Zrób-to-sam 2.0 - Warsztaty Cohabitat
Podczas tegorocznych wakacji miałem okazję uczestniczyć w niezwykle intrygujących i inspirujących warsztatach.
Miejsce warsztatów: Kwilno, wioska w woj. łódzkim, gdzie zasięg GSM w porywach miał dwie kreski (pierwsze trzy dni symptom odwyku od stałego dostępu do sieci dawał w kość), a przed jedynym sklepem wisiał na sznurku otwieracz do otwierania butelek – nie pamiętam, kiedy ostatni raz widziałem coś takiego.
Do dyspozycji blisko 80 uczestników była ogromna pusta hala, często nie bez powodu porównywana do tej z klipu Prodigy - No Good, zapas słomy, gliny, drzewa, obornika i podstawowych narzędzi stolarskich.
W hali hackeprspace na kilku stanowiskach, w grupach, metodą warsztatową realizowaliśmy min: budowę ścianki i całego domku w technologii strawbale (glino-słoma), budowe ścianki z gliny lekkiej, budowe ścianki cordwood, kolektor wodny, kolektor powietrzny do ogrzewania.
Zachęcam do obejrzenia materiału filmowego zrobionego przez Krzysztofa Lisa.
Czas na warsztatach jak dla mnie był mega zajebiście dziwnym sposobem spędzenia wakacji. Sesje warsztatowe przypominające czasy dziecięcego majsterkowania i programu Adama Słodowego - Zrób to Sam. (Dziś nikt z nas już nie opisze czegoś, że zostało zrobione metodą: “zrób to sam”, a większość z nas użyje światowego skrótu DIY. Why?) :)
Poza warsztatowymi sesjami i obudzeniem zajawki samowystarczalności i permakultury, niesamowitym spostrzeżeniem było dla mnie to, jak bardzo grupa przypadkowo zebranych osób - każdy prawie z innej bajki, była w stanie szybko się zintegrować przy wspólnej, niewirtualnej pracy (nierzadko fizycznej).
Każdemu, kto czuje w sobie zew natury (również tej wiejskiej), ma ochotę oderwać się od codzienności kompa, to szczerze polecam takie warsztaty.
Gdy po 10 dniach wyjechałem do Świnoujścia na Famę i kiedy zobaczyłem w okolicach plaży rzekę turytów – natychmiast poczułem strach cywilizacyjny i chciałem z powrotem na łąkę...
O wrażeniach z Famy i tamtejszych odjazdach artystycznych pisze Sylwek w tej notce – polecam.















