-Zawsze nienawidziłam ludzi, ponieważ oni zawsze cię zdradzali. Mówili, że są twoimi przyjaciółmi, ale gdy było to dla nich wygodne, ignorowali cię. Nie potrzebowałam takich przyjaciół. Mówiłam sobie, że nie potrzebuję ich.
- Masz rację. Wykorzystują cię, ale gdy tylko przestaniesz im być potrzebna, zostawiają cię. Nie potrzebuję przyjaciół! Nienawidzę ich wszystkich!
- Do niedawna też tak myślałam. Próbowałam radzić sobie sama, unikałam ich i odpychałam wszystkich.
Ale gdy raz ich odepchniesz, wtedy wszystko skończone.
Tracisz szansę by poznać kogoś i zmienić się. Pomyślałam, że jest się wtedy bardzo samotnym. Jest możliwość, że kiedyś spotkasz kogoś, z kim podzielisz swoje problemy. Nie wiem kiedy to będzie... Ale najważniejsze, by ich nie odtrącać.