„Kotlina” Agaty Kunderman to, można by powiedzieć, klasyczny kryminał tzw. Ziem Odzyskanych. Zbrodnia, której kulisy odkrywamy, wiąże się z przeszłością z czasów około II wojny światowej, dotyczy relacji dawnych mieszkańców z nowymi, przybyłymi na te ziemie po 1945 roku i ma w tle jakiś skarb.
Jednak historię taką można opowiedzieć na wiele różnych sposobów i z pewnością w przypadku „Kotliny” nie mamy do czynienia ze sztampą. Kłodzko, znalezione na budowie szczątki i tajemnicza figura, rzeźba o nieodgadnionej symbolice; przeszłość i teraźniejszość i zawiłe losy bohaterów – wszystko to tworzy specyficzny klimat książki, przez co trudno się od niej oderwać. Autorka ciekawie konstruuje fabułę i gubi tropy, przez co rozwiązanie zagadki okazuje się inne niż się spodziewaliśmy. I sprawca nieoczywisty, i motywy jego postępowania zaskakujące w kontekście całej historii.
Od razu należy zaznaczyć, że to kryminał napisany w sposób nieco lżejszy niż poprzednie, mniej analizy, więcej akcji. No i postaci, które po prostu się lubi, zwłaszcza duet Zaleski – Rysa. Całość dobrze się czyta, czemu sprzyjają naturalne dialogi i lekki styl. Gorąco polecamy; sprawdźcie, co wydarzyło się w Kłodzku! [jk]
Agata Kunderman Kotlina Wydawnictwo Filia 2025 432 strony oprawa miękka, 135×205 mm ISBN: 978-83-8402-717-2









