W Polsce najlepiej kogoś dobić, jebnąć hejtem i jeszcze kopnąć. A najlepiej anonimowo w internecie. Każdy ma prawo do własnego zdania - typowy argument w tym zawistnym kraju - ja to szanuję; super, że się różnimy, bo byłoby nudno gdybyśmy się wszyscy kochali nawzajem i każdy każdemu prawił komplementy. Nie każdy każdego lubi, nie każdy każdemu się podoba zarówno pod względem charakteru jak i wyglądu zewnętrznego. Ale najbardziej wartościowy jest dla mnie człowiek, który nie wstydzi się swoich poglądów, nawet negatywnych, pejoratywnych, obelg, złych słów. (tak, nawet tych skierowanych przeciwko mnie) To ważne, żeby umieć znosić dobrą i złą krytykę. Pozwala to kształtować świadomość, rozwijać osobowość, konstruktywnie wpływa na nasz charakter, uczy jak znosić porażkę... Tylko czemu, nie podpiszesz się imieniem, nazwiskiem pod tym co uważasz? Pisze mi wiele osób - jesteś za chuda, wyglądasz koszmarnie; miesiąc później mam problemy ze zdrowiem tak duże, że muszę przytyć. Dostaje wiadomości - "ja pierdolę, ale masz parówy, jak ty wyglądasz, skończ wpierdalać". Nie dogodzę wszystkim, to oczywiste, dlatego niespecjalnie się przejmuję tymi określeniami. Mam w głowie mój ideał i do niego będę dążyć, ponieważ tak sobie postanowiłam; nie ze względu na presję otoczenia. sexonfirebitch mam nadzieję, że śmiejesz się, tak jak ja z hejtu, który ktoś do ciebie wysłał, jakiś fajny anonim, który nie ma odwagi przyznać się do swoich poglądów