
seen from United States
seen from Israel
seen from China

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Israel
seen from China
seen from United States
seen from Saudi Arabia
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from China
seen from Türkiye

seen from Saudi Arabia
seen from Türkiye
seen from Egypt
seen from Saudi Arabia

seen from Türkiye
Wcale nie podsumowanie
Nieco bardziej zmotywowany, postanowiłem dokończyć tekst, który rozpocząłem pisać 18 października. Już wtedy dostrzegałem, że z moją systematycznością w publikowaniu na blogu jest coś nie tak.
Fajny materiał o fajnych ludziach robiących fajne rzeczy. Ośmiobitowy świat z mnóstwem detali. To lubię.
Wizytówki dla Żony. Bo dużo rozdaje, a powinny być ładne. No to dostała ładne.
Dobrze skrojone goes pro!
Tumbl...co? Jak to się w ogóle pisze? Jak to się w ogóle jest napisane? Niby oczywiste, a jednak nie do końca. Postanowiłem więc nieco ułatwić życie - również sobie.
Zasłuchuję się ostatnio w nowym dla mnie odkryciu kryjącym się pod nazwą Bubliczki. Jedna dodatkowa pozycja na liście "do kupienia". W sumie są jeszcze dwie inne, ale nie mówiłem jeszcze Żonie, więc się nie przyznam.
Wyczerpujemy temat do wymulenia. Ale to już ostatni raz, obiecuję. Oprócz tego, co już zobaczyliście w poprzednich postach, pojawiło się kilka fajnych gadżetów i jakieś reklamówki w prasie (o czym nawet nie wiedziałem).
We are the generation of idiots. Smartphones and dumb people.
Look Up na YT