Nie zapomnij o mnie.
Może Ty myślisz, że już ja nie pamiętam o Tobie...
Jesteś częścią każdego mojego dnia, mimo że urwał się kontakt.
Nie zapomnij oddechu, dotyku, głosu, obecności..
Nie zapomnij, proszę.
wallacepolsom

oozey mess
we're not kids anymore.
No title available

Andulka
TVSTRANGERTHINGS
styofa doing anything
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
h
cherry valley forever
YOU ARE THE REASON
Jules of Nature
Cosimo Galluzzi

Janaina Medeiros
he wasn't even looking at me and he found me
Alisa U Zemlji Chuda

❣ Chile in a Photography ❣
Three Goblin Art

titsay
Misplaced Lens Cap
seen from United States

seen from United Kingdom
seen from United States

seen from Colombia
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Denmark
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Bangladesh

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
@rozowy-bez
Nie zapomnij o mnie.
Może Ty myślisz, że już ja nie pamiętam o Tobie...
Jesteś częścią każdego mojego dnia, mimo że urwał się kontakt.
Nie zapomnij oddechu, dotyku, głosu, obecności..
Nie zapomnij, proszę.
𝓬𝓸𝓯𝓪𝓷𝓲𝓮 𝓮𝓭𝓲𝓽
We are One.
…. 🌊🌊
,, Zapłaczesz dziś w nocy. W łóżku. Wtedy będzie bolało najbardziej. Kiedy zostaniesz sama.,,
- Colleen Hoover ,, Wszystkie nasze obietnice,,
“A mój spokój ma kształt Twoich ramion i brzmi jak Twój głos.”
—
„Nie mam nic już zbieram wszystko od nowa. Najpierw siebie do kupy, by cokolwiek móc zbudować. Mój świat runął z fundamentami, słowo. Muszę posprzątać by postawić je na nowo.”
TMK aka Piekielny
crazy couple🤪💗
“Posłuchaj mnie teraz uważnie, Kochanie. Mnie się już nie chce. Straciłam w swoim życiu już wystarczająco dużo czasu. Szukam stabilnej, bezpiecznej relacji. Pełnej zaufania. Wierz mi, że całkowicie oczywistym jest dla mnie fakt, że do stworzenia takiej potrzeba dwójki dorosłych osób. Dwójki szczerych, oddanych i lojalnych partnerów. Dojrzałych emocjonalnie. Biorących odpowiedzialność za drugą osobę i jej uczucia. Biorących odpowiedzialność za swoje czyny i słowa. Nie mam zamiaru być inna i jeśli będziesz na każdym kroku oskarżać mnie o złe zamiary, kłamstwa i manipulacje, to dajmy sobie spokój w tym momencie. Mnie się naprawdę już nie chce, wiesz? Straciłam już w swoim życiu naprawdę wystarczająco dużo czasu. Straciłam go na permanentne udowodnianie, że inna nie jest lepsza i nie warto póki co mnie wymieniać. Że jestem najpiękniejsza, najmądrzejsza, najlepsza w łóżku, najwygodniejsza do manipulowania i najłatwiejsza do oszukania. Już tańczyłam ten żałosny, zapętlony taniec. Już stawałam na głowie, chodziłam na szczudłach i żonglowałam w stroju klauna, krzycząc przez łzy „Wybierz mnie! Wybierz mnie!”. Już nie mam zamiaru. Już wiem, że zasługuję na zdrową, piękną, pełną prawdy relację. Więc jeśli widzisz we mnie zło, jeśli szukasz podstępu, jeśli jesteś absolutnie pewny, że rozbieram się dla Ciebie do nagiej duszy po to, by Cię perfidnie oszukać – w porządku. Tylko wiedz, że w takim razie zakładam na duszę grubą kurtkę i wychodzę. Bo szukam spokoju. I w tym momencie wiem, że Ty mi go nigdy nie dasz.”
— Marta Kostrzyńska; fragment czegoś, co powstaje