Mogę przestać, mogę już nic nie robić..
Mogę zniknąć..
sheepfilms

❣ Chile in a Photography ❣
Color Me Curious

Discoholic 🪩

PR's Tumblrdome
tumblr dot com
Not today Justin
h
$LAYYYTER
EXPECTATIONS
taylor price
Phantogram Three
almost home

Product Placement

shark vs the universe
No title available
todays bird

oozey mess
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
NASA

seen from Türkiye
seen from United States

seen from United States
seen from Germany
seen from France
seen from France
seen from United States

seen from Malaysia

seen from Germany
seen from Germany

seen from Malaysia

seen from United States

seen from T1

seen from Malaysia
seen from Germany
seen from Italy

seen from Germany
seen from France
seen from Mexico

seen from Canada
@szept-umierajacej
Mogę przestać, mogę już nic nie robić..
Mogę zniknąć..
"~jestes zwykłą dziwką"
Mój koniec jest już bliski
Gdzie się pociąć żeby nikt nie widział?
Myślałam że się z Ciebie wyleczyłam.
Myślałam że o tobie już nie pamiętam.
Myślałam że wspomnienia z Tobą, nie są już bolesne.
Myślałam, a chuj jak zwykłe źle myślałam.
Wkoncu alkohol <3
Chcę moje długie paznokcie i kreski na oczach..
"- spójrz, widzisz jakie ta dziewczyna ma blizny na nogach?
- o kurwa.. taka to powinna mieć specjalne leczenie i zamknięcie w jakimś oddziale specjalnym. Jak ona może w ogóle krótkie spodenki założyć.. Masakra, powinni ją zamknąć w chuj."
~Ja z bliznami na całym ciele.. Ciekawe co o mnie sobie myśli..
"Jesteś jebnieta, leniwa i nienormalna.."
Chcę umrzeć.
Jak przestać się kłócić ze wszystkimi?
Dlaczego zawsze jak mam inne zdanie na jaki kolwiek temat, każda inna osobą uważa od razu że robię to po złości? Że nie zgadzam się z nimi bo mi duma nie pozwala, że mówię inaczej specjalnie żeby ich urazić, że zawsze muszę robić wszystko na przekór..
A wcale tak nie jest. Owszem każdemu chyba zdarzyło się powiedzieć coś po złości albo specjalnie źle żeby kogoś zdenerwować. Ale dlaczego każdy uważa że ja nie mogę mieć swojego zdania, dlaczego każda wymiana zdań powoduję od razu kłótnie, dlaczego nikt mnie nie szanuje i nie pozwala żyć po swojemu..
Najgorzej na mój stan działam ja sama. Moja głowa potrafi dogryźć mi najbardziej, wytknąć wszystkie błędy, każdy mankament i każdą wadę. Każdy kompleks pokazać jak najgorzej się da. Właśnie jestem po godzinnym oglądaniu się w lustrze i ostrych przemyśleniach. Zawsze są one takie same :"schudne, ogarnę się, zacznę lepiej ubierać, będę miła, przestanę pić i palić. Tak teraz na pewno się uda!" I wiecie co? Nigdy się jeszcze nie udało dotrzymać żadnego z wytycznych. NIGDY...
Teraz trwam w stanie melancholii i znowu myślę tylko o tym żeby się pociąć. Żeby się ukarać, za nie dotrzymane słowo. Tylko że dla mnie to nie jest kara..
Są wzloty i upadki..
Ja ciągle tylko upadam..
Oczami Mężczyzny
Chwyć ją mocniej za włosy i oprzyj o ten pieprzony blat w kuchni. Przed spaniem przytul ją do siebie i delikatnie głaszcz jej włosy. Czasami całuj znienacka, mocno, namiętnie i czule. Innym razem delikatnie muskaj jej policzek, obejmij mocno ramionami i dotknij ustami jej czoła. Rozmawiaj z nią o wszystkim. O miłości, waszych wspólnych planach i pasjach. Pogadaj nawet o tępej kretynce z jej pracy, bo jeśli zdecydowała Ci się opowiedzieć właśnie o niej to z jakiegoś powodu jest to dla niej ważne. Może ją wkurwia, może sprawia jej przykrość, a może najzwyczajniej w świecie bawi. Cokolwiek by to nie było Ty jesteś jej facetem, więc bądź podporą i wsparciem. Drocz się z nią delikatnie gdy tylko masz okazję, a gdy widzisz, że zaczyna lekko się złościć przytul mocno i nie wypuszczaj ze swych ramion. Po chwili łaskotaj tak, by śmiała się wniebogłosy nie mogąc dobrze złapać oddechu. Wyciągnij ją na rower, tenisa lub na basen. Zażartuj, że ma gruby tyłek, a później całuj i dotykaj tak jakbyś świata poza nią nie widział. Popatrz na nią z samego rana i powiedz, że jest piękna, a te rozczochrane na wszystkie strony włosy tylko dodają jej uroku. Zaproś ją na randkę i pozwól ubrać najpiękniejszą sukienkę. Odsuń krzesło w restauracji i zachowuj się jak dżentelmen. Wznieś toast patrząc jej głęboko w oczy i wyszeptaj przy wszystkich do ucha, że nie możesz doczekać się gdy zedrzesz z niej wszystko co ma na sobie. Innym razem zabierz ją na zwykłe lody i kawę, albo weź wielki pojemnik frytek i zaciągnij na wieczorny spacer. Rozmawiaj z nią jak z dobrym kumplem gdy siedzi przy Tobie mając na sobie Twoją dwa rozmiary za dużą bluzę. Zresztą nawet w niej wygląda niesamowicie seksownie. Trzymaj ją za rękę gdy nie czuje się pewnie i nie bój się przytulać przy innych ludziach. Mów jak bardzo Ci na niej zależy i powtarzaj nawet pieprzony milion razy, że niesamowicie ją kochasz. Przynieś bukiet wiosennych kwiatów by poprawić jej humor bez okazji. Innym razem połóż nad ranem jedną różę na prześcieradle. Usiądź z boku i napawaj się najpiękniejszym widokiem na świecie. Wieczorem obejrzyj z nią horror przytulając mocno do siebie. Innym razem przykryj ją kocem, zrób ciepłą herbatę i zobaczcie pięćdziesiąty szósty raz jej ulubioną romantyczną komedię. Wróć do domu z butelką wina. Słuchajcie muzyki lub spacerujcie patrząc razem w gwiazdy. Kolejnego wieczoru nalej w kieliszki bananowo-marchewkowego kubusia, usiądźcie na podłodze i po prostu rozmawiajcie o pierdołach. Nad ranem skocz do piekarni po świeże bułki i przynieś jej śniadanie do łóżka. W nocy kochajcie się delikatnie i czule, a w dzień chwytaj ją tak żeby płonęła błyskawicznie. I zrozum w końcu kurwa, to nie są cuda, wymysły czy pieprzona gwiazdka z nieba. Stary, to wszystko jest banalnie proste. Pod jednym oczywistym warunkiem – że się kogoś naprawdę kocha…
Rafał Wicijowski
Znowu wróciły, jebane koszmary..
20.04.2021
Moje ostatnie pocięcie się.
31.03.2022
Ciekawe czy wytrzymam rok bez tego..
Kiepsko się czuje ale tego nie pokazuje..
Znowu mam atak, oby mnie nie pokonał