Nabór w trybie pozakonkursowym (art. 19a) na małe zadania Powiatu Złotowskiego: dotacje 500–10 000 zł, realizacja do 90 dni, nabór do wyczer

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United Kingdom
seen from Latvia
seen from Mexico

seen from Malaysia

seen from United States
seen from China
seen from Germany

seen from Germany

seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States
seen from Germany
seen from United States
seen from Germany
seen from United States
seen from China
Nabór w trybie pozakonkursowym (art. 19a) na małe zadania Powiatu Złotowskiego: dotacje 500–10 000 zł, realizacja do 90 dni, nabór do wyczer
Od bardzo dawna realizuję moje potrzeby partycypowania w działalności społecznej poprzez edukację. Ostatnimi czasy głównie w ramach Synagogi, gdzie młodsi współbracia przygotowywali się do matury. W tym roku jednak źródełko kandydatów do mojej edukacyjnej ścieżki zdrowia wyschło. Z tym większą sympatią zwróciłem uwagę na ogłoszenie pewnej prężnej fundacji zajmującej się szerokopojętą tematyką uchodźczo-migracyjną. Prowadzi on długofalowy program edukacyjnego wsparcia dzieci z rodzin ubiegających się o ochronę międzynarodową na terenie RP. Temat znowu niestety bardzo aktualny. Postanowiłem zgłosić mój akces, choć raz wyjść poza czysto intelektualne wsparcie, jakiego hojnie udzielam wszystkim - niezależnie czy sobie tego życzą, czy nie.
Przed rozpoczęcie właściwej pracy, każdy chętny zobligowany jest do udziału w serii warsztatów i wykładów przygotowujących do roli tutora. Jedne dotyczą kwestii prawnych, inne bardziej edukacyjnych, a jeszcze inne przybliżają sytuacje uchodźców i case studies z poprzednich lat.
O samych warsztatach ani wykładach nie będę pisał, bo są one dobrze skonstruowane, ciekawe i prowadzone w sposób profesjonalny. Dużo bardziej interesujące jest towarzystwo, które podobnie jak ja zgłosiło się do udziału w tym programie.
Duża sala w „Ukraińskim domu w Warszawie”, stół konferencyjny, rzutnik, kilkanaście krzeseł. Ja spóźniony, bo ktoś spóźnił się na spotkanie z kimś, kto potem spóźnił się na spotkanie ze mną. Prowadzące i uczestniczki to same kobiety. Trafiam na sam początek, gdzie każdy coś tam ma o sobie opowiedzieć. Wszedłem akurat, gdy mówiła wysoka czarnoskóra dziewczyna z palcami długimi jak u pianistki. Okazuje się, że jest urodzoną w Polsce skrzypaczką. Robi sympatyczne wrażenie, jednakże w ten pociągający wizerunek wkrada się zgrzyt. Otóż nasza nokturnowa rodaczka dziwi się, że wielokrotnie w różnych sytuacjach ludzie nie biorą ją za Polkę… Trudno uwierzyć, że w XXI wieku w kraju nad Wisłą jakieś osoby mogłyby nie dostrzec słowiańskiego charakteru wyrobionego przez długie pasaże chopinowskiego trio g-mol!
Usiadłem obok subtelnej dziewczyny w za dużej bluzie i starannie wystylizowanych na naturalny rozgardiasz włosach koloru blond. Na oko dwadzieścia kilka lat. Na piersi dumnie przyczepiona plakietka z imieniem: Wojtek
Przechodzimy do zajęć warsztatowych, lecz co chwila w wypowiedziach uczestników, uczestniczek, uczestnikoosób przebija się jednostajna mantra: brak empatii, wiadomo co się dzieje, sami wiecie, trauma, ten kraj prawie faszystowski, na każdym roku wykluczenie.
Jedna z uczestniczek smutnym głosem wyznaje, że chyba jest uprzywilejowana, że ma z tego powodu wyrzuty sumienia i może dlatego właśnie chce uczyć dzieci, które w przeciwieństwie do niej nie mają szans na edukację zagranicą. To znaczy za prawdziwą granicą, w Monaco czy tam Monte Carlo, a nie w tych naszych szarych tysiąclatkach, gdzie znowu brak empatii, wykluczenie, wiadomo co się dzieje, trauma, osoby z macicami gnębione przez osoby bezmaciczne.
Inna, trochę nie na temat, porusza kwestię praw kobiet w Afryce, gdzie spotkała tylko prostytutki. To znaczy, przeprasza bardzo za wykluczające określenie: sex workerki.
Oczywiście wszystkie jesteśmy straumatyzowane, co jest najlepszą rekomendacją do uczenia cudzych dzieci (dwa razy w tygodniu).
Całe spotkanie to nieustanne zmaganie o ten właśnie język. Nieustanne wyszukiwanie potencjalnie niebezpiecznych pojęć. Murzyn nie, mulat tak. Prostytutka nie, sex workerka tak. Żona nie, partnerka tak, konkubina nie.
Gdyby nie prezentacja prowadzącej (sensowna i na temat), spotkanie mogłoby pójść w strony bardzo odległe - tak odległe jak brytyjskie kolonie, gdzie rośnie pieprz i wanilia.
Oczywiście wybrałem z tych 3 godzin same smaczki, pomijając celowo wiele mądrych i trafnych spostrzeżeń uczestniczek (i uczestnika?). Jednakże to właśnie to neurotyczne przywiązanie do języka przykuło moją szczególną uwagę. Trochę się boję, jak czeczeńscy chłopcy będą reagować na te wszystkie wykluczenia, uprzywilejowania, i macice, które kilka lat temu oderwały się od płci i przemieszczają się w nieznanym kierunku.
Ciekawe, że do projektu zgłosili się przede wszystkim ludzie, którzy choć pełni empatii i dobrych chęci, to jednak dotknięci nowotworem lewicowej wojny kulturowej, której wygrać nie mogą - bo człowiek z naturą jeszcze nigdy nie wygrał.
Powinien być to jednak także sygnał dla osób (z macicami i bez) o przekonaniach konserwatywnych i neutralnych, że są miejsca w których ich nie ma, a być powinni. BARDZO. W trosce o różnorodność edukacji uchodźców, powinni oni mieć prawo spotykać na swojej drodze nie tylko niebinarne leworęczne lesbijki. Taki zwykły pan od matematyki w swetrze w romby, który wieczorami pyka w FIFE bardzo by się w tym gronie przydał.
Jednakże nie zniechęcam się, być może polskie skrzypaczki i blond Wojtki będą miały w swoich edukacyjnych działaniach wyniki lepsze ode mnie. Będę Was informował!
„Granice mojego języka wyznaczają granice mojego świata”
L. Wittgenstein
Tylko w zeszłym roku Soros przekazał Fundacji Stefana Batorego 516 tys. euro!
Tylko w zeszłym roku Soros przekazał Fundacji Stefana Batorego 516 tys. euro!
Według danych Fundacji Stefana Batorego za rok 2019 George Soros jest jej największym darczyńcą. Soros przeznacza duże kwoty pieniędzy na wsparcie fundacji. Co więcej, z raportu wynika, że Fundacja Społeczeństwa Otwartego w Szwajcarii przekazała Fundacji Batorego 516 000 euro.
Wskazano także, że innymi darczyńcami są instytut Społeczeństwa Otwartego w Budapeszcie oraz Fundacja New York Promotion…
View On WordPress
Sadystyczna maska skurwy..ństwa Na początek przypomnę kilka słów na temat pewnego "Owsika", którego nazwisko, powinno być zapomniane, tak, jak zapomina się nazwiska i pseudonimy operacyjne, wszystkich agentów i najemników systemu : https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/2017/01/15/nie-dla-wosp/ Dlaczego, nie można wspierać idei służb specjalnych ? Ponieważ, tyle, ile dacie na "Owsika", tyle mniej rząd, da na służbę zdrowia ... i lekarzy, którzy aby się utrzymać, będą lojalnie współpracowali z nazistowskimi kartelami farmaceutycznymi ... Sadyzm ideologii władzy Według niektórych ludzi, wystarczy założyć maskę dobra, miłosierdzia, litości i troski, aby z każdego skurw...na, stworzyć nowego mesjasza, niosącacego za sobą prometejski ogień samospalenia i ideologie chwalebnego samo ukrzyżowania (ta ideologia, ma inne prawdziwe znaczenie - patrz link) ... https://dydymuscytaty.wordpress.com/2017/04/15/ego-i-samo-ukrzyzowanie/ Maski, są bardzo wygodne, psychopata, udający mesjasza i społeczeństwo zakładające maski dobrodusznych, zaradnych i lojalnych wyznawców, tworzy ideologie animowego wsparcia, aby wszyscy, mogli wspólnie umyć ręce, nie widząc w rzeczywistości danego problemu. Rząd, kreuje problem, rozwiązywany przez jego zwolenników i najemników, a wyznawcy cieszą się, że nie muszą dotykać śmierdzącego gówna, stworzonego przez rząd i własną ignorancję. Bieda, bezrobocie, głód, inwalidztwo, sieroctwo, narkomania, patologia, powszechna bezpłodność, alkoholizm ... są sztucznymi problemami, tworzymi przez władze, aby ta, mogła wykazać swoją użyteczność, względem głupich ludzi, potrzebujących bogów, aby mogli być wyznawcami, swoich idoli, tworzących wszystkie fetysze "potrzebne", stadu do iluzji życia ... Wszystko to, pozwala psychopatom i sadystom, cieszyć się poważaniem ze strony ich wystraszonych wyznawców. Otoczenie, mimo iż wie, że za maską dobra ... kryje się psychopata i sadysta, to ze strachu, akceptuje wszystkie jego pomysły, propagujące społeczną dekonstrukcje i deprawację ... Sadysta, tworząc ideologie własnej legendy, przez manie wielkości, nie wie, lub nie chce wiedzieć, że jest wzorcowym sadystą i katem. Społeczeństwo, wierząc w ideologie legendy danego człowieka, neguje niewygodną wiedzę faktograficzną, aby idol, nie stracił szacunku dla samego siebie, a społeczeństwo, mogło wyznawać swego pana, idola i Boga ... Dzieje się tak, dlatego, że ideologia użytecznego kłamstwa, posługuje się pod-ideologią tolerancji wobec zła i sformułowaniem - nie bądź okrutny, w stosunku do swego kata ... Jeśli, kłamstwo iluzji, staje się prawdą dla kata i ofiary, to sadysta wierzy, że to, co robi, nie jest okrutne, lecz dobre i godne naśladowania ... Sadysta, karząc rodzić kobietom genetycznie zmodyfikowane dzieci, stosuje tolerancje wobec zła ... i jest głęboko przekonany, że czyni dobro ... ,choć bezpłodność kobiety, spowodowana jest działaniem medycyny, farmakologii i chemii dostępnej w jedzeniu, wodzie i powietrzu ... Co więcej, sadysta, wycinając drzewa, pod pozorami choroby lub zabijając zwierzęta z powodu regulacji prawnych, uważa, że chroni przyrodę ... Urzędnik, traktując petenta według bezdusznego prawa i lekarz, traktujący pacjenta, jako obiekt eksperymentalny ... tworzy ideologie poświęcenia ofiary dla władzy, a dzięki temu najemnik, obmywa swoje grzechy z nielogicznych i niemoralnych działań ... Co więcej, jeśli petent lub pacjent straci życie w wyniku powyższych pseudo działań, to najemnik, stanienie się bogiem, oczyszczonym z wyrzutów sumienia i rozstrzygnięć prawnych ... Wrogowie prawa naturalnego i medycyny naturalnej, tworzą zastępczą ideologie prawa stanowionego i nauki, które chronią elity i jej najemników, poprzez tworzenie faktu, swojej sztucznej użyteczności, wspieranej ideologią tolerancji wobec zła ... Mechanizm maski, jest stary jak świat. Pozwala pogodzić dwie rzeczy: dać folgę swojemu wrodzonemu okrucieństwu, a jednocześnie nie naruszać ogólnie przyjętych (wykreowanych) norm społecznych. Gdybyśmy, dostrzegli takiego człowieka bez maski, zobaczylibyśmy okrutnika, pełnego nienawiści do wszystkiego, co żyje i zagraża fetyszowi jego władzy ... Potwora, lubującego się w zadawaniu bólu. Egomaniaka w ludzkiej skórze, którego tożsamość została zastąpiona tradycją kłamstwa ... Tylko, czy można zedrzeć maskę dekonstrukcji, tak mocno wrośniętą w twarz całego społeczeństw i jego przywódców ? Macierz, zwana matriksem, nie istnieje, to filtr iluzji, fasada kłamstwa, twórca fetyszy, podział tezy i antytezy przez trzecią siłą ... Matrix, maya, majaczenie ... oparte są, na iluzji wyobraźni ludzi, pragnących stworzyć obraz swoich myśli, ubranych w konstrukt strachu przeradzającego się w cywilizacje hierarchiczną, opartą na idei jaskini platońskiej ... https://dydymuscytaty.wordpress.com/tag/jaskinia-platonska/ Piszemy (według imbecyli), coraz bardziej niezrozumiale, dla tych, którzy myślą, że wybiórcze przeglądanie artykułów, prowadzi do mistycznej wiedzy, jednak żaden leń, nie jest godzien dostrzec choć cienia prawdy ... , ponieważ, ignorancja i głupota, nie mają prawa reprezentować wolności słowa i myśli ... Dekonstuujemy - dekonstrukcje, tworząc wyłamy w iluzji ... Oto realny przykład : Daniel Gheorghe, realizuje w Rumuni, program walki z polityczną "uczciwością", nadużyciami poprawności politycznej oraz dyskryminacją społeczeństwa przez organy konstytucyjne ... wszystko to, ma wynikać z nowej ustawy o wolności słowa ... Jeśli, chcecie komuś pomóc, nie pomagajcie agentom specjalnej troski pokroju "Owsika", czy fundacjom żyjącym z pieniędzy darczyńców, lecz miejcie odwagę iść do szpitala, hospicjum, domu pomocy społecznej, sierocińca, prywatnego domu ... i zaopiekujcie się realnym człowiekiem i realnym problemem ... Utrzymywanie prywatnych rodzin, interesów, idei politycznych i religijnych, mija się z celem wolności i równości ... mycie rąk, poprzez zbiórki publiczne, jest wypaczeniem idei wsparcia i altruizmu ... Liga Świata Samostanowienie i Samoograniczenie
Fundacje oferują pomoc ludziom, którzy są gotowi aby z niej skorzystać dobrowolnie. Muszą wiedzieć, że działania fundacji takie jak organizacja koncertów,
W Polsce w ostatnich latach coraz popularniejsze stają się koncerty z muzyką relaksująca, które są zazwyczaj organizowane przez fundacje działające na polu kultury. .
Coraz większa liczba osób oprócz czerpania przyjemności i poprawy nastroju z samego słuchania muzyki zdaje sobie sprawę, że odpowiednia muzyka może dać im jeszcze więcej korzyści
Fundacje są potrzebne aby pomagać za pomocą pozyskiwania środków dla podopiecznych przez ludzi dobrej woli, którymi są szeregowi pracownicy, właściciele dużych zakładów, mniejszych i średnich przedsiębiorstw itp.