control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself control yourself
Wydaje mi sie ze wiele z nas boryka sie z problemem glodu podczas fasta. Ja osobiscie lubie go robic 1/2 razy w tygodniu!!! Tutaj lista rzeczy ktore pomagaja mi w tym zeby go nie przerwac!!
: ̗̀➛ mycie zebow - jak umyjecie zeby i po tym wypijecie duzo wody to rowniez zabijecie apetyt
: ̗̀➛ 6-8h snu - podczas fasta wazny jest sen, bez niego daleko nie zajdziecie. wiecej snu = mniejszy apetyt
: ̗̀➛ blonnik - przed fasten zjedzcie cos z duza iloscia blonnika!! zapcha was na pare dobrych godzin
: ̗̀➛ spacer - wyjdz na spacer najlepiej bez pieniedzy zeby nic przypadkiem nie kupic ;))
: ̗̀➛ film/ksiazka - ja gdy czuje glod bardzo lubie zabic sobie czas ogladajac ulubiony serial!!
: ̗̀➛ snusy - jak dla mnie to najwiekszy game changer u mnie lol😭😭, po wzieciu jednego jest mi mdlo wiec tymbardziej nie mysle o jedzeniu, chce mi sie natomiast pic wiec zeruje pol litra wody (najlepiej gazowanej bo zapycha) i wiem ze nie bede glodna
: ̗̀➛ znajomi - spotkajcie sie z kims albo pogadajcie przez telefon!! to zabija czas i odrywa was od mysli o jedzeniu
Co się nauczyłam w ciągu 3 lat na blogach motylkowych
(nie jestem chudym motylkiem ale mam jakieś tam doświadczenie z odchudzaniem i sama ze wszystkiego korzystałam:D tez kiedys sie tego uczyłam na pamięć XD)
Omijanie posiłków z rodziną
"zjadłam dużo słodyczy wcześniej nie dam rady tego dokończyć..."
"Bardzo źle się czuje za duzo wcześniej zjadłam"
"byłam w maku/zabce ze znajomymi"
"jadłam w szkole"
"zjadłam duże śniadanie, nie dam rady teraz tego zjeść"
"odgrzeje sobie później"
"zrzygam się jak coś więcej zjem"
________________________________
*jeśli musisz coś zjeść jedz najmniej kaloryczne rzeczy z talerza np. jak jesz u babci schabowego z ziemniakami zjedz ziemniaki i trochę kotleta
*jak nikt nie patrzy możesz np kotleta schować pod ziemniakami
*możesz powiedzieć ze musisz iść do toalety nabrać jak najwięcej jedzenia do buzi i pójść do łazienki i wypluć do zlewu
*jak jest to możliwe odchodź od stołu co chwilę w tedy nie beda stanie określić ile zjadłaś
*baw sie jedzeniem(nie za długo żeby nie zauważyli)i jedz małymi kęsami
*rozmawiaj dużo podczas jedzenia
Zmniejszenie apetytu
*pij wodę za każdym razem jak chcesz cos zjeść
*wejdź na wagę za każdym razem jak masz na cos ochotę
*jeśli to możliwe patrz w lustro w trakcie jedzenia
*oglądaj nikocado avodaco(nwm czy dobrze napisalam nazwę
*zrób coś co kochasz by przestać myśleć o jedzeniu lub po prostu coś co zajmie twój umysł
*wyszukaj sobie jakieś spleśniałe jedzenia
*przeglądaj tumblr przed jedzeniem
*wyobrażaj sobie siebie po osiągnięciu ugw
*nie polecam dla tych co nigdy nie palili ale przez to że sie uzależniłam od papierosów mam mniejszy apetyt
Metabolizm
*pij lodowatą wodę organizm w tedy spala kcal by uregulować temperaturę
*zacznij brać cynk! Nie tylko dobrze wpływa na cerę ale jeszcze lepiej ba metabolizm
*woda z cytryna i ogólnie witamina c
*śpij przynajmniej 8 godzin
*jeśli nie chcesz ćwiczyć rób kroki w pokoju lub idź na spacer kroku spalają bardzo dużo kcal
*jedz więcej białka
*zmieniaj limity by twoje ciało się do nich nie przyzwyczaiło! Przynajmniej raz w tygodniu zjedz wiecej kcal niz zwykle nie musi to byc odrazu binge
*jak jestes w ławce lub przy stole ruszaj energicznie nogami spala to duzo kcal jak to często robisz
Waga
*waż się rano najlepiej po wypróżnieniu
*jesli dzien przed dużo zjadłaś i masz +1kg nie znaczy ze tyle naprawdę przytylas!
*najlepiej nie waz sie w okres
Wymiotowanie
*jak juz musisz rób to odrazu po jedzeniu
*najlepiej używać szczoteczki
*napij się dużo wody przed
*woda z solą tez bardzo pomaga
Nie nakłaniam do wymiotowania!to nie ana tylko mia!
widziałam ostatnio w dc dużo różnych porad i postanowiłam zebrać je razem w jednego posta
jeśli coś się powtarza to napisz w kom 🫶🏻
jak coś jeszcze znajdę to dopisze
1. Musisz pokochać głód, a jedzenie znienawidzić -
wbij sobie dobrze do głowy że wszystko co jesz ma kalorie nie ważne, czy mało, czy dużo, każda kaloria oddała cię od celu -tyjesz.
2. Waga
Ona nigdy nie kłamie, jest odzwierciedleniem twoich sukcesów i potknięć, porażek. Waż się najlepiej każdego dnia na - rano. Jeśli zauważysz, że waga się zwiększyła zrezygnuj z kolacji. (Musicie też wiedziesz ze wahania 1-2kg są normalne to zatrzymanie wody)
3. Wymiary
Mierz się co tydzień, lub dwa. Biust, talia, biodra, udo.
4. Realne cele
wyznacz cele, do których będziesz dążyć. Nie zapominaj o nagrodach pomagają.
5. Kalorie
Kalorie są jednym z najważniejszych punktów diety, powinnaś kontrolować ilość spożytych/spalonych w ciągu dnia kalorii. Najlepiej wszystko zapisuj, będą Ci do tego potrzebne tabelki kaloryczne i zwykły zeszyt...
6. Dieta
Ustal przede wszystkim system swojej diety. To znaczy załóż sobie np. że będziesz ograniczać tłuszcz, albo jeść tylko produkty bogate w białko i błonnik. Ogranicz też cukry przetworzone - nie są ci potrzebne, tylko utyjesz od nich.
7. Menu
Stopniowo wykreślaj ze swojego jadłospisu tłuszcze, uważaj na węglowodany. Dla ułatwienia możesz zrobić sobie listę rzeczy, które jesz.
8. Thinspiracje
To mogą być zdjęcia, fragmenty piosenek, dosłownie cokolwiek, co mogłoby Cię zmotywować w dążeniu do celu.
9. Lustro
Spójrz w lustro i powiedz sobie, że jesteś gruba. Nie wierz w to, co mówią inni. Oglądaj zdjęcia chudych dziewczyn i zostań taka jak one. Nie myśl o jedzeniu, nie jedz. Jedzenie sprawi, że utyjesz. Każde jedzenie tuczy. Pij dużo wody. Przymierzaj ubrania o dwa numery za małe, zmotywuje Cię to do niejedzenia, by do nich schudnąć. I nie płacz. Płacz pokazuje, że nie masz nad sobą kontroli
10. W dążeniu do ideału...
Miej zawsze doskonały makijaż, idealną fryzurę, dokładnie wysprzątany pokój, najlepsze notatki, oceny i tak dalej. W ogóle staraj się być najlepsza we wszystkim, co robisz. Kontrola nad sobą pomoże Ci to osiągnąć.
11. Nasza tajemnica
Nie mów nikomu - niech sami zauważą
12. Jeśli nie jesteś chuda, to znaczy, że nie jesteś atrakcyjna.
13. Bycie chudą jest ważniejsze od bycia zdrową.
14. Będziesz się głodziła i robiła wszystko co w Twojej mocy, aby wyglądać coraz szczuplej.
15. Nie będziesz jadła bez poczucia winy.
16. Nie będziesz jadła niczego bez ukarania siebie za to.
17. Będziesz liczyła każdą kalorię i ograniczała ich ilość.
18. Najważniejsze jest to, co mówi waga.
19. To proste: chudnięcie jest dobre, a przybieranie na wadze - złe.
20. Nigdy nie jesteś „zbyt" chuda.
21. Bycie chudą i niejedzenie są dowodami prawdziwej siły woli
22. clean eating
23. Nie jem śniadań
24. codziennie wychodzę na spacer/pobiegać
25. Robię fasty jak najczęściej ile mogę, i chociaż raz na tydzień
26. ćwiczę na każdym wf
27. Jeśli masz ścisłą kontrolę rodzicielską nad jedzeniem weź sobie na przykład jakiegoś batona do pokoju. Otwórz papierek batona wyrzuć (jak naprzyklad będziesz na spacerze, możesz też spuścić w kiblu) a papierek zostaw na widoku. Będzie to wyglądało jakbyś go zjadła.
28. Każdy posiłek zaczynaj od warzyw. Zaufaj mi.
29. Zawsze przed i po posiłku wypij szklankę wody. Wtedy będziesz czuć się bardziej nasycona, a wiadomość że jadłaś trafia do mózgu dopiero 20-30 minut po zjedzeniu.
30. Nie oglądaj mukbangów, ani foodbooków gdy jesteś głodna. Wiem, wiem może się wydawać że pomaga. Lecz czy gdy widzicie że ktoś je pizze same nie macie na nią ochoty? Najlepiej oglądać objętościowe mukbangi gdy jecie np wafelka ryżowego. Wtedy poczujecie satysfakcje lecz gdy jesteście bardzo bardzo głodni lepiej ich nie oglądajcie.
31. Odrazu po binge, nie rób fasta! Wiem że to ciężkie, i czasami mamy ochotę nic nie jeść przez 5 dni lecz często prowadzi to do jeszcze częstszych napadów itd, dlatego po binge najlepiej iść na limit 1000-1200 kcal a później stopniowo schodzić.
32. Aby nic nie jeść cały dzień, kup sobie butelkę coli zero. Dla niektórych może się to wydawać dziwne, ale cola zero niestety przerywa fasta. Lecz ma około 2-5kcal co jest jak praktycznie nic dlatego przez cały dzień możecie spokojnie na niej przeżyć. Bardzo zapycha żołądek.
33. Żeby nie mieć dylematów jedzeniowych, planujcie sobie to co zjecie dzień wcześniej. Ja nawet czasem robię plany tygodniowe, i wszystko idzie mi super.
34. Aby oszukać mózg, gdy robisz jedzenie połóż sobie je na mniejszy talerz aby wydawało się że jest większa porcja, mózg będzie się wtedy oszukiwał.
35. Jeśli potrzebujesz konkretnej motywacji, a siedzisz w domu wejdź sobie na jakiś sklep i popatrz na ubrania które chciałbyś nosić gdybyś BYŁA CHUDSZA. Przeglądając je, będziesz miała większą motywację do schudnięcia bo będziesz wyobrażała sobie jaka będziesz piękna.
MAM NADZIEJĘ ŻE WAM TO POMOŻE 💕
36. Zamiast siedzieć, stój. Wchodzisz na tiktoka? Stój. Oglądasz telewizję? Stój. Robisz co kolwiek innego poza jedzeniem (nie powinno się jeść na stojąco) stój. Może nie pomoże ci to schudnąć, ale napewno spalisz 30%-50% więcej kalorii niż byś miała spalić siedząc.
37. Ana jest centrum twojego życia. Myślisz o niej kiedy się budzisz i kiedy zasypiasz.
38. Wypij szklankę wody na pół godziny przed każdym posiłkiem, potem jeszcze jedną tuż przed tym jak zaczniesz jeść to pomoże szybciej poczuć ci się pełną. Pamiętaj, że informacja o tym, że jesteś najedzona dociera do twojego mózgu 20 minut po zakończeniu posiłki.
39. Pij co najmniej jedną szklankę wody co godzinę.
40. Zawsze, ale to zawsze trzymaj w pobliży butelkę z wodą za każdym razem, gdy zwrócisz na nią uwagę napij się.
41. Jedz śniadanie, które zawiera więcej kalorii niż inne posiłki, które zjesz później.
42. Trzymaj w pobliżu siebie tylko taką ilość jedzenia, którą planujesz zjeść danego dnia – nawet gdy będziesz miała napad – nie będziesz miała czego zjeść (brzmi okrutnie, ale pozwala utrzymać bilans).
43. Kiedy gotujesz żuj gumę nie będziesz podjadać dopóki nie skończysz.
44. Nie podjadaj podczas gotowania – nawet nie zdasz sobie spawy, kiedy twój bilans podskoczy, a ty stracisz kontrolę nad tym ile zjadłaś.
45. Jeśli czujesz głód napij się wody, żuj gumę, zjedz kawałek selera (podczas trawienia selera spalisz więcej kalorii niż on sam ma – tzw. „ujemne kalorie").
46. Jedz mało kaloryczne jedzenie o wyrazistym zapachu/smaku czasami pragniesz nie samego jedzenia, ale doznań jakie daje.
47. Nie jedz niczego dopóki nie dowiesz się ile DOKŁADNIE kalorii ma porcja, która leży przed tobą.
48. Celebruj posiłki: gdy jesz usiądź. Jedz sztućcami, na talerzu. Gdy jesz na stojąco (najczęściej je się na stojąco kiedy się podjada) lub kiedy siedzisz przed telewizorem/laptopem z ulubionym serialem – nawet nie zauważysz, kiedy zjesz połowę lodówki. A jak zamierzasz jeść, rób to w spokojnym miejscu, gdzie cała twoja uwaga będzie skupiona na jedzeniu.
49. Na lewej ręce napisz swoją aktualną wagę, zaś na prawej swoją wymarzoną. Za każdym razem gdy będziesz chciała coś zjeść – twoja prawa ręka będzie ci przypominała jak chuda mogłabyś być, gdyby nie to obrzydliwe jedzenie.
50. Wyrób nowy nawyk jedzenia posiłków – przygotowuj małe kawałki, licz ile razy otwierasz buzię, ile razy przeżuwasz. Popijaj wodę miedzy każdym kęsem.
51. Używaj małych talerzy w ciemnych kolorach – porcja na nich wygląda na większą niż jest w rzeczywistości, co sprawi, że szybciej osiągniesz uczucie sytości.
52. 4 posiłki po 100 kcal to lepsze wyjście niż jeden posiłek zawierający 400 kcal.
53. Zrób listę „zakazanego jedzenia” – co tydzień wykreślaj jedną rzecz, której już nigdy więcej nie zjesz. Kontynuuj dopóki na liście nie zostanie ani jedna rzecz.
54. By zyskać motywację jedz naprzeciwko lustra nago lub w bieliźnie kiedy tylko jest to możliwe. Jeśli nie – patrz na swoje zdjęcie, które uwydatnia np. twoje boczki.
55. Jeśli mieszkasz sama, umieść thinspiracje w każdym widocznym miejscu (szczególnie na lodówce, lustrze itp.).
56. Kiedy czujesz, że nadchodzi napad – zrób zdjęcie swojego nagiego brzucha. Patrz jak szczupło wygląda kiedy jest pusty i poczuj jak chudniesz, kiedy nie jesz.
57. Kiedy wychodzisz ze znajomymi, zabieraj ze sobą niewielką ilość pieniędzy – to powstrzyma cię przed impulsywnym kupowaniem jedzenia.
58. W przegródce portfela, gdzie trzymasz pieniądze, umieść małe zdjęcie thinspiracji, która inspiruje cię najbardziej.
59. Unikaj wyjść ze znajomymi, którzy mają w planach jedzenie (np. noc filmowa z przekąskami, wyjście do pizzerii).
60. Nie jedz w sekrecie – to okropny nawyk. Staraj się zjeść przynajmniej jedną rzecz dziennie w obecności innych.
61. Oprócz zapisywania co zjadłaś i ile to miało kalorii, zapisuj też na co miałaś ochotę, ale się powstrzymałaś.
62. Odkładaj złotówkę za każdym razem, kiedy odmówisz sobie jedzenia. Oszczędzone pieniądze przeznacz na prezent dla siebie (nie jedzenie).
63. Oddawaj za duże ubrania. Musisz się mieścić w te jeansy, które jeszcze miesiąc temu były co najmniej o rozmiar za małe.
64. Zielona herbata poprawia metabolizm, dobrze wpływa na skórę i ogólne zdrowie.
65. Pij rano ciepłą (letnią) wodę z cytryną.
66. Ostre jedzenie przyśpiesza metabolizm – jeśli go nie lubisz, możesz je zastąpić kapsułkami z pieprzem cayenne.
67. Rozpocznij swój dzień od rozciągania całego ciała – to „obudzi” twoje mięśnie.
68. Śpij co najmniej 6 godzin każdej nocy – podnosi to tempo metabolizmu o 10% i zmniejsza apetyt o 15%.
69. Bądź wyprostowana – pozwoli ci to spalić 10% więcej kalorii w ciągu dnia.
70. Witamina B6 i B12 podnosi metabolizm i daje energię.
71. Jedzenie białka zwiększa tempo przemiany materii o 14%
Kiedys bylam taka piekna i chuda dlaczego nie umiem do tego wrocic… to tak kurewsko boli ja chce tylko dawnego wygladu nie moge na siebie patrzec czuje do siebie takie obrzydzenie a i tak nie umiem schudnac juz
Nigdy nie schudne niech mnie cos potraci bo nie chce zyc w takim ciele
mam taką chorą chęć jedzenia słodyczy że powinni zamknąć mnie w monarze to nie żart
Nie jestem w stanie normalnie funkcjonować wiedząc, że w moim domu jest coś słodkiego. Muszę to natychmiast zjeść nawet jeżeli już cholernie boli mnie brzuch.
Gdy kupuje słodycze, robię to w różnych marketach bo boję się że ktoś mnie obserwuje i wie że zjem wszystko od razu.
Może powinnam po prostu wymiotować żeby sobie z tym poradzić? Nie wiem… nie lubię tego robić i nie wiem kiedy już wystarczająco dużo zwymiotowałam