Fuck, forever alive?
Jeszcze słów kilka o sprawie w zasadzie z naszego punktu widzenia kompletnie bez znaczenia. Choć, zastanawiający wzrost napięcia ze spazmami u pewnej doskonale znanej i zdiagnozowanej części społeczeństwa, może wywoływać wybuchy niekontrolowanego śmiechu. Tak Moi Drodzy, zabójstwo Charliego Kirka, wywołało w Polsce takie poruszenie, jakby dajmy na to, na Biały Dom spadł dron (niewiadomego…

















