Światłem byłaś,
lecz teraz
niebo ciemnych barw nabiera.
Ciemne są dni,
gdzie jesteś Ty ?
Mrok ogarnia moje serce,
nie chcę myśleć o tym więcej.
Mariola Zadora / Lulabaay
seen from Türkiye

seen from Latvia
seen from Mauritius
seen from Mexico

seen from United States
seen from China
seen from Canada
seen from Türkiye

seen from Malaysia
seen from China
seen from Canada
seen from United States
seen from Italy
seen from United States
seen from Malaysia

seen from Indonesia
seen from China

seen from Singapore
seen from India
seen from Italy
Światłem byłaś,
lecz teraz
niebo ciemnych barw nabiera.
Ciemne są dni,
gdzie jesteś Ty ?
Mrok ogarnia moje serce,
nie chcę myśleć o tym więcej.
Mariola Zadora / Lulabaay
Ciągle widzę tylko ten zakrzywiony świat,
To wszystko dawno jest pozbawione barw
Moje życie straciło wszystkie barwy odkąd Ciebie nie ma.
Dziś po raz pierwszy ubrałam w obraz niezwykły pomysł kobiety, która widzi litery kolorami. Ba! Widzi całe słowa w palecie Pantone!
Z Natalią Turostowską i jej siostrą Martą spotkałam się już wcześniej w ramach innego ciekawego projektu, podczas którego miałam przyjemność narysować dziewczyny i wyłuskać z ich tomiku poezji najciekawszy fragment nadający się na plakat. Siostry współtworzą też Pracownię Chcemy Całego Życia, której projektowałam logo. W ramach pracowni wyżywają się twórczo razem z innymi osobami z różnymi niepełnosprawnościami.
Siostry zapadły mi w pamięć już podczas pierwszego spotkania. Wiedziałam, że nie będę musiała długo czekać, żeby znów mnie czymś zachwyciły. Więc gdy Zuzia, która koordynuje działania m.in. Pracowni CCŻ, powiedziała mi: „Słuchaj, Natalia widzi kolorami cały alfabet!”, powiedziałam: - „Cokolwiek masz na myśli i cokolwiek z tego wyjdzie, wchodzę w to!”.
W głowie Natalii alfabet ułożył się w bardzo konkretnych barwach. Tak po prostu jest i już (hej, kognitywiści!). Natalia potrafi opisać w kilku słowach każdy kolor, który jest przynależny konkretnej literze. To bardzo precyzyjne informacje, a jednocześnie równie poetyckie. Na przykład:
kakao z małą ilością mleka to „Ą”.
zmęczony kolor wyblakłych tatuaży to „Ć”
czerwony jak krew po szczepieniu to „L”
taki czarny jak wtedy, gdy zamykam oczy to „Ś”
„V” jest kolorem lustra: szybowe, przezroczyste (to było wyzwanie!)
róż plastelinowy to „Z”
biały papieros i biały dym dają razem ten kolor - to „ Ź”
Zuzia zrobiła świetną robotę i w rozmowie z Natalią znalazła odpowiedniki kolorów (liter) we wzorniku Pantone. A moim zadaniem była najprostsza część misji - przedstawić to wizualnie.
Podekscytowana zadaniem podpatrywałam z wypiekami na twarzy co mi tam wychodzi w fotoszopie w trakcie pracy. Nie miałam wpływu na zasadniczą część tego projektu, więc byłam ciekawa czy całość będzie estetyczna. Czy sąsiedztwo kolorów w głowie Natalii będzie wizualnie atrakcyjnie na plakacie. Może barwy będą się gryzły? Może będą ze zbyt wielu porządków i nie da się tego pożenić, by nie drażniło oczu?
Efekt pracy mózgu Natalii mnie zauroczył: jej alfabet wyglądał pięknie! Połączenia kolorów okazały się nieoczywiste, ale jednak pasujące do siebie i do całości. Wyszła z tego dobra praca graficzna (co zawdzięczam wyłącznie Natalii).
Czuję się tak jakbym dostała vipowskie zaproszenie do jej mózgu. Niezwykłą możliwość, by spojrzeć na język inaczej niż dotychczas, zmienić perspektywę i otworzyć się na Inne. W tym szaleństwie jest metoda!
No więc mamy teraz punkt wyjścia, mamy wzornik, dzięki któremu możemy budować kolorowe światy. Pisać poezję kolorami. Podpisywać się barwnym ciągiem. Wyobraziłam sobie też urzędowe pisma w kolorowe paski. Dowody osobiste odzwierciedlające nasze formalne „ja” kolorami. Tęczowy ciąg plus orzełek… Nieskończone możliwości! A przy okazji nagle świat przestaje być heteronormatywny. LGBT na równych prawach!
Oczywiście są też ponure, stonowane, nudne słowa, sprawdziłam, np włos albo stos. Nic radosnego zaiste. Ale jest ich znacznie mniej niż reszty (czysta matematyka w lingwistyce!).
Ciekawe czy Natalia widzi też w ten sposób liczby, sprawdziłabym sobie PESEL…
Oto jak wygląda moje imię i nazwisko w interpretacji alfabetu Natalii:
Widzisz to, co chcesz widzieć. Ale to nie uchroni cię przed tym światem. Uwierz mi, nieraz lepiej jest zobaczyć świat w prawdziwych jego barwach.
n-inna-n
,,Nawet jeśli jest źle, to trzeba widzieć świat w tęczowych barwach i płynąć po spokojnych wodach życia."
- Epoka Lodowcowa
Świat dziś pode mną powoli traci barwy
Miuosh - Nie mamy skrzydeł
Pisarz posługuje się swoim życiem jako surowcem literackim, ponieważ twory jego wyobraźni składają się z kształtów, barw, świateł i cieni, które odbierają jego zmysły i które jego mózg układa w zespół zjawisk nazywany światem.
Jan Parandowski “Niebo w płomieniach”