Chow Mein z warzywami i indykiem w słodko-kwaśnym sosie
Wracając z córką z basenu w poprzednią sobotę zapytałam, co chciałaby zjeść na obiad. - Tylko nie pizzę, makaron bolognese, czy naleśniki na słodko, bo to chcesz najczęściej - zastrzegłam od razu. - Sushi! - rzuciła szybko, zanim zdążyłam dokończyć: - I nie sushi, bo wyjście na sushi miało być nagrodą za szóstkę w szkole, której się nie doczekałam. Poza tym, powinnyśmy jeść więcej warzyw - uzupełniłam z pedagogicznym zacięciem. - No dobra, toooo... - zawiesiła na chwilę głos. - Zrób chińszczyznę! - zaproponowała.
I to była właściwa, szóstkowa wręcz odpowiedź.
W chińszczyźnie jest dużo zieleniny, trochę mięsa (pierś kurczaka wymieniam prawie zawsze na indyka), czosnek, imbir, chili i szczypior, czyli to, co zdrowe i działające przeciwzapalnie. Na tą niezimową zimę idealne. No i obie ją uwielbiamy.
Danie jest jedną z wielu wersji makaronu Chow Mein z warzywami i kurczakiem. Ląduje w nim marchew, czerwona i żółta papryka, brokuł, cebula, pędy bambusa, czosnek, imbir oraz zestaw klasycznych chińskich dodatków: sos sojowy, sos ostrygowy, olej sezamowy i ocet ryżowy.
Proszę go nie mylić z Kurczakiem Chow Mein (Chicken Chow Mein). Tam dominującym warzywem jest kapusta pekińska oraz kiełki fasoli Mung, czasem marchewka. Nie dodaje się papryki, brokuła ani pędów bambusa.
Wszystkie składniki z przepisu należy obrobić wcześniej tak, aby potem już tylko dodawać je po kolei do woka. Naczelna zasada przygotowywania tego rodzaju dań w kuchni Państwa Środka jest następująca: smażyć krótko, w wysokiej temperaturze. Warzywa muszą pozostać jędrne i chrupiące, zaś mięsne kąski soczyste i delikatne.
Chińszczyzna poszła, jak woda. Następnego dnia usłyszałam: - Dziś zrób to samo!
1/2 opakowania makaronu Chow Mein
250 g piersi indyka (lub kurczaka)
1 1/2 łyżki cukru
4 łyżki jasnego sosu sojowego
3 ząbki czosnku
2-cm kawałek imbiru
duża marchew
czerwona papryka
żółta papryka
1/2 brokuła
średnia cebula
1/2 małej puszki pędów bambusa
łyżka przyprawy 5 smaków
4 łyżki ciemnego sosu sojowego
łyżka sosu ostrygowego
łyżka sosu Hoisin
łyżka oleju sezamowego
1-2 łyżki octu ryżowego
150 ml wody (lub bulionu)
czubata łyżeczka mąki ziemniaczanej
czerwona papryczka chili
3 łyżki orzechów nerkowca (lub niesolonych ziemnych)
3 gałązki szczypiorku
Mięso opłukać, osuszyć papierowymi ręcznikami i pokroić w cieniutkie (3-4 mm) plasterki. W średniej wielkości misce połączyć jasny sos sojowy z łyżką cukru i wymieszać do momentu rozpuszczenia się cukru. Włożyć płatki mięsa i dokładnie wymieszać. Zostawić do zamarynowania się.
Opłukać i osuszyć obie papryki, wyciąć z nich gniazda nasienne i pokroić w cienkie paski. Obrać marchew i pokroić w długie (3-4 cm), cienkie słupki. Obrać i pokroić w pióra cebulę. Brokuł podzielić na niezbyt drobne różyczki. Obrać czosnek oraz imbir i posiekać jak najdrobniej. Orzechy posiekać niezbyt drobno (powinny chrupać), papryczkę chili pokroić cienko pod kątem, a szczypior
Mocno rozgrzać 3-4 łyżki oleju w woku. Najpierw wrzucić mięsne płatki uważając, aby się nie skleiły. Smażyć do momentu, aż złapią lekki brąz od spodu. Przełożyć na drugą stronę i ponownie smażyć do pierwszego zbrązowienia. Wyjąć z woka i odłożyć do miseczki na bok.
Jeśli trzeba wlać dodatkową łyżkę oleju, a gdy się podgrzeje wrzucić czosnek, imbir i energicznie wymieszać nie dopuszczając do jego przypalenia. Szybko dorzucić cebulę, marchew, obie papryki i smażyć, podrzucając od czasu do czasu zawartość woka, aby się wymieszała przez 5-6 minut.
W średniej wielkości garnku zagotować wodę, a gdy zawrze lekko osolić i wrzucić makaron. Gotować 3-4 minuty lub wg wskazań na opakowaniu i porządnie odcedzić na sicie. Można też osuszyć go na lnianej ściereczce. Makaron powinien stracić jak najwięcej wody, aby potem ładnie się przysmażył w woku.
Do warzyw dodać brokuł i odsączone pędy bambusa. Smażyć, podrzucając od czasu do czasu zawartość woka, ok. 4 minuty, dorzucić makaron, połowę siekanego chili i ponownie wymieszać. Smażyć, podrzucając od czasu do czasu, aby makaron nabrał chrupkości.
Do kubka wlać 150 ml zimnej wody (lub bulionu). Wsypać mąkę ziemniaczaną, przyprawę 5 smaków, pół łyżki cukru, ciemny sos sojowy, sos ostrygowy, sos Hoisin, olej sezamowy i ocet ryżowy. Dokładnie wymieszać i wlać do woka. Wymieszać całość, podrzucając zawartość woka lub szpatułką. Spróbować i dosmakować octem lub jasnym sosem ostrygowym, jeśli trzeba.
Wykładać na talerze, posypawszy orzechami, szczypiorem i resztą chili.