnia.
Woda woda i jeszcze raz woda. I niestety ale napoje zero nie działają tak samo. Najlepsza jest woda z domowego filtru, bo jest najbogatsza w cytryniany i inne minerały!
Czy tylko mnie słowo "chudzinka" strasznie cringuje?
Dzisiaj 296kcal wleciało.
Straciłam konto z 750 follow… Pamieta mnie ktoś?
Moje najpopularniejsze posty… Jeszcze cos tam o byciu atencjuszka. Czesto tez wstawialam jakies glupie posty o derealizacji.
Bylabym wdzieczna za udostepnienie!!!
ʚ₊˚Przepis na niskokaloryczne naleśniki !
przepis z pinteresta
zmiksuj razem:
⤷ 85g mąki
⤷ 120g białek jaj
⤷ 240ml mleka migdałowego
⤷ 5g oleju (można pominąć ale będą mniej elastyczne i mogą się bardziej przyklejać)
⤷ 5 g ekstraktu waniliowego
razem ok. 452kcal / 50kcal jeden
bez oliwy 407kcal / 45kcal jeden
smaż na nieprzywierającej patelni przez ~20 sekund z każdej strony
przewróć, gdy ciasto na górze przestanie wyglądać na błyszczące
powinno wyjść 9 porcji, po około 50 kcal na jednego naleśnika
smacznego ! >⩊<
reblog ´ˎ˗
Skończyłam.
Powiem coś kontrowersyjnego Ale większość tych waszych wierszyków i tekstów o „Anie” to cringe w chujjjjjj 😭😭😭😭 YALL are so corny I canttt
Idziemy po 48h.