Real
seen from Pakistan
seen from India
seen from Italy
seen from China
seen from Lithuania
seen from China
seen from China

seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States
seen from Singapore
seen from United States
seen from Brazil
seen from Australia
seen from United Kingdom
seen from Uzbekistan
seen from United States
seen from Malaysia
seen from United States
seen from Germany
Real
Jestem ledwie Twoim wspomnieniem
Cichym echem - dawnej siebie cieniem
Tonę jak we mgle
To nie kończy się
Ja płonę w Twoim śnie
Nie zważam na to, że - nie kochasz mnie...
Otwarcie sezonu.
Powiem Wam, że ostatni raz jeździłam rok temu w kwietniu. I brakowało mi tego! Nawet nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo. Wzdłuż ścieżki rosną pachnące drzewa i jaśmin. 😍😍😍
Ścieżka idzie wzdłuż ulicy szybkiego ruchu więc słuchawki obowiązkowo i dziś jeździłam w klimacie
,,Z Tobą chce się starzeć, z Tobą chcę mieć psa''.
~'Dom' - Doda, Bedoes 2115
"Gra harfa w polu za lasem trwa piekło w domku na drzewie
I nie ma nieba na niebie i nigdy nie będzie już Ciebie"
Ruskiefajni feat. Kartky - kołysanka
"Chłopcy nie płaczą w pornosach, życie to inne filmy" lumpy i kwiatki adaś.
To nie na moje nerwy
odezwij się do mnie pierwszy
chcę z Tobą słuchać płyt i kawę pić
i długo żyć
Gosia Chruściel
Chłopaki też płaczą
6 sierpnia 2013
Pamiętam jeden wyjątkowy wieczór z zeszłego roku. To było pod koniec czerwca. Nie miałam jeszcze wtedy mojego bloga. Szkoda… Nie wiem, czy czas nie zatarł moich wspomnień. Właśnie dlatego chcę o tym napisać, aby nie zapomnieć, chcę pamiętać takie chwile. Niejednokrotnie w życiu żałowałam, że nie prowadziłam pamiętnika. Miałam kiedyś „Kalendarz szalonego małolata”, ale go spaliłam. Wtedy nie lubiłam czytać swoich własnych wspomnień i przemyśleń. Później, przez pewien czas zapisywałam sowje myśli i niektóre wydarzenia, lecz również i tamten zeszyt spaliłam. Wydawało mi się, że nie będę chciała wracać do tego, co było. Myliłam się… Dziś żałuję, że nie mogę wrócić do tamtych czasów, choćby poprzez pamiętnik. Wspomnienia są mgliste i niepełne, wielu rzeczy nie potrafię sobie przypomnieć. Jak dobrze, że bloga nie można spalić :p Była gorąca, czerwcowa noc, właściwie późny wieczór. Na rynku odbywał się koncert, ale muzykę było słychać aż u mnie, chociaż mieszkam daleko. Chcieliśmy tam pójść, lecz nie mogliśmy, z pewnego względu. Graliśmy w „Carbon’a” i popijaliśmy piwko. Później włączyliśmy własną muzykę. Wielu z tych piosenek jeszcze nie słyszałam… Była bardzo gorąca noc, tak jak dzisiaj. Chciałam się z Tobą kochać, ale Ty nie miałeś ochoty, może ze względu na upał, zmęczenie, niewyspanie (wciąż zarywaliśmy nocki)… Powiedziałeś, że może później i żebym się do Ciebie przytuliła. Leżeliśmy tak nago jakiś czas… Muzyka była dosyć głośna, wprowadzała w trans… Było mi z Tobą dobrze… Głaskałam Cię po policzku, wpatrywałam się w Twoje cudowne, bursztynowe oczy, w Twoją twarz… Zaczęła się wtedy TA piosenka, remix, który słyszałam po raz pierwszy. Pomyślałam sobie, że ta muzyka i ten tekst idealnie pasują do sytuacji, do tego, co czuję. Powiedziałam Ci, że chcę być z Tobą już na zawsze, NA ZAWSZE… Nie odpowiedziałeś nic, ale to nie było potrzebne. Widziałam w Twoich oczach szczęście i niedowierzanie. Kiedyś dałbyś się zabić za TAKIE słowa z moich ust. Ja wciąż patrzyłam na Ciebie. Nie mogłeś wytrzymać mojego spojrzenia i się rozpłakałeś… Powiedziałeś:
- Nie patrz na mnie, faceci nie płaczą. - Czasami płaczą…