Kaleki anioł wie, jak to jest polatać po podwórkach. Dziś w dzienniku zapis: Przyglądał mi się łowca z ostatniego piętra i faceci z czołgu.
seen from Belarus

seen from United States

seen from United States

seen from Singapore

seen from Singapore

seen from Malaysia

seen from Italy

seen from Australia
seen from China
seen from Malaysia
seen from China
seen from China
seen from China
seen from Türkiye
seen from Hong Kong SAR China

seen from India

seen from United States

seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from China
Kaleki anioł wie, jak to jest polatać po podwórkach. Dziś w dzienniku zapis: Przyglądał mi się łowca z ostatniego piętra i faceci z czołgu.
Prawdziwym kalectwem jest brak serca.
Kaja Kowalewska
Pytała, dlaczego brak rąk u Wenus z Milo dowodzi urody, a u niej traktowany jest jako kalectwo?
Dorota Terakowska "Poczwarka"
Słowo na niedzielę. Adamek
Słowo na niedzielę. Adamek
Ludzie się dziwują i wielkie oczy robią, sfory ujadaczy w najlepsze sobie na panu Adamku używają. A to przecież biedny człowiek, poważnie niedomaga i zaiste nie po chrześcijańsku jest tak z niego sobie dworować i z obłożnie chorego się naśmiewać, niewybredne na jego temat opowiadać żarty. Poza tym pamiętajcie, że to także zatwardziały i zardzewiały katolik, więc pomijając kłopoty z pomyślunkiem,…
View On WordPress
To rozstanie nawet nie bolało. Było jakby ktoś nagle odciął mi rękę, a ja prawie nic nie poczułam, krew też się nie polała... Zawinęłam tylko kikut w bandaż i próbowałam żyć dalej. Ale mimo, że rana nie była problemem to bardzo szybko coś innego zaczęło nim być. No, bo wyobraźcie sobie już samo to jakbyście się czuli bez ręki. Zdałam sobie sprawę, że mi bez niej jest znacznie trudniej... Za trudno. Wszystko co dotąd mogłam robić stało się nieosiągalne. A najbardziej bolał mnie fakt, że nie mam już jak chwycić tych wszystkich wcześniej dostępnych szans... Nie skorzystałam z okazji gdy mogłam, a teraz już jest za późno. Głupio mi było wyciągać rękę po coś co nie moje... Lepsze wrażenie zrobiło by dyskretne upomnienie się o to przy najbliższej okazji i poczekanie aż się to otrzyma w prezencie. Ale nikt nawet nie myślał, żeby mnie czymś obdarowywać. A teraz nie mogę już nawet sama sobie tego wziąć. Gdybym tylko mogła cofnąć czas...
Czuję się bez niego dosłownie jak bez ręki. Jak kaleka, nie dość, że budzę odrazę w sobie to też automatycznie w innych. Nie jestem już w stanie zrobić nic. Jestem ograniczona. On tak jak ręka był po prostu przydatny, ułatwiał życie, pomagał w nim. Opłacało się go mieć przy sobie. I tylko dlatego wciąż tak bardzo czuję żal, że on już nie wróci. Nie muszę go kochać, żeby wiedzieć, że i tak potrzebowałam go do życia. Tak samo jakby mi oderwali tą rękę, która wcale nie musiała mi się podobać, mogłam jej nienawidzić za cokolwiek. Ale bez niej jest po prostu tak ciężko. O ile nie za ciężko.
Zastanawiał się czy śmierć nie byłaby dla ich córki łatwiejszym wyjściem niż życie z kalectwem- nie brakiem kończyny, lecz czymś znacznie gorszym- przez które będzie cierpiała do końca życia, niezależnie jak byłoby ono długie. Nie umiał sobie wyobrazić że może mieć dziecko dla którego ból i cierpienie będą czymś tak naturalnym jak oddychanie lub bicie serca.
Nicholas Spraks “Od pierwszego wejrzenia”
Uważaj
coś Cię kaleczy
Prawdziwym kalectwem jest brak serca.
Kaja Kowalewska