Mini kotleciki z indyka i ciecierzycy z sosem jogurtowo-miętowym
Kilka dni temu - szukając późną porą jakiegoś ciekawego programu w TV - trafiłam na "Wyprawy po przyprawy" na Kuchni+. Ten kulinarno-podróżniczy serial Steviego Parle'a, brytyjskiego kucharza i autora książek, oraz Emmy Grazette, ekspertki ds. przypraw (cóż za piękna profesja!), przesycony jest aromatami cynamonu, goździków, gałki muszkatołowej, kuminu... Wprawdzie widziałam już ten odcinek, ale z przyjemnością powtórzyłam sobie lekcję o przyprawach i ingrediencjach Turcji: kuminie, sumaku, czarnuszce, kolendrze, suszonych płatkach róży i pistacjach.
Będąc w Istambule prowadzący odwiedzili Musę Dagdevirena, właściciela najbardziej cenionego w mieście lokalu z köftes (Ciya), który pokazał, jak robi się idealne kotleciki z siekanego mięsa. Przygotowanie ich w tradycyjny sposób różni się od tego, który rozpowszechnił się w Europie. Mięso sieka się wielkim, półokrągłym nożem, specyficznie rozciąga, krótko ugniata i hojnie przyprawia pietruszką, kuminem, pieprzem i solą. W Turcji wyróżnia się ok. 300 rodzajów köftes.
To danie zainspirowało mnie do zrobienia swoich małych mięsno-warzywnych kotlecików. Użyłam do ich mięsa indyczego, które posiekałam w robocie kuchennym, oraz gotowanej cieciorki, dużej ilości pietruszki i kuminu. Wyszły bardzo smaczne. Następnym razem spróbuję z jagnięciną lub wołowiną.
Składniki:
50 dkg piersi indyka
puszka ciecierzycy (25 dkg)
średnia cebula
ząbek czosnku
pół czerstwej kajzerki
jajko
3-4 łyżki oleju słonecznikowego (lub rzepakowego)
garść naci pietruszki
łyżka tymianku
łyżka nasion kuminu (kopru rzymskiego)
odrobina cynamonu
sól i czarny pieprz do smaku
Na sos jogurtowo-miętowy:
kubek jogurtu naturalnego (250 ml)
łyżka posiekanej mięty
łyżeczka posiekanej naci pietruszki
sól i czarny pieprz do smaku
Wykonanie:
Czerstwą bułkę namoczyć w wodzie. Mięso opłukać w zimnej wodzie (choć tu nasuwają mi się wątpliwości, po przeczytaniu wczoraj tego tekstu, a za nim kilku innych), a następnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Podzielić na spore kostki i posiekać w robocie kuchennym z nakładką z nożykami. Uważać, aby nie rozdrobnić mięsa za bardzo. Następnie zmiksować ciecierzycę. Pokroić cebulę w bardzo drobną kostkę, czosnek rozdrobnić maksymalnie, a pietruszkę drobno poszatkować. Lekko uprażyć na patelni ziarna kuminu, a potem - aby wydobyć z nich intensywny smak i aromat - rozgnieść w moździerzu (to niezwykle przyjemna czynność, trzeba się więc pilnować, aby nie przedobrzyć).
Do misy włożyć mięso, cebulę, czosnek, nać, dobrze odciśniętą bułkę, rozkłócone jajko, olej, zmiażdżony kumin, cynamon, sól i pieprz. Dobrze wymiesić składniki. Zwilżoną łyżką nabierać farsz i również zwilżonymi dłońmi lepić z niego małe, okrągłe, lekko spłaszczone kotleciki. Smażyć na oleju słonecznikowym (w Turcji używa się głównie tego) na złoto.
Podawać z cząstką cytryny i sosem jogurtowo-miętowym oraz kaszami i surówkami. Świetnie sprawdzą się też w tacosach z sałatą rzymską, słodko-kwaśną surówką z ogórka, marchewki i rzodkiewki oraz dodatkiem tego samego sosu.