24.06.2026
za równy tydzień znowu na wagę. Boje się trochę
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
taylor price
Monterey Bay Aquarium

★
Mike Driver
TVSTRANGERTHINGS

No title available

Product Placement

bliss lane

titsay
trying on a metaphor
h

Andulka
macklin celebrini has autism
sheepfilms
Fai_Ryy
Lint Roller? I Barely Know Her
YOU ARE THE REASON

Jar Jar Binks Fan Club

gracie abrams

seen from United States
seen from United States

seen from South Korea
seen from United States
seen from Brazil
seen from Ecuador

seen from Maldives

seen from Germany
seen from United States

seen from Türkiye
seen from Canada
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from South Korea

seen from Malaysia
seen from United States
seen from Bangladesh
seen from United States
@perfekcj-a
24.06.2026
za równy tydzień znowu na wagę. Boje się trochę
kupiłam sobie vape, żeby nie odpalać cały czas iqosa jak jestem głodna 🌞
ludzie bez ed gdy uslysza ze wcale nie chcesz z tego wyjsc
°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•
Cześć, to ja ANA.
Słonko, powiedz, dlaczego mnie tak krzywdzisz?
Gdzie podziała się twoja silna wola?
Dlaczego znowu zjadłaś za dużo?
To mnie boli, dlaczego mnie tak ranisz? Przecież się przyjaźnimy.
Chodz pomogę Ci, zacznij jeszcze raz.
Jedz mniej a pij więcej wody, nie zapomnij również o spalaniu kalorii, ja ci dam coś w zamian, wiesz co?
Te wystające kosci, dreszcze zimna, drobne ciało, dam ci perfekcje o której tak marzysz. Postaraj się o to.
A głód? Przyzwyczaisz się do niego, głód to twój przyjaciel, a jedzenie to wróg. Pamiętaj że gdy jesteś głodna to Te małe motylki, w twoim brzuchu wyżerają twój tłuszcz. Nie zabijaj ich już więcej, proszę.
Zrób to dla siebie i dla mnie.
Naprawdę jeszcze sobie podziękujesz.
°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•☆°•
cokolwiek by się nie działo w moim zyciu zawsze wracam do any bo tylko ona mnie rozumie.
niższa waga zostanie z tobą dłużej niż smak w ustach.
To mogłaś byś ty ale wolałaś wpierdolic tego batonika
and that's why I came back
Pamietam jak w 2021 roku wszystko miałam pod kontrola, moje życie było pod kontrola i nagle wszystko zaczęło się sypać.
Nagle cala rodzina ma problemy zdrowotne, moja siostra ma problemy w szkole, rodzice mojego chłopaka oświadczają ze się wyprowadzają z kraju (brak kontroli)
Wprowadziłam się do mojego chłopaka, nie było łatwo, nie mieliśmy zbytnio kasy a ja byłam w maturalnej. Czułam się odpowiedzialna za dom, za jego samopoczucie, za to żeby mojej siostrze w szkole w końcu szlo lepiej (brak kontroli)
Mature napisałam tak żeby zdać i poszłam na studia. Nie było lepiej. Kierunek zupełnie mi nie odpowiadał i nagle jeszcze przeprowadzka. Nie zdane 2 z 5 egzaminów + niezdane powtórki, myślałam ze zwariuje. Dałam sobie jeszcze jeden semestr i zmieniłam kierunek (brak kontroli / porażka)
Myslalam ze wszystko będzie teraz dobrze ale nie, nagle stałam się kurwa jakaś terapeutka, psychologiem. Moja babcia zmarła na początku tego roku, sama ledwo daje sobie rade ale moja mama jest na krańcu wytrzymałości i dodatkowo obarcza tym wszystkim mnie (znowu brak kontroli)
Brak znajomych którym mogę o wszystkim powiedzieć, do ktorych mogę zadzwonić o każdej porze dnia i nocy. Mam mojego chłopaka ALE nie chce go za każdym razem obarczać moimi problemami, czuje się jak przegryw gdy jedynym tematem jest moje złe samopoczucie i on probujący mnie uspokoić.
wiec wróciłam do any bo tylko tutaj moge mieć jakąkolwiek kontrole, moge mieć to uczucie ze moje czyny i decyzje nie są porażka, mogę czuć się spełniona. Ana to naprawdę najmniejszy problem w moim życiu a zarazem najlepszy.
Żul gdy wstaje rano wie że zrobi WSZYSTKO aby się tego dnia najebać, więc bądź jak żul i codziennie wstając rób WSZYSTKO aby schudnąć
07.06.2026
Moja motywacja na dziś:
Nie chce zajmować 1,5 albo 2 miejsc w komunikacji miejskiej i nie chce wyglądać w ubraniach oversize jak wieloryb.
Dziękuję za uwagę.
monthly check
wiek: 23lata
wzrost: 160cm
sw/cw: 63,3kg
gw1: 59kg; gw2: 54kg; gw3: 50kg
ugw: 47kg
BMI: 24,6 (popłaczę się)
za miesiąc aktualizacja
Czas się ogarnąć bo przecież kto chce być grubym w lato?
06.06.2026
Cos czego serio bardzo mi brakowało to kontrola. To jest tak cudowne jak masz fasta, nic nie jesz ale to nie głód cie kontroluje tylko ty ten głód. Odkąd wróciłam czuje się szczęśliwsza i mam wrażenie ze życie które tak długo było w rozsypce w końcu wchodzi na właściwy tor. Nawet mam wiecej energii żeby się uczy na studiach albo wgl chce robić więcej niż rozmyślać a co by było gdyby
wszystkie drogi i tak prowadzą do tumblr xdd
Nienawidzę siebie za to jak bardzo zaniedbałam swój wygląd.
jak brzmi zycie kiedy moj chlopak nic nie podejrzewa ze sie glodze
kocham to uczucie kiedy kręci mi się w głowie od niejedzenia